Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Adex ten tekst był świetny ::rad:: . Brooke zdecydowanie wygrała dzisiejszy pojedynek, myślałam, że Stefa ją pokona ::ke:: Z drugiej strony widać, że Stefa nie ufa Ridge'owi ::chytry:: .
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

mucha331 pisze:Ostatnio krytykowaliście żałosny śmiech Taylor, a dzisiaj Brooke pokazała, jak bardzo jest głupia ::loll:: ::loll:: ::loll:: Normalnie brak słów ::plask wczolo:
Brooke zaśmiała się z zamierzoną ironią, a Taylor pokazała histeryczny śmiech, który był objawem zewnętrznym jej problemów emocjonalnych. :roll:
blue

Post autor: blue »

Obrazek To było piękne :) Ale go obgadał Massimo do Stefy :)
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

LoLex pisze: Bardzo podobało mi się, gdy Brooke zarzuciła Stephanie brak moralności. Nareszcie ktoś jej to powiedział :!: :
A może Brooke ma moralność ? ::loll:: Ona nawet nie wie, co to słowo znaczy, podobnie zresztą jak "miłość", "małżeństwo", "rodzina" ::krzyw::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Też się dziwię, bo skoro wszyscy są przekonani co do trwałości związku Taylor - Ridge, to czemu się przejmują "rozpustną" Brooke. Skoro tylko seks ma do zaproponowania, o co ten szum?
I pozwolę sobie przytoczyć cytat odcinka w/g mnie" "Od kilku lat nie byłem żonaty" :mrgreen: ::rad:: :lol:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

LoLex pisze:
mucha331 pisze:Ostatnio krytykowaliście żałosny śmiech Taylor, a dzisiaj Brooke pokazała, jak bardzo jest głupia ::loll:: ::loll:: ::loll:: Normalnie brak słów ::plask wczolo:
Brooke zaśmiała się z zamierzoną ironią, a Taylor pokazała histeryczny śmiech, który był objawem zewnętrznym jej problemów emocjonalnych. :roll:
To właśnie Taylor śmiała się wtedy z ironią z głupoty Brooke i jej pewności siebie. Czasem mam wrażenie, że oglądamy inny serial ::krzyw::
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Dzisiejsze odcinki takie sobie.
Brooke mnie dzisiaj zadziwiła w rozmowie ze Stephanie
I ten jej śmiech gdy wychodziła z gabinetu :serce:
Fajne były te teksty Stephanie o Brooke"Ona jest niezniszczalna jak karaluch"
albo'ona jest jak rekin"
Ale się Eryk wkurzył i uderzył Massima.
Stefa przejmuje się Brooke,a za chwilę sama będzie miała problemy.
Amber&Rick,Bridget&Deacon-nuda.
Amber strzelała fajne miny do Deacona przy kolacji.
I po raz pierwszy obroniła Brooke :lol:
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Sceny Brooke vs Stephani poprostu boskie ::ok:: Logan odkąd jest bardziej pewna siebie odrazu wygrywa pojedynki słowne :serce: Dobrze ,że nie dała się sprowokować ::ok:: :: bow :: .

Dzisiaj wyjątkowo Amber broniła Brooke . Może dlatego ,że kiedy Taylor i Stephani rozwalały jej małżeństwo Amber mieszkała razem z Brooke i przeżywała tą tragedie razem z nią. Natomiast nie rozumiem zachowania Bridget ,być może jest to spowodowane jej młodym wiekiem .
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Dla mnie cytatem odcinka były słowa Stefy: ".... gdy mąż nie jest w stanie permanentnej ekstazy z pomocą przybywa Brooke". ::loll:: Ogólnie Stephanie miała jeszcze dziś parę tekstów dobrych, pojedynek słowny bardzo mi sie podobał. :zeby:
Śmiech Brooke tak jak wcześniej Taylor był moim zdaniem w obu przypadkach zamierzony, ironiczny, dlatego wyszedł tak sztucznie, a co poniektórzy dopatrują się w tym niewiadomo jakich problemów emocjonalnych. ::loll::
Stephanie miał dzisiaj rację w tym co mówiła. Chodzi mi o moment gdy mówiała iż żadne małżenstwo nie jest cały czas idealnie szczęśliwie, a gdy przeżywa kryzys to nie powód żeby je rozbijać wręcz przeciwnie wtedy powinno się o nie walczyć ze zdwojoną siłą.
Śmieszą mnie komentarze typu po co Taylor się tak denerwuje skoro jest pewna miłości Ridga. Każdy by był chyba wkurzony gdyby w jego poukładane szczęśliwe życie ktoś nagle zaczął włazić buciorami. Watpię czy nawet Brooke była by spokojna gdyby to Taylor walczyła o Ridga jej metodami. Na pewno nie chodziłaby wtedy szczęsliwa i spokojna.
Eric nic nie umie tylko walić po mordzie jak ktoś mu stanie na drodze. :zeby:
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Brooke zachowywała się wspaniale. Pełna spokoju i opanowania przeciwnie niż Stefa. Podobał mi się tekst o tym, że te wyzwiska już nie robią na niej wrażenia :lol:

Taylor zachowuje się jak stara histeryczka, może niech lepiej pójdzie do dzieci zamiast ciągle narzekać Eric'owi (a może ona ma z nim romans, dlatego ciągle u niego przesiaduje? ::chytry:: ).
W bitwie o Stefę kibicuję Eric'owi, Mass ma jakiś dziwny głos, który mi się nie podoba. Do tego we wszystkim ją popiera i nie darzy sympatią Brooke :twisted: :twisted: :twisted:

Rick - mimo, iż dzisiaj wyglądał jak wychudzony Jacob to po prostu go nienawidzę!!! Nie mogę znieść jego zachowania, jego min, jego głosu i ogólnie całego aktora :evil: :evil: :evil:


:: bow :: :: bow :: :: bow :: :: bow :: :: bow :: Niech żyje Królowa - Królowa Brooke :: bow :: :: bow :: :: bow :: :: bow :: :: bow ::
:serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

A ja lubię Ricka i nie nudzą mnie sceny Rick&Amber&Deacon&Bridget. :serce:
Choć nie popieram Brooke ani jej rozumowania, to sceny z jej udziałem są śmieszne i przyjemnie się je ogląda. ::loll:: Jak usłyszałam jej śmiech, to pomyślałam sobie: czy ona aby na pewno jest normalna? ::jezyk::
Polubiłam Massima i czekam, co dalej się wydarzy w tym wątku - może być ciekawie. ::rad::
Kari :-)
Posty: 55
Rejestracja: 2007-06-24, 15:18
Lokalizacja: Potok Górny

Post autor: Kari :-) »

Beja pisze:Jak usłyszałam jej śmiech, to pomyślałam sobie: czy ona aby na pewno jest normalna? ::jezyk::
Polubiłam Massima i czekam, co dalej się wydarzy w tym wątku - może być ciekawie. ::rad::
Ja też właśnie tak pomyślałam o Brooke ::jezyk::
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Brooke była dzisiaj cudowna :serce: :serce: :serce: Generalnie lubię wszystkie sceny z Stephanie i Brooke. Brooke górą :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Damians pisze: Rick - mimo, iż dzisiaj wyglądał jak wychudzony Jacob to po prostu go nienawidzę!!! Nie mogę znieść jego zachowania, jego min, jego głosu i ogólnie całego aktora
O tak tu się z Tobą zgadzam w 100%. Ja od początku go nie lubiłam. I po dzisiejszym odcinku jeszcze długo go nie polubie. A ten jego tekst o powiekszeni rodziny... ::plask wczolo:
A tak swoją drogą to przecież nawet jakby Deacon I amber mieli dziecko to i tak było by to przyrodnie rodzieństwo,bo Amber nie jest prawdziwą matką Malego D tylko Becky jest jego matką.
O zachowaniu Deacon i amber juz się nie wypowiadam bo to juz nie me sens... ::kwasny::
mucha331 pisze:Nie mogę już patrzeć na to bezkarne i żałosne zachowanie Brooke! Co ona sobie w ogóle myśli ? "Już nikt mnie nie powstrzyma" < właśnie ta pewność siebie na pewno cię zgubi, kochana I to jej wyjście... Nie no, normalnie www.żal.pl Co za skończona idiotka! Ostatnio krytykowaliście żałosny śmiech Taylor, a dzisiaj Brooke pokazała, jak bardzo jest głupia Normalnie brak słów
Tak ja byś mi wyrwała z ust. :wink: Ona nie strasznie wkurza. Jak to bym tak nie mogł, żeby rozbijać bezkarnie czyjąś rodzine. ::kwasny:: ::plask wczolo:
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Mucha to on ::jezyk:: Mnie się podobał tylko pierwszy odcinek, drugi nudny był ::kwasny:: (bo Brooke nie było :P ). Podobało mi się zachowanie Bridget ::ok:: Bardzo dorośle mówiła. Assy dostał w twarz od Erica ::loll:: . Świetne to było :lol:
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Zablokowany