Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Abec pisze:
mucha331 pisze:
Abec pisze:A czym niby Brooke miałaby być tak zmęczoną?
Przeżyciami związanymi z ojcem i lataniem za Ridge'm ::jezyk::
Rodzinę to ona zawsze ma na głowie. Skoro kilkudniowy incydent z ojcem dotknął ją bardziej niż dramat córki (chyba tylko dlatego, że osobiście była w tym pierwszym poszkodowana), no to to tylko o niej fatalnie świadczy.
Ostatnie zachowanie Brooke cały czas fatalnie o niej świadczy ::ok::
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Brooke powinna wyjechać na wakacje, odpocząć od firmy i rodzinki. A swoje dzieci niech zostawi w spokoju, same mogą bez jej pomocy rozwiązać swoje problemy. Moim zdaniem jej rozmowa z Deacon'em była niepotrzebna, a w czasie rozmowy z Amber zachowała się nietaktownie. Tym razem zgadzam się z Amber.
Massimo już zaczyna szaleć na punkcie Stephanie.
Rick powinienen pogadać z Amber, jej wyjaśnienia raczej już znamy, są dość przewidywalne, chyba, że się mylę. Ale oboje powinni szczerze porozmawiać ze sobą.
Deacon widać poważnie potraktował słowa Brooke. Dziewczyna prawdę mówiąc powinna znać prawdę, ale z drugiej strony, jeśli oboje są szczęśliwi w tym małżeństwie, to pan Sharpe powinien się zastanowić, czy dobrze robi słuchając teściowej.
Eric moim zdaniem wygłupił się idąc do Sally. On poważnie mysli, że ona ma jakiś wpływ na Antonio. ::ke:: No, bez przesady. ::plask wczolo:
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Ale Deacon nie jest szczęśliwy, nie ze względów materialnych (bo on się naprawdę zmienił), tylko dlatego, że widzi, że krzywdzi Bridget. Nie kocha jej na prawdę i wie, że ona kiedyś to odkryje. A wtedy cały ten czas będzie musiała uznać za stracony, tak ze względu na naukę, spotkania z przyjaciółmi itd., jak i ze względu na to, że teraz już całe życie uczuciowe dziewczyny może być spaprane. Inna rzecz, że potrzeba dużej odporności psychicznej, by to wszystko powiedzieć, ja na miejscu Deacona pewnie żyłbym wygodnie, co najwyżej motywując żonę do nauki.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

katarzynka pisze: Thorne wykazuje rozsądek, czyżby bracia eF nagle dostali dopalanie inteligencji ::chytry:: :P
Thorne faktycznie, Ridge jedynie że wizytówke rozgryzł.
Brooke jest osłabiona, też bym ją wysłał na wakacje.
Amber w tej fryzurze wyglądała paskudnie ::kwasny:: i skąd zna płeć swojego dziecka?! ::kwasny:: Sally podobała mi się drugim odcinku, tez mnie rozśmieszyło że była akurat wtedy w restauracji i jeszcze gadała do siebie a potem to "chłopcze" :lol: Zawiązuje się nowy trójkąt ::chytry:: A Massimo to gorąca partia dla babć w Los Angeles :zeby: i figlarz z niego jak podrywa zimną jak łód (jak zawsze) Stephanie.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Puszka Pandory
Posty: 19
Rejestracja: 2007-08-02, 11:09
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Puszka Pandory »

Nareszcie Ridge pogonił Bruk ::rad:: Myślałam, że ta modliszka nie da mu spokoju. Suuper że Stephanie na końcu ją odwiedziła. Może da spokój Ridżusiowi raz na zawsze. Co do Taylor to chyba każdy się zgodzi że to nie była jej wina. Ona chciała ratować swój związek
"Człowiek jest jedyną istota w przyrodzie zdolną do bezinteresownego świństwa"
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

Puszka Pandory pisze:Co do Taylor to chyba każdy się zgodzi że to nie była jej wina. Ona chciała ratować swój związek
Taylor chciała zatrzymać przy sobie Ridga. Oczywiście dążąc do celu po trupach. :P
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Brooke-jaka ona jest bezczelna! Nie ma za grosz szacunku do Amber. I jeszcze mówi jej, że wiadomość o dziecku Amber&Ricka jest najgorszą jaką słyszała!

[ Dodano: 2007-08-02, 15:24 ]
Taylor chciała zatrzymać przy sobie Ridga. Oczywiście dążąc do celu po trupach
To samo można powiedzieć o Brooke.
Awatar użytkownika
Puszka Pandory
Posty: 19
Rejestracja: 2007-08-02, 11:09
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Puszka Pandory »

Jugolaz pisze:
Puszka Pandory pisze:Co do Taylor to chyba każdy się zgodzi że to nie była jej wina. Ona chciała ratować swój związek
Taylor chciała zatrzymać przy sobie Ridga. Oczywiście dążąc do celu po trupach. :P
To tylko Brooke zawsze dąży do celu po trupach i przez te wszystkie jej knucia i intrygi cierpi biedny Ridge :( Ta kobieta jest nieobliczalna i niebezpieczna dla rodziny Forresterów. Powinno się ją zamknąć w ośrodku zamkniętym. Mam nadzieję, że po tym wszystkim co Brooke namieszała Ridge jakoś odzyska równowagę :|
"Człowiek jest jedyną istota w przyrodzie zdolną do bezinteresownego świństwa"
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Miło, że kolejna znana osoba zaszczyciła MnS swoją osobą ;) No i on od razu wiedział, gdzie się udać ;)

Kłótnia Amber i Ricka bezsensowna, wiadomo, że nie zerwą za sobą w sytuacji, gdy są małżeństwem spodziewającym się dziecka. Aha, i Rick dołączył do Ridge'a w Klubie Detektywa ::krzyw::
Kari :-)
Posty: 55
Rejestracja: 2007-06-24, 15:18
Lokalizacja: Potok Górny

Post autor: Kari :-) »

Ależ ten Rick mnie dzisiaj wkurzył... Zrobił Amber awanturę, a sam nie jest lepszy! Już zapomniał, jak zdradzał ją najpierw z Kimberly, a potem z Amandą? Nie mogę go :x
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Wow! Myślałem, że oni sobie tylko wymyślili tego faceta, a tu rzeczywiście jest on gwiazdą ::rad::

Stefa przy Sally niech się chowa :!: :zeby: Ruda piękność miała lepsze ruchu taneczne niż Tuskówna ::cojest:: ::rad:: :serce: :zeby:

Brooke już była pełna nadziei, a tu niestety... ::kwasny::

Zawsze kiedy Amber jest baaaaardzo szczęśliwa coś się musi wydarzyć i za chwile, jest już cała pogrążona w rozpaczy... To jest już trochę nudne ::kwasny:: :P
Podobało mi się zachowanie Ricka, wreszcie wygarnął Ambrossi co o niej myśli, czekałem tylko na scenę jak ją wyrzuci za drzwi ( tak jak po poznaniu prawdy o Ericu III ) ale wolał sam wyjść ::jezyk::
Awatar użytkownika
acola16
Posty: 88
Rejestracja: 2007-07-18, 13:30
Lokalizacja: Białystok

Post autor: acola16 »

Rick to ostatni (za przeproszeniem) ham i prostak :evil: Jeśli nie chciał mysleć o Amber mógł pomysleć o SWOIM DZIECKU! Jak sam powiedział nie obchodzi go czy to zaszkodzi dziecku...teraz znów Amber będzie cierpieć przez niego, co napewno wpłynie źle na jej ciąże.
Z innej beczki: Dziś Stefa&Eric i Kristen&Clarke bawili się w kotka i myszke ::loll:: Ciągle Kristen uciekała przed nimi...haha...jak mała dziwczynka która coś nabroiła (P.S: Wyglądała dziś ślicznie :serce: :serce: :serce: )...jejku...i jeszce dzies stefa palneła coś w stylu...oboje baaardzo starali się to zrobić..(chodziło o dziecko) ten tekst mnie powalił ::plask wczolo: ::plask wczolo: ::plask wczolo: Tony martwi się o Kristen widać że ją kocha :serce: :serce:
:serce: Kocham Stefe :serce:
Awatar użytkownika
Puszka Pandory
Posty: 19
Rejestracja: 2007-08-02, 11:09
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Puszka Pandory »

Dzisiaj kolejne odcinki bez Ridżusia .... ehh :(
Szkoda, że Deacon nie powiedział Bridget prawdy o nim i Amber. Na szczęście Rick już wie i może w końcu zacznie się coś dziać :twisted:

Ridge wracaj już z Aspen :!: :serce: :serce:
"Człowiek jest jedyną istota w przyrodzie zdolną do bezinteresownego świństwa"
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Rick to już dzisiaj trochę przesadził :|
Ma prawo być zły na Amber ale niech nie zapomina ,że ona nosi jego dziecko!
I jaki był napastliwy w stosunku do Ginger :mrgreen:
Nie wiedziałam,że Sofia ma tak sławnego wujka-wywarł na mnie pozytywne wrażenie
Wszystko wszystkim,ale taniec Tony'ego z Sally był najlepszy :P 8)
Tony nareszcie odzyskuje pogodę ducha i mam nadzieję,że ten stan będzie długo trwał ::ok::
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Śmiać mi się chciało jak Rick rozczulał się nad sobą i mówił ,że jest naiwny i głupi. ::loll:: On jest taki beznadziejny . Przecież Amber od samego początku przyprawiała mu rogi i dopiero teraz to zauważył ::plask wczolo: Sam już nie wiem ,które z nich jest bardziej beznadziejne ::plask wczolo:

Po co ta Kristen powiedziała o wszystkim Clarke'owi ::plask wczolo: Przecież wiadomo ,że poleci do Eric'a swojego od kilku dni najbliższego sojusznika .

Teksty Sally są świetne ::ok::
Zablokowany