Bieżące odcinki cz. 1
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Ridge to się zachowuje jakby miał rozdwojenie jaźni - jak jest z Brooke sam na sam mówi jej że kocha żonę i że od niej nie odejdzie, jak tylko Tylor znajduje się w pobliżu to nasz Amanto nie jest taki pewien sowich uczuć i go zatyka
Zmęczył mnie wątek Amber-Deacon. Tak właściwie to chciałabym żeby Amber pobyła sobie trochę szczęśliwą mężatką, bez żadnych 'urozmaiceń'. Mały Erick dalej zachowuje się jak niemowa
Brooke to jednak mnie zadziwia, jej ojciec umiera a ona nie chce wyjeżdżać bo będzie daleko od jej Mającej Rodzinę Miłości Życia, nie ma to jak kochana córeczka...
A Massimo mnie drażni, nie potrafię jeszcze sprecyzować czemu, ale jak tylko to odkryję to uskutecznię tu moją teorię
Zmęczył mnie wątek Amber-Deacon. Tak właściwie to chciałabym żeby Amber pobyła sobie trochę szczęśliwą mężatką, bez żadnych 'urozmaiceń'. Mały Erick dalej zachowuje się jak niemowa
Brooke to jednak mnie zadziwia, jej ojciec umiera a ona nie chce wyjeżdżać bo będzie daleko od jej Mającej Rodzinę Miłości Życia, nie ma to jak kochana córeczka...
A Massimo mnie drażni, nie potrafię jeszcze sprecyzować czemu, ale jak tylko to odkryję to uskutecznię tu moją teorię
Polubilam Massimi,ale uwazam że nie powinien adorowac Stefy.Niech ja zostawi w spokoju,Eric nie jst znowu az tak podly,jak mowi.W koncu juz sobie wszystko wybaczyli.
Amber i deacon,tez mnie nudza.Jak Amber tak go kocha,to niech z nim zamieszka.
Najabardziej ejdnak denerwuje mnie Ridge,ktory nie potrafi powiedziec zdecydowanie Brook,ze ma dac mu spokoj,bo on jej nie kocha.Widac dalej cos do niej czuje.
Amber i deacon,tez mnie nudza.Jak Amber tak go kocha,to niech z nim zamieszka.
Najabardziej ejdnak denerwuje mnie Ridge,ktory nie potrafi powiedziec zdecydowanie Brook,ze ma dac mu spokoj,bo on jej nie kocha.Widac dalej cos do niej czuje.
No tak, a skoro Amber nie chce mieć dziecka z Rickiem to powinna iść za głosem serca i rozstać się z nim a być z Deacon, przecież oboje tego chcą.
Massimo nie powinien się wtrącać w osobiste sprawy Erica i Stephanie.. oni już sobie wybaczyli to co zaszło między nimi, a teraz Mass wraca do przeszłości i chce zburzyć związek naszych seniorów
Massimo nie powinien się wtrącać w osobiste sprawy Erica i Stephanie.. oni już sobie wybaczyli to co zaszło między nimi, a teraz Mass wraca do przeszłości i chce zburzyć związek naszych seniorów
A Taylor Waszym zdaniem też nie chce/nie potrafi tego powiedzieć?
---------------------------------------------------------------------------------------
Stefa powiedziała dziś: "Nie możesz żyć za swoje dzieci" - lol, chyba powinno tam stać "córki"
Swoją drogą oglądając odcinki zastanawiałem się, czy Eric znając sytuację popychałby Kristin w ramiona Clarka (nie widziałem w tym tygodniu zbyt wiele MnS...) i dostałem odpowiedź - tak, to mniejsze zło.
Generalnie nuda...
I ta seksualna mimika Tony'ego... 
---------------------------------------------------------------------------------------
Stefa powiedziała dziś: "Nie możesz żyć za swoje dzieci" - lol, chyba powinno tam stać "córki"
Generalnie nuda...
Jak Brooke nie ma to i waszych komentarzy jest dość mało
Sceny z Amber naprawdę tragiczne , mam nadzieje ,że to dziecko ją w końcu uwolni od Deacona ,bo tak dalej być nie może , ona nie tylko wszystkich do okoła okłamuje ,ale także samą siebie .
Natomiast Deaconwi zachciało się dziecka

Sceny z Amber naprawdę tragiczne , mam nadzieje ,że to dziecko ją w końcu uwolni od Deacona ,bo tak dalej być nie może , ona nie tylko wszystkich do okoła okłamuje ,ale także samą siebie .
Natomiast Deaconwi zachciało się dziecka
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
W MNS ma miejsce chyba taka jakby kampania nt. poszerzania wiedzy o HIV i AIDS. Bardzo często w dialogach pojawiają się jakieś informacje, jak np. dziś - w jaki sposób można się zarazić (lub nie), czy kiedyś, że HIV nie oznacza AIDS itp. Myślę, że to dobry pomysł, bo pewnie wielu jest ludzi, których zobrazować miał Clarke, a dzięki serialowi mogą oni się czegoś dowiedzieć.
Stwierdzam,że Stephanie musi nie kochać Kristen, gdyż pozwala jej mieć własne życie, a nie manipuluje nim jak np. życiem Ridge'a
Stwierdzam,że Stephanie musi nie kochać Kristen, gdyż pozwala jej mieć własne życie, a nie manipuluje nim jak np. życiem Ridge'a







