As the world turns
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
To cieniacko, że na stronie, na której odcinki umieszczane są ekspresowo, nie ma czołówki. A z torrentów, jak się ściąga to jest czołówka.
No i co z tym Noahem ? Obejrzałem odcinek z 1 sierpnia i wydawało mi się, że w zapowiedziach następnego odcinka powiedział - I'm not gay.
Hmmmmmmmmmmmmmmmmm...................
No i co z tym Noahem ? Obejrzałem odcinek z 1 sierpnia i wydawało mi się, że w zapowiedziach następnego odcinka powiedział - I'm not gay.
Hmmmmmmmmmmmmmmmmm...................
GL forever... no powie, ale zobaczysz odcinek z 3 sierpnia i zapowiedz na następny tydzien to zobaczysz że mówi nieprawde... zresztą juz wiadomo że Luke będzie z nim... ponoć 17 sierpnia ma być pierwszy gejowski pocałunek w historii soap oper...GL forever pisze:To cieniacko, że na stronie, na której odcinki umieszczane są ekspresowo, nie ma czołówki. A z torrentów, jak się ściąga to jest czołówka.
No i co z tym Noahem ? Obejrzałem odcinek z 1 sierpnia i wydawało mi się, że w zapowiedziach następnego odcinka powiedział - I'm not gay.
Hmmmmmmmmmmmmmmmmm...................
RIP Helen Wagner (1918 – 2010), As The World Turns (1956 – 2010), One Life To Live (1968 – 2012)
-
kuba-fan-sheili
- Posty: 130
- Rejestracja: 2006-07-08, 00:27
- Lokalizacja: Szczecin
No tak ale Dynastia była emitowana w innym czesie... i nie była zaliczana do soap oper...kuba-fan-sheili pisze:Pierwszy gejowski pocałunek w historii soap-oper? Hmm..a nie było już takiego w Dynastii? tam chyba też byli dwaj geje, o ile sie orientuje..
Pozdrawiam, Kuba.
RIP Helen Wagner (1918 – 2010), As The World Turns (1956 – 2010), One Life To Live (1968 – 2012)
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
Wcale nie pierwszy gejowski pocałunek w historii. W najdłuższej brytyjskiej operze mydlanej "Coronation Street" był już gejowski pocałunek w 2003 roku. Chyba raczej pierwszy gejowski pocałunek w historii amerykańskich daytime drama 
P.S. Aha, jeszcze w niemieckiej operze mydlanej, Alles Was Zahlt (czy jakoś tak) był gejowski pocałunek. Zarówno Coronation Street jak i Alles Was Zahlt lecą pięc razy w tygodniu, więc można je zaliczyc do pełnokrwistej opery mydlanej.
P.S. Aha, jeszcze w niemieckiej operze mydlanej, Alles Was Zahlt (czy jakoś tak) był gejowski pocałunek. Zarówno Coronation Street jak i Alles Was Zahlt lecą pięc razy w tygodniu, więc można je zaliczyc do pełnokrwistej opery mydlanej.
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
Jak tak człowiek się rozmyśli, to dochodzi do wniosku, że w wielu soap operach widział gejowski pocałunek. ATWT na pewno pierwsze nie będzie
Będzie najdłuższym serialem, który pokaże gejowski pocałunek. Wcześniej najdłuższym serialem, który pokazał gejowski pocałunek, był "Coronation Street". Pokazał go w 2003 roku, czyli wtedy, kiedy był już 43 lata na antenie. W GH byli kiedyś jacyś geje, ale chyba nie pokazywano pocałunków. Gdyby jeszcze w GL pokazano gejowski pocałunek, to byłby to najdłuższy serial, który by to pokazał - dłuższego od GL już nie ma.
Carly, po powrocie, stała się nudna
Wcześniej, przed wylotem z Oakdale, jak była z Simonem, była fajną babką, a teraz jest nudna, tak samo jak Jack
Carly i Simon do siebie pasowali
Tęsknię za Simonem 
Carly, po powrocie, stała się nudna
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
Mam nadzieję, że się wciągnieszadrian700 pisze:A ja dopiero zaczynam oglądać ATWT i myślę, że jakoś się wciągne.
Ja uwielbiam ATWT. Niektóre odcinki są nudne jak stara baba, ale niektóre są tak super, że ja nie mogę
-
kuba-fan-sheili
- Posty: 130
- Rejestracja: 2006-07-08, 00:27
- Lokalizacja: Szczecin
Seryjnym zabójcą? Przypomina mi to Sunset Beach
Pewnie soap-opery maja jakies powtarzajace sie motywy, porownujac mozna sie dopatrzec podobienstw, czasem az zero swiezosci; co prawda ten pomysl z pociagiem byln naprwde dobry, ale powinno byc wiecej takich zaskakujacych akcji tak ogolnie rzecz biorac i spogladajac na przegląd soapek. Z kolei (moze to nie na temat, ale mowiac przy okazji o tych wszystkich akcjach,nawet w ATWT...) narzekalem na Klan ze jest nudnawy, nic sie nie dzieje czasem i nie ma takich fajnych intryg oraz scen jak w amerykanskich (B&B, ATWT, Y&R, GL, GH, AMC itd.) ale prawde mowiac to Klan jest najbardieuj realistyczny..no bo sorry, ale raczej takie przypadki nie chodza i w normalym zyciu nie ma takch akcji jak w soap-operach, czy tylu slubow, czy w ogole takich sytuacji...noo ale to tylko filmy, wyobraznia rezysera, chcec przykucia uwagi widza czyms co tak naprawde sie nie zdarzy.
A wracajac do pomyslow na swieżą akcje...pomyslalem hgdyby zoribli scen e (np. w takim ATWT na wesołym miasteczku byloby super) W ogóle to nie wiem czy ktos sie orientuje, czy w jakiejkolwiek soap-operze byla jakas pożądna akcja na wesołym miasteczku. To by było dobre, dodaloby torche swiezosci i sensacji..na przyklad jakies zwarcie,kolejka by spadla albo młyn widokowy by sie zaczal palic, czy jakas eksplozja na karuzeli....rzecz jasna jakos by sie dobrze skonczylo
Hhehe....przynajmniej taka akcja jest bardziej realistyczna niz intrygi w jednej rodiznie, dwadziescia slubow, porwania, zagadki, morderstwa, a wszystko osaczone w sztywnym kręgu bohaterow...
Pozdrawiam i pozostawiam taka moja refleksję do przemyslenia
hehe...
PS: i tak kocham soap-opery, pomimo, ze sa czesto banalne, wieja nudą i opowiadaja zupelnie nierealistyczne historie (przynamnije iektore tak gleboko osadzone w czystym surrealizmie) Kuba.
A wracajac do pomyslow na swieżą akcje...pomyslalem hgdyby zoribli scen e (np. w takim ATWT na wesołym miasteczku byloby super) W ogóle to nie wiem czy ktos sie orientuje, czy w jakiejkolwiek soap-operze byla jakas pożądna akcja na wesołym miasteczku. To by było dobre, dodaloby torche swiezosci i sensacji..na przyklad jakies zwarcie,kolejka by spadla albo młyn widokowy by sie zaczal palic, czy jakas eksplozja na karuzeli....rzecz jasna jakos by sie dobrze skonczylo
PS: i tak kocham soap-opery, pomimo, ze sa czesto banalne, wieja nudą i opowiadaja zupelnie nierealistyczne historie (przynamnije iektore tak gleboko osadzone w czystym surrealizmie) Kuba.
Kuba...fan Sheili Carter. Wkurzyłeś Sheilę? Teraz za to słono zapłacisz...
B&B-Meggie uciekająca przed Mik'iem na wesołym miasteczku-1996 rok.kuba-fan-sheili pisze:Seryjnym zabójcą? Przypomina mi to Sunset BeachPewnie soap-opery maja jakies powtarzajace sie motywy, porownujac mozna sie dopatrzec podobienstw, czasem az zero swiezosci; co prawda ten pomysl z pociagiem byln naprwde dobry, ale powinno byc wiecej takich zaskakujacych akcji tak ogolnie rzecz biorac i spogladajac na przegląd soapek. Z kolei (moze to nie na temat, ale mowiac przy okazji o tych wszystkich akcjach,nawet w ATWT...) narzekalem na Klan ze jest nudnawy, nic sie nie dzieje czasem i nie ma takich fajnych intryg oraz scen jak w amerykanskich (B&B, ATWT, Y&R, GL, GH, AMC itd.) ale prawde mowiac to Klan jest najbardieuj realistyczny..no bo sorry, ale raczej takie przypadki nie chodza i w normalym zyciu nie ma takch akcji jak w soap-operach, czy tylu slubow, czy w ogole takich sytuacji...noo ale to tylko filmy, wyobraznia rezysera, chcec przykucia uwagi widza czyms co tak naprawde sie nie zdarzy.
A wracajac do pomyslow na swieżą akcje...pomyslalem hgdyby zoribli scen e (np. w takim ATWT na wesołym miasteczku byloby super) W ogóle to nie wiem czy ktos sie orientuje, czy w jakiejkolwiek soap-operze byla jakas pożądna akcja na wesołym miasteczku. To by było dobre, dodaloby torche swiezosci i sensacji..na przyklad jakies zwarcie,kolejka by spadla albo młyn widokowy by sie zaczal palic, czy jakas eksplozja na karuzeli....rzecz jasna jakos by sie dobrze skonczyloHhehe....przynajmniej taka akcja jest bardziej realistyczna niz intrygi w jednej rodiznie, dwadziescia slubow, porwania, zagadki, morderstwa, a wszystko osaczone w sztywnym kręgu bohaterow...
Pozdrawiam i pozostawiam taka moja refleksję do przemyslenia
hehe...
PS: i tak kocham soap-opery, pomimo, ze sa czesto banalne, wieja nudą i opowiadaja zupelnie nierealistyczne historie (przynamnije iektore tak gleboko osadzone w czystym surrealizmie) Kuba.
If you can't beat them, join them...
W lipcu w ATWTCleo i Will jechali kolejką , ale nic się im nie stało , poprostu jechalikuba-fan-sheili pisze:A wracajac do pomyslow na swieżą akcje...pomyslalem hgdyby zoribli scen e (np. w takim ATWT na wesołym miasteczku byloby super) W ogóle to nie wiem czy ktos sie orientuje, czy w jakiejkolwiek soap-operze byla jakas pożądna akcja na wesołym miasteczku.
Jeżeli chodzi o intrygi w jednej rodzinie to chyba masz na mysli BB.Bo w innych soap operach jest ok 5 rodzin. A w BB są tak właściwie tylko dwie i siła rzeczy muszą się żenić miedzy sobą , bo dochodzą jeszcze ograniczenia czasowe (odcinek 18 min) i tylko 16-tka bohaterów+ ok 10 osób na reccuringu.A w innych soapach jest ok 36 postaci + 15 osób na reccuringu , więc mają pole do popisu
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska

