Mnie tam się to podobało tylko brakowało jakiegoś uszczypliwego komentarza ze strony Decona w stylu StefciIrma pisze:Niepotrzebnie Amber stała tak długo cała goła przed Deaconem mogła przecież się zakryć, wejść pod prysznic a ona jakby specjalnie jeszcze czekała jak jej Deacon poda ręcznik żałosne...
Bieżące odcinki cz. 1
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Bo Ridge i Brooke schodzący się i rozchodzący to tradycja tego serialu, jego główny motyw przewodnianita42 pisze:Nie rozumiem, dlaczego scenarzyści dążą do odgrzewanego seksu Brooke i Ridge'a (prehistoria!) , a świeżych "numerków" Amber i Deacona oraz Kristen i Tony'ego nigdy nie będzie dane nam widzieć???
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Bardzo współczuję Tony'emu
Kristen też jest zrozpaczona.
Eryk bardzo dba o dobro wszystkich swoich dzieci,dlatego musiał porozmawiać z
Tonym.
Ostatnia scena,kiedy obaj się przytulili była bardzo wzruszająca
Ridge pokłócił się z Taylor
Czy on naprawdę nie rozumie na czym polega zawód jego żony
Ale z drugiej strony
chciał ochronić siostrę.
Brooke zawsze wie kiedy zadzwonić do Ridge'a.Fajne było to jej ostatnie zdanie
"Mam nadzieję,że Taylor wpuści cię do sypialni,chociaż wolałabym,żeby tego nie
robiła"
Kristen też jest zrozpaczona.
Eryk bardzo dba o dobro wszystkich swoich dzieci,dlatego musiał porozmawiać z
Tonym.
Ostatnia scena,kiedy obaj się przytulili była bardzo wzruszająca
Ridge pokłócił się z Taylor
Czy on naprawdę nie rozumie na czym polega zawód jego żony
chciał ochronić siostrę.
Brooke zawsze wie kiedy zadzwonić do Ridge'a.Fajne było to jej ostatnie zdanie
"Mam nadzieję,że Taylor wpuści cię do sypialni,chociaż wolałabym,żeby tego nie
robiła"
Ostatnio są same nudne odcinki. Na szczęście Brooke już wsiada w samolot i dalej będzie próbowała odzyskać Ridge'a - na pewno będzie wiele ciekawych scen
Jak miło się patrzy na kłócących się Ridge'a i Taylor
Sally trochę przesadziła z takim potraktowaniem Tony'ego... Dobrze, że dowiedziała się prawdy.
Jak miło się patrzy na kłócących się Ridge'a i Taylor
Sally trochę przesadziła z takim potraktowaniem Tony'ego... Dobrze, że dowiedziała się prawdy.
Milagros pisze:Brooke zawsze wie kiedy zadzwonić do Ridge'a.Fajne było to jej ostatnie zdanie
"Mam nadzieję,że Taylor wpuści cię do sypialni,chociaż wolałabym,żeby tego nie
robiła"
A już myślałem ,że nam Brooke nie pokażą ,ale się myliłem .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Sally lekko przesadziła. Nawet nie pofatygowała się by dowiedzieć się o co chodzi Tony'emu tylko oczywiście musiała wystrzelić z tą Kristen.
I jeszcze wywaliła Tony'ego, z resztą on i tak by odszedł tak czy inaczej.
Mam wrażenie że scenarzyści na siłe próbują skłócić Ridge'a i Taylor.
Wszyscy po kolei wariują - Ridge, Eric, kto będzie następny? Eric nie musiał od razu jechać do Tony'ego - nadopiekuńczy tatuś.
Tylko jeszcze bardziej go dobił.
Mam wrażenie że scenarzyści na siłe próbują skłócić Ridge'a i Taylor.
Wszyscy po kolei wariują - Ridge, Eric, kto będzie następny? Eric nie musiał od razu jechać do Tony'ego - nadopiekuńczy tatuś.
Ridge jest żenujący. Czy to tak trudno zrozumieć że Taylor obowiązuje tajemnieca lekarska.
A poza tym to nie wiem co on się tak martwi przecież Tony nigdy by nie dopuscił do tego żeby Kristen się zaraziła. Za bardzo ją kocha.
Eric tez mnie wkurza. To troche było do przewidzenia że jak się dowie że Tony ma HIV to od razu bedzie go chciał usunąć z jej życia.
Ona chyba moze sama decydować o swim życiu. Najpierw nagadał Tony'emu że mógł narazić jego córkę. A potem że Tony może liczyć na ich pomoc ale pod warunkiem żes zostawi Kristen.
Sally też troche przegieła dziś.
Robi jakieś przyjęcie. Ale widzi że Tony nie jest w formie. I nawet nie raczyła zapytać co się stało... 
Eric tez mnie wkurza. To troche było do przewidzenia że jak się dowie że Tony ma HIV to od razu bedzie go chciał usunąć z jej życia.
Sally też troche przegieła dziś.
- deacon_sharp
- Posty: 58
- Rejestracja: 2007-03-24, 19:27
- Lokalizacja: Bełchatów
Scenarzyści zaskakują mnie konsekwencją i "wielkodusznością". Sally konsekwentnie WSZYSTKO postrzega przez pryzmat śmierci córki i obwinia wszystkich Forresterów (tych jeszcze nienarodzonych również), głupiutki Ridge wyraża zdziwienie, że Taylor mu nie zaufała (kto postawi choć złotówkę, że gdyby wiedział o śmierci Tony`ego, nie "porozmawiałby z nim na ten temat?). Brawa dla Taylor za konsekwencję i profesjonalizm. Tylko Eric zaskoczył mnie trochę: to, że poleciał do Tony1ego - nie było dla mnie zaskoczeniem. Że potraktował córkę jak przedmiot - "zabraniam Ci się z nią spotykać", to normalne. Że objawił resztki człowieczeństwa - przytulił Tony`ego - wow!
[ Dodano: 2007-07-09, 21:20 ]
deacon_sharp, rozumiesz pojęcie "niespoilerowy"?
[ Dodano: 2007-07-09, 21:20 ]
deacon_sharp, rozumiesz pojęcie "niespoilerowy"?
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...







