Bieżące odcinki cz. 1
A mnie szkoda Thorna, i te jego zachowania wydaja sie jakies takie totalnie juz pozbawione jakiejkolwiek nadziei. Jest bezsilny i nie dziwie sie ze tak "drastycznie" reaguje na sytuacje.
They're gonna hang me in the morning A'fore this night is done
They're gonna hang me in the mornin' And I'll never see the sun
http://www.pat.cba.pl
They're gonna hang me in the mornin' And I'll never see the sun
http://www.pat.cba.pl
Trochę dziwne, że w czasie całej tej rozmowy Thorne właściwie ani przez chwile nie podniósł tych praktycznych kwestii - że jakoś nigdy nie myśleli o dzieciach, że on właściwie nie zna jej rodziny itd..
Spoilerki wróciiiiiiiły
[glow=cyan]
W następnych odcinkach
To co się wydarzy
I będzie wszystkim
[/glow]
Spoilerki wróciiiiiiiły
[glow=cyan]
W następnych odcinkach
To co się wydarzy
I będzie wszystkim
Informacje roznosza się z predkością światła - Brooke mówi Deaconowi że kocha Ridge'a, Thorne to słyszy i mówi o tym Megan, Megan leci do Ridge'a żeby mu to oznajmić, Ridge zaraz gada Taylor...
No tak, Taylor w końcu jakoś musiała się dowiedzieć że Tony to chłopak Kristen.
Ridge fajnie się zachowywał przy Megan.
Widaże że go to interesowało ale nie chciał tego okazać.
Zawsze jak ktoś w MNS "intensywnie" z kimś rozmawia to łazi po każdej możliwej otwartej przestrzeni. Tak jak dziś Thorne i Brooke. Z domu na dwór, potem po całym doku, potem znów na dwór... Ech... denerwuje mnię to...
Ale się sophia zmieniła.
Denerwuje mnię trochę że zamiast normalnie "Sofja" Olejniczak gada "Sofija". 
No tak, Taylor w końcu jakoś musiała się dowiedzieć że Tony to chłopak Kristen.
Ridge fajnie się zachowywał przy Megan.
Zawsze jak ktoś w MNS "intensywnie" z kimś rozmawia to łazi po każdej możliwej otwartej przestrzeni. Tak jak dziś Thorne i Brooke. Z domu na dwór, potem po całym doku, potem znów na dwór... Ech... denerwuje mnię to...
Ale się sophia zmieniła.
Mnie dzisiaj rozbawił Eric w rozmowie z Kristen. Kiedy ta poruszyła temat seksu, ten zaraz zakończył rozmowę
Stary pryk już dawno tego nie robił i zaczęły go powoli krępować te sprawy
Ericu, możesz sobie jedynie powspominać czasy, kiedy byłeś tak rozchwytywany, że trzeba było sobie co nieco podwiązać...
A zapowiedź była dosyć ciekawa
[ Dodano: 2007-06-28, 18:40 ]
A co do Ridge'a to zgadzam się, widać było, że on dalej do Brooke coś czuje i nie jest to tylko zwykła przyjaźń...
I to, co byłoby gdyby nie było Taylor...
A zapowiedź była dosyć ciekawa
[ Dodano: 2007-06-28, 18:40 ]
Kolejne naciągane sceny... Jak do tej pory Taylor z mężem nigdy nie chodzili do tego baru, a tu nagle co wieczór tu przesiadująCosmo pisze: No tak, Taylor w końcu jakoś musiała się dowiedzieć że Tony to chłopak Kristen.![]()
A co do Ridge'a to zgadzam się, widać było, że on dalej do Brooke coś czuje i nie jest to tylko zwykła przyjaźń...
I to, co byłoby gdyby nie było Taylor...
Nie może, obowiązuje ją tajemnica zawodowaBeja pisze: Ciekawe, czy powie Kristen o jego chorobie? Bo on raczej nie ma tego w planach.
Bo to latynoska, w Stanach byłoby Sofia, tam gdzie się urodziła natomiast SofijaCosmo pisze:Denerwuje mnię trochę że zamiast normalnie "Sofja" Olejniczak gada "Sofija".
Takie sobie dzisiejsze odcinki. W końcu Taylor dowiedziała się, że Antonio to Tony. Sam on okropnie mnie denerwuje, taki niezdecydowany
Dokładnie, poza tym dziwi mnie też to, że Taylor nigdy nie słyszała o Tonym, przecież jest podobno znany, mówią o nim w telewizji itd...Trochę to dziwne jest, no ale cóż...Damians pisze:Kolejne naciągane sceny... Jak do tej pory Taylor z mężem nigdy nie chodzili do tego baru, a tu nagle co wieczór tu przesiadują![]()
Thorne powinien dostać Oscara za 'efekty specjalne'. Złości się lepiej niż Simsy xD Scenarzyści trochę mnie zawiedli. Myślałem, że wprowadzą trochę świeżości i Thorne zrobi 'coś' Brooke a tu nic. Mógłby ją trochę poddusić
Wątek hiva irytuje mnie co raz bardziej. Te gadki o szczęściu od Boga... . Z całym szacunkiem do Tonyego, ale ma nierówno pod sufitem. Jakby zrobienie badań miało wiązać się z końcem świata. A co do Sofi, to wydaje mi się, że coś knuje.
Zapowiedź następnych odcinków dość ciekawa, ale ostatnie zdanie -'i będzie wszystkim'- jakieś puste i bez sensu. Piosenka mi się podobała najbardziej
Tak na marginesie, to Ridge pożerał jakąś niebieską serwetkę czy kawałek szkła?
Wątek hiva irytuje mnie co raz bardziej. Te gadki o szczęściu od Boga... . Z całym szacunkiem do Tonyego, ale ma nierówno pod sufitem. Jakby zrobienie badań miało wiązać się z końcem świata. A co do Sofi, to wydaje mi się, że coś knuje.
Zapowiedź następnych odcinków dość ciekawa, ale ostatnie zdanie -'i będzie wszystkim'- jakieś puste i bez sensu. Piosenka mi się podobała najbardziej
Tak na marginesie, to Ridge pożerał jakąś niebieską serwetkę czy kawałek szkła?
Myślałam że kłótnia Thorna i Brooke będzie się ciągnąć przynajmniej przez tydzień a tu już dzisiaj koniec kłótni. Ja na początku sama nie wiedziałam czy Brooke coś czuje do Ridgea czy tylko powiedziała to Deaconowi by rozstał się z Bridget ale w dzisiejszych zapowiedziach mówiła jednak że nadal kocha Ridgea tylko po co ona ożeniła się z Thornem?
Też się dziwiłam co ten Ridge je
Też się dziwiłam co ten Ridge je
Też się na to patrzyłem i zastanawiałem się co to może być, dla mnie wyglądało to jak jakiś plastikCosmo pisze:My się z bratem z tego śmiali.Tiril pisze:Też zauważyłam, że Ridge podgryzał kawałek niebieskiej serwetkiKamil pisze: Tak na marginesie, to Ridge pożerał jakąś niebieską serwetkę czy kawałek szkła?Brat powiedział że Ridge je tekturę.
![]()
No cóż... to w końcu Ridge!
Jeny,jaki ten Thorne jest agresywny
Myślałam,że zabije dzisiaj Brooke wzrokiem albo rzuci o ścianę
Może być wściekły,ale czy on trochę nie przesadza
Chyba ,że chciał się popisać jak to on dobrze odgrywa sceny złości.
Proszę,proszę -czyżby Kristen z Sofią się dogadały
Nie sądziłam,że Sofia tak łatwo odda Kristen Tonego.
A nasza kochana pani doktor Taylor odkryła,że Antonio jest chłopakiem Kristen.
Ale miała minę jak się o tym dowiedziała
Nudzi mnie już ten wątek z choroba Antonia.
Niech już zrobi wreszcie te badania
Ileż można żyć w niepewności
Myślałam,że zabije dzisiaj Brooke wzrokiem albo rzuci o ścianę
Może być wściekły,ale czy on trochę nie przesadza
Chyba ,że chciał się popisać jak to on dobrze odgrywa sceny złości.
Proszę,proszę -czyżby Kristen z Sofią się dogadały
Nie sądziłam,że Sofia tak łatwo odda Kristen Tonego.
A nasza kochana pani doktor Taylor odkryła,że Antonio jest chłopakiem Kristen.
Ale miała minę jak się o tym dowiedziała
Nudzi mnie już ten wątek z choroba Antonia.
Niech już zrobi wreszcie te badania
Ileż można żyć w niepewności
Darzę Brooke ogromną sympatią, ale głupie było to zwodzenie Thorna z tematu, zamiast powiedziec prawdę. Czasem gdy od razu powiesz prawdę to drugi człowiek się szybciej z tym godzi. Choc mam wątpliwości czy to dotyczy Thorne'a. Taki był agresywny że myślałam że zaraz uderzy Brooke. Ale byc może tak wyraża złośc
. Wreszcie Taylor odkryła że Tony to facet Kristen. Już myślałam że to stanie się we wtorek ale wreszcie się doczekałam
. Jej mina była nie do pobicia
. A Ridge się chyba nie najadł do końca noi wcinał serwetki bo mu tylko to zostało na stole (oprócz sztucców
)
. Kristen okazała się spoko i bardzo fajnie że się pokodziła z Sofią
.
Dobrze tak Brook. Nie wiem po co ona ożeniła się z Thornem skoro go nie kocha, Dobrze jej Thron nagadał. Wzięła by i powiedziała mu prawde a nie zwodziła go.
Przynajmniej Ridge sie zachoał dość umiejętnie ignorując wieć od Megan iż Brook go nadal kocha.
Ciekawe co teraz zrobi Taylor jak sie dowiedziała że Tony spotyka sie z Kristen.
To co dzis mi sie podobało w MnS to scena spotkania Kristen i Sofi. Takie przyjacielskie chociaż obie kochają się w tym samym facecie.








