Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
poppy90
Posty: 14
Rejestracja: 2007-08-02, 20:10
Lokalizacja: zielona dolina

Post autor: poppy90 »

Beja pisze:
poppy90 pisze:Thorne jet jedynym synem Eryka, itd.
A Rick, przepraszam bardzo, to co - nie liczy się? ::jezyk::
PS. masz bardzo podobny avatar co inna (nie pamiętam jaka :oops: ) osoba na tym forum... przypadek? ::chytry::
.
Oczywiście, masz rację, że Rick jest synem Eryka. Nie pomyślałam o nim :oops: za dużo myślałam o ty kto teraz kim dla kogo jest i taka pomyłka wynikła :D .A jeśli chodzi o mój avatar, w temacie "Nasze avatary" napiszę skąd pochodzi.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Owszem Marisa koniec końców okazało się, że jednak było to dziecko Ricka ale Amber przez całą ciążę tego nie wiedziała i bała się, że to dziecko Raymonda (czy jak on miał na imię...)! Rzeczywiście niezbyt precyzyjnie się wyraziłam, dzięki za sprostowanie! :: bow ::
Faktem jest, że obie już od najmłodszych lat kombinowały (jak widać teraz) jak tylko mogły...takie jest moje zdanie!
Robi, widzę, że zgadzamy się w wielu kwestiach, nie tylko mając tę samą ukochaną postać! :serce:
Kajeczka90
Posty: 108
Rejestracja: 2007-05-23, 17:55
Lokalizacja: Polska

Post autor: Kajeczka90 »

Damians pisze:I nie zgadzam się z opinią, że Brooke jest najgorsza itd. Spójrzcie na Taylor, Ridge'a, Thorne'a :!: Jakbyśmy policzyli, to Brooke wcale nie miała najwięcej partnerów ( w przypadku panów partnerek).
A przepraszam bardzo: kto miał więcej? ::cojest:: ::cojest:: ::cojest:: No chyba, że liczy się 13051239605230 ślubów z Ridge'm jako 'jednego partnera' co wydaje mi się nieco głupie.
EVERYBODY LIES.
Zająć

Post autor: Zająć »

A gdy Riguś był postrzelony to nie dostał krwi od ojca /?że sceny miłosne Bruk z Dikonem są ładne aToni iKristen brzydal.Nasza Stefa kochana ale wywijała.Brak mi słów.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Nudne odcinki :ziewam: Stepfka myśli o Ridge'u, Mass myśli o Steph, Deacon myśli o Bridget a Brooke myśli o Deaconie. :ziewam: Wszyscy myślą. :ziewam:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Brooke powiedziała dziś coś śmiesznego że Deacon postępuje szlachetnie zostawiając Bridget :lol: no chyba że lektor to źle przetłumaczył? Bo oczywiście to jest dobre aby zostawił, ale to żadna szlachetność po oszustwach i zdradach z Amber i Brooke zostawiać ją a Brooke jest jeszcze taka pewna że już może Deacona nie zobaczy ::plask wczolo: Strasznie ją Ridge dobił że się tak emocjonalnie pogubiła, ale Bozia go pokarała ::jezyk::
A jak wam sie podobał Eduardo i Liliana? Podobno ten aktor jest znany -kiedyś pisali o nim w dodatku tv Super Expressu że dołączył do "Mody..". Czy mi się zdaje czy Darla ciemne włosy rozjaśniła?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Dzisiaj Clarke już wyjątkowo mnie wkurzył. Co on sobie w ogóle myśli ? ::kwasny:: Wciąż wtrąca się w nieswoje sprawy i wciąż przypominając Tony'emu o jego chorobie tylko pokazuje, jak bardzo jest płytki i mały intelektualnie... W sumie on zawsze taki był...

Strasznie szkoda mi Bridget :cry: Dziewczyna tak bardzo się zakochała w tym Deaconie, a tu czeka ją takie rozczarowanie :(

Rick od jakiegoś czasu wciąż się pluje i o wszystko ma pretensje. Ktoś powinien mu trochę przyciąć skrzydełka :twisted:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ciekawe czy Deacon powie ,że chcę rozwodu , oby tylko się nie przestraszył i nie uciekł .
Stephani teraz będzie ukrywała prawdę o Ridge'u aby wszyscy jej nie znienawidzili.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Jednak okazuje się, że Stefa nie żyła w kłamstwie przez te wszystkie lata. Nie wiedziała, nie domyślała się nawet, że Ridge nie jest synem Erica.

Sally jako powierniczka Massima - bravo!

Brooke ma fatalne odrosty na włosach, mogłaby wypywać Thorne'a, gdzie ten farbuje ::krzyw::
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Kurde.. Clark to mnie dziś wkurzył... Co on sobie wogóle myśli?! ::kwasny:: Wtrąca się we wszystko.
Brooke jak tak bedzie dalej płakać co chwile to się odwodni i co będzie. ::loll::
Mam nadzieje że Deacon będzie miał na tyle odwagi żeby powiedzieć Bridet że się chce rozwieść.
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Deacon był dzisiaj strasznie zdenerwowany.W sumie mu się nie dziwię.
Bridget wpatrzona w niego jak w obrazek,ba,nawet studia chce zmienić,by mieć
więcej czasu dla męża.
Dziewczyna się załamie,chyba,że Deacon się przestraszy i nic nie powie ::kwasny::
Najbardziej irytujący dzisiaj byli Clarke i Rick.
Po co Clarke wtrąca się w nie swoje sprawy?Ostatnio strasznie mnie denerwuje.
Rick to ostatnio tylko na wszystko się krzywi i nie mogę już patrzeć na te jego
dziwaczne miny :evil:
Rodzice Tony'ego zrobili na mnie pozytywne wrażenie
Jego matka powaliła mnie tekstem-Synku,jakiś ty duży :zeby:
No cóż,w końcu długo go nie widziała ::jezyk::
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Dzisiejsze odcinki nawet ciekawe, tak jak abec powiedział okazuje się, że Stefa nie ma klamstwa na sumieniu i naprawde nie wiedziała, że Masimo jest ojcem Ridga. W sumie jest to dobra wiadomość bo mimo tego, ze nie przepadam za Stefą to jednak szkoda mi Ericka który naprawde kocha syna.
Co do Deacona i Brook to porostu nie wiem co powiedzieć, jak ktoś wcześniej powiedzial (Jasmine?) razem prezentują sie swietnie, ale kiedy dzisiaj zobaczyłam tak szczęśliwa Briget to poprostu mam chęć udusić te parę. I jeszcze jak sobie wyobrażał ich wspolne chwile, ten facet sam nie wie czego chce ::kwasny::
Fajnie zobaczyć rodziców Tonego widac, ze cieszą sie życiem tak samo jak syn. Myślę, że prawda o jego chorobie bedzie dla nich ogromnym szokiem. Chcialabym aby Kristen i Tony jak najszybciej się ożenili... Nie rozumiem tylko zachowania Clarca, przeciez nawet jeśli by mu sie udało rozdzielic Kristen i Tonego to napewno Kristen po tym wszystkim by z nim nie była. Poprostu patrzeć się na niego nie mogę ::kwasny::
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Oglądałam tylko drugi odcinek szkoda że nie będzie powtórki :( Nie rozumiem Deacona. Po co on wyjeżdżał do tego domku w górach ::plask wczolo: Równie dobrze mógł jej powiedzieć tam u nich w domu. I właśnie źle zrobił bo jak jej powie prawdę to na pewno będzie zrozpaczona i będzie miała powód by pojechać samochodem ::kwasny:: Dziwi mnie to że rodzice Tony'ego nie wiedzą o jego chorobie. Powinni wiedzieć co się święci. A on pewnie powie im po ślubie ::kwasny::
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

No właśnie - przecież co się odwlecze, to nie uciecze - Tony i tak prędzej czy później będzie musiał powiedzieć swoim rodzicom, że ma HIV. I niby wszyscy Forresterowie będą to trzymać przed nimi w tajemnicy na życzenie Toniego? Mam tylko nadzieję, że nie dowiedzą się tego od Clarka. ::kwasny::
Zgadzam się z tym, że Deacon niepotrzebnie zabrał Bridget do domku w górach. Mógł jej to równie dobrze (a może nawet byłoby lepiej) powiedzieć w domu na plaży.
Jeśli chodzi o Ridga, to nawet jeśli Massimo jest jego biologicznym ojcem, to i tak Eryk także pozostanie dla niego tatą - tak jak był nim przez 40 lat. Swoją drogą to Ridge wygląda na starszego. ::jezyk::
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Clarke jest beznadziejny. Mam nadzieję, że Sally ukruci mu skrzydełeczka.
Rodzice tony'ego to bardzo sympatyczni ludzie. Szkoda, że nie wiedzą, co się święci, mam nadzieje, że dowiedzą sie od niego, a nie od Clarke'a.
Deacon niepotrzebnie zabrał Brodget do domku w górach. Odnoszę wrażenie, że wcale nie chce swojej małzonce powiedzieć, że chce odejść.
Zablokowany