Zgadzam się, nie ma co lamentować, na pewno nic jej się nie stanie, ale może to ją otrząśnie i przestanie mieć tą obsesję na punkcie Ridga. Massimo niby taki mądry, ale łatwo dał się rozpoznać z tym znaczkiem "M"GL forever pisze:A mnie nie jest jej żal. Ma to na co zasłużyła.PetroPython pisze:Ale tak na serio, to coraz bardziej żal mi Brooke.
Inteligencja Ridga poraża, nigdy po nim nie spodziewałbym się takiego wyczynu, jak szybko łączy ze sobą fakty


