Oczywiście, masz rację, że Rick jest synem Eryka. Nie pomyślałam o nimBeja pisze:A Rick, przepraszam bardzo, to co - nie liczy się?poppy90 pisze:Thorne jet jedynym synem Eryka, itd.![]()
PS. masz bardzo podobny avatar co inna (nie pamiętam jaka) osoba na tym forum... przypadek?
![]()
.
Bieżące odcinki cz. 1
Owszem Marisa koniec końców okazało się, że jednak było to dziecko Ricka ale Amber przez całą ciążę tego nie wiedziała i bała się, że to dziecko Raymonda (czy jak on miał na imię...)! Rzeczywiście niezbyt precyzyjnie się wyraziłam, dzięki za sprostowanie!
Faktem jest, że obie już od najmłodszych lat kombinowały (jak widać teraz) jak tylko mogły...takie jest moje zdanie!
Robi, widzę, że zgadzamy się w wielu kwestiach, nie tylko mając tę samą ukochaną postać!
Faktem jest, że obie już od najmłodszych lat kombinowały (jak widać teraz) jak tylko mogły...takie jest moje zdanie!
Robi, widzę, że zgadzamy się w wielu kwestiach, nie tylko mając tę samą ukochaną postać!
-
Kajeczka90
- Posty: 108
- Rejestracja: 2007-05-23, 17:55
- Lokalizacja: Polska
A przepraszam bardzo: kto miał więcej?Damians pisze:I nie zgadzam się z opinią, że Brooke jest najgorsza itd. Spójrzcie na Taylor, Ridge'a, Thorne'aJakbyśmy policzyli, to Brooke wcale nie miała najwięcej partnerów ( w przypadku panów partnerek).
EVERYBODY LIES.
-
Zająć
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Brooke powiedziała dziś coś śmiesznego że Deacon postępuje szlachetnie zostawiając Bridget
no chyba że lektor to źle przetłumaczył? Bo oczywiście to jest dobre aby zostawił, ale to żadna szlachetność po oszustwach i zdradach z Amber i Brooke zostawiać ją a Brooke jest jeszcze taka pewna że już może Deacona nie zobaczy
Strasznie ją Ridge dobił że się tak emocjonalnie pogubiła, ale Bozia go pokarała
A jak wam sie podobał Eduardo i Liliana? Podobno ten aktor jest znany -kiedyś pisali o nim w dodatku tv Super Expressu że dołączył do "Mody..". Czy mi się zdaje czy Darla ciemne włosy rozjaśniła?
A jak wam sie podobał Eduardo i Liliana? Podobno ten aktor jest znany -kiedyś pisali o nim w dodatku tv Super Expressu że dołączył do "Mody..". Czy mi się zdaje czy Darla ciemne włosy rozjaśniła?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dzisiaj Clarke już wyjątkowo mnie wkurzył. Co on sobie w ogóle myśli ?
Wciąż wtrąca się w nieswoje sprawy i wciąż przypominając Tony'emu o jego chorobie tylko pokazuje, jak bardzo jest płytki i mały intelektualnie... W sumie on zawsze taki był...
Strasznie szkoda mi Bridget
Dziewczyna tak bardzo się zakochała w tym Deaconie, a tu czeka ją takie rozczarowanie
Rick od jakiegoś czasu wciąż się pluje i o wszystko ma pretensje. Ktoś powinien mu trochę przyciąć skrzydełka
Strasznie szkoda mi Bridget
Rick od jakiegoś czasu wciąż się pluje i o wszystko ma pretensje. Ktoś powinien mu trochę przyciąć skrzydełka
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Ciekawe czy Deacon powie ,że chcę rozwodu , oby tylko się nie przestraszył i nie uciekł .
Stephani teraz będzie ukrywała prawdę o Ridge'u aby wszyscy jej nie znienawidzili.
Stephani teraz będzie ukrywała prawdę o Ridge'u aby wszyscy jej nie znienawidzili.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Deacon był dzisiaj strasznie zdenerwowany.W sumie mu się nie dziwię.
Bridget wpatrzona w niego jak w obrazek,ba,nawet studia chce zmienić,by mieć
więcej czasu dla męża.
Dziewczyna się załamie,chyba,że Deacon się przestraszy i nic nie powie
Najbardziej irytujący dzisiaj byli Clarke i Rick.
Po co Clarke wtrąca się w nie swoje sprawy?Ostatnio strasznie mnie denerwuje.
Rick to ostatnio tylko na wszystko się krzywi i nie mogę już patrzeć na te jego
dziwaczne miny
Rodzice Tony'ego zrobili na mnie pozytywne wrażenie
Jego matka powaliła mnie tekstem-Synku,jakiś ty duży
No cóż,w końcu długo go nie widziała
Bridget wpatrzona w niego jak w obrazek,ba,nawet studia chce zmienić,by mieć
więcej czasu dla męża.
Dziewczyna się załamie,chyba,że Deacon się przestraszy i nic nie powie
Najbardziej irytujący dzisiaj byli Clarke i Rick.
Po co Clarke wtrąca się w nie swoje sprawy?Ostatnio strasznie mnie denerwuje.
Rick to ostatnio tylko na wszystko się krzywi i nie mogę już patrzeć na te jego
dziwaczne miny
Rodzice Tony'ego zrobili na mnie pozytywne wrażenie
Jego matka powaliła mnie tekstem-Synku,jakiś ty duży
No cóż,w końcu długo go nie widziała
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Dzisiejsze odcinki nawet ciekawe, tak jak abec powiedział okazuje się, że Stefa nie ma klamstwa na sumieniu i naprawde nie wiedziała, że Masimo jest ojcem Ridga. W sumie jest to dobra wiadomość bo mimo tego, ze nie przepadam za Stefą to jednak szkoda mi Ericka który naprawde kocha syna.
Co do Deacona i Brook to porostu nie wiem co powiedzieć, jak ktoś wcześniej powiedzial (Jasmine?) razem prezentują sie swietnie, ale kiedy dzisiaj zobaczyłam tak szczęśliwa Briget to poprostu mam chęć udusić te parę. I jeszcze jak sobie wyobrażał ich wspolne chwile, ten facet sam nie wie czego chce
Fajnie zobaczyć rodziców Tonego widac, ze cieszą sie życiem tak samo jak syn. Myślę, że prawda o jego chorobie bedzie dla nich ogromnym szokiem. Chcialabym aby Kristen i Tony jak najszybciej się ożenili... Nie rozumiem tylko zachowania Clarca, przeciez nawet jeśli by mu sie udało rozdzielic Kristen i Tonego to napewno Kristen po tym wszystkim by z nim nie była. Poprostu patrzeć się na niego nie mogę
Co do Deacona i Brook to porostu nie wiem co powiedzieć, jak ktoś wcześniej powiedzial (Jasmine?) razem prezentują sie swietnie, ale kiedy dzisiaj zobaczyłam tak szczęśliwa Briget to poprostu mam chęć udusić te parę. I jeszcze jak sobie wyobrażał ich wspolne chwile, ten facet sam nie wie czego chce
Fajnie zobaczyć rodziców Tonego widac, ze cieszą sie życiem tak samo jak syn. Myślę, że prawda o jego chorobie bedzie dla nich ogromnym szokiem. Chcialabym aby Kristen i Tony jak najszybciej się ożenili... Nie rozumiem tylko zachowania Clarca, przeciez nawet jeśli by mu sie udało rozdzielic Kristen i Tonego to napewno Kristen po tym wszystkim by z nim nie była. Poprostu patrzeć się na niego nie mogę
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Oglądałam tylko drugi odcinek szkoda że nie będzie powtórki
Nie rozumiem Deacona. Po co on wyjeżdżał do tego domku w górach
Równie dobrze mógł jej powiedzieć tam u nich w domu. I właśnie źle zrobił bo jak jej powie prawdę to na pewno będzie zrozpaczona i będzie miała powód by pojechać samochodem
Dziwi mnie to że rodzice Tony'ego nie wiedzą o jego chorobie. Powinni wiedzieć co się święci. A on pewnie powie im po ślubie 
No właśnie - przecież co się odwlecze, to nie uciecze - Tony i tak prędzej czy później będzie musiał powiedzieć swoim rodzicom, że ma HIV. I niby wszyscy Forresterowie będą to trzymać przed nimi w tajemnicy na życzenie Toniego? Mam tylko nadzieję, że nie dowiedzą się tego od Clarka.
Zgadzam się z tym, że Deacon niepotrzebnie zabrał Bridget do domku w górach. Mógł jej to równie dobrze (a może nawet byłoby lepiej) powiedzieć w domu na plaży.
Jeśli chodzi o Ridga, to nawet jeśli Massimo jest jego biologicznym ojcem, to i tak Eryk także pozostanie dla niego tatą - tak jak był nim przez 40 lat. Swoją drogą to Ridge wygląda na starszego.
Zgadzam się z tym, że Deacon niepotrzebnie zabrał Bridget do domku w górach. Mógł jej to równie dobrze (a może nawet byłoby lepiej) powiedzieć w domu na plaży.
Jeśli chodzi o Ridga, to nawet jeśli Massimo jest jego biologicznym ojcem, to i tak Eryk także pozostanie dla niego tatą - tak jak był nim przez 40 lat. Swoją drogą to Ridge wygląda na starszego.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Clarke jest beznadziejny. Mam nadzieję, że Sally ukruci mu skrzydełeczka.
Rodzice tony'ego to bardzo sympatyczni ludzie. Szkoda, że nie wiedzą, co się święci, mam nadzieje, że dowiedzą sie od niego, a nie od Clarke'a.
Deacon niepotrzebnie zabrał Brodget do domku w górach. Odnoszę wrażenie, że wcale nie chce swojej małzonce powiedzieć, że chce odejść.
Rodzice tony'ego to bardzo sympatyczni ludzie. Szkoda, że nie wiedzą, co się święci, mam nadzieje, że dowiedzą sie od niego, a nie od Clarke'a.
Deacon niepotrzebnie zabrał Brodget do domku w górach. Odnoszę wrażenie, że wcale nie chce swojej małzonce powiedzieć, że chce odejść.







