Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

11.08.2007 kolejny odcinek, który mnie dobił... " Nie zdradziłem Cię z Amber tylko z inną..." - powiedział Duży D....A nasza mała B. na to " Z kim? Deacon, z kim??/..i teraz coś ode mnie...aż mi sie samo na usta pcha... " Z ::loll:: "Zdradziłem cię kochanie z Twoja kochana mamą, musiałem ja bzyknąć, bo jest niezła laska, mamy ze sobą dużo wspólnego i była smutna"... ::loll:: Jeszcze tego małej B. brakowało..mam nadzieje, ze tego nie powie...A tak na marginesie bardzo mi sie podobają rodzice Tonego.. :mrgreen:
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Rodzice Tony'ego są super. :D
Szkoda, że nie było Brooke, może rozkręciła by te nudnawe odcinki.
Żal mi Bridget. Gdyby tylko wiedziała z kim zdradził ją jej mężulek...
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Bridget tak bardzo nie chce stracić swojej seks zabawki :zeby: brakuje tylko słów że zdradził z matką, może wreszcie się odczepi :zeby: Eduardo i Liliana są beznadziejni, ona jakieś stereotypowe myślenie a on od razu krzyczy że Tony zachoruje a zaraz się zachwycili kilkoma słowami Kristen i już dobrze ::kwasny:: Poza tym ta Liliana wygląda jak jakaś lalka, taka paniusia ::kwasny::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Nie rozumiem zachowania rodziców Tony'ego. Na samym początku gdy Tony powiedział im że jest chory absolutnie nie zgadzali się na ten związek. A wystarczyło że Kristen powiedziała dwa słowa a już bez wątpliwości się zgadzają ::plask wczolo: No i nareszcie Deacon zrobił coś słusznie. A już myślałam że jak Bridget zacznie gadać o dziecku to jej nie powie. Nie jest mi jej żal. Powinna to usłyszeć dobrych parę miesięcy temu albo w ogóle nie usłyszeć bo tego związku powinno w ogóle nie być. To jest wina Bridget że dała mu druga szansę ::plask wczolo: Amber ::plask wczolo: Rick jej dał szansę a ona znów go okłamuje co do tego niby związku Deacona i Bridget ::kwasny::
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Jak to go okłamała co do związku Bridget i Deacona :?: ::ke:: W którym momencie :?: ::chytry::
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Rodzice Tony'ego zgodzili się. Ale pewnie gdyby byli na miejscu Erica i Stephanie mieliby inne zdanie na ten temat. W końcu tak jak oni chcieliby ochronić Kristen. :?
Haha, Deacon powiedział ciut za dużo. Brooke go prosiła żeby ta sprawa nie ujrzała światła dziennego. ::loll:: Założe się że teraz Big D na poczekaniu wymyśli jakieś marne kłamstewko np. "Zdradziłem cię no... eee... z prostytutka!". ::loll:: ::plask wczolo:
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Deacon wreszcie powiedział Bridget :x
Dziwi mnie postawa Bridget,myślałam,że bardziej się na niego zdenerwuje.
Zdenerwowała by się,gdyby wiedziała,że mąż zdradził ją z jej matką :evil:
Deacon obiecał Brooke że nic nie powie to pewnie wymyśli jakąś wymówkę na poczekaniu.
Ojciec Tony'ego jest strasznie porywczy!Typowy Latynos :shock:
Dobrze,że Kristen ich przekonała do tego małżeństwa :D
Ogólnie odcinki nudnawe-czekam na jakąś większą akcję :serce:
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Rodzice Tony'iego są tacy nie pewi, bo gdy dowiedzieli się że Tony ma HIV to się nie chcieli zgodzić na ślub Tony'ego i Kristen, a gdy Kristen im powiedziała dwa slowa to ci odrazu się zgodzili... ::plask wczolo:
DObrze, że Deacon powiedział Bridget że chce się rozwieść. Jednak nie wiele osób umie dotrzymać tajemnicy w tym serialu.
waldeQ

Post autor: waldeQ »

Po prostu zauważyli, że nic nie mają do powiedzenia więc po co mają się męczyć niepotrzebnie :wink: Być może ojciec Tonego zauważył, że Kristen naprawdę wychodzi za jego syna z miłości a nie z politowania. Po prostu chłop szybko kapujący. A co do Bridget to nawet spokojnie przyjmuje przemowę Deacona. Nie może zrozumieć, że jej mąż tak naprawdę jej nie kocha i nigdy nie kochał. Poczekajmy jednak na finał.
Awatar użytkownika
Olunia
Posty: 78
Rejestracja: 2006-06-29, 20:50
Lokalizacja: gliwice

Post autor: Olunia »

Dobrze ze Deacon wreszcie powiedzial Bridget o rozwodzie,bo raczej jej nie kocha.Gdyby jeszcze wiedziala z kim jej mężulek ostatnio spał. ::plask wczolo:
Antonio i Kristen tak ładnie wygladają :serce: Fajnie,ze rodzicie Tony'ego zaakceptowali ich zwiazek. ::rad::Gdyby sytuacja była odwrotna,pewnie tak szybko by sie nie zgodzili na ich slub.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Deacon wreszcie sie odważył powiedzieć żonce o rozwodzie> Nie spodziewałem się tylko tego, że jej powie, że ją z kimś zdradzał. Też wątpię, że powie o Brooke. Jest na to za mądry. ::krzyw:: Bridget dość spokojnie zareagowała. I nawet nie zdziwiła się, że Amber gra tu istotną rolę.
Rodzice Tony'ego są bardzo sympatyczni, a jednocześnie dość impulsywni. Typowa latynoska postawa. A aktor grający Eduardo'a, mi kogoś przypomina. ::chytry::
Clarke to już ostatnio tradycja, dobrze, że Liliana i Eduardo dowiedzieli się prawdy od syna, a nie od kogoś obcego.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Mnie też się wydaje, że Deacon nie powie Bridget, że spał z Brooke.
A Bridget nie jest za bardzo załamana, bo jeszcze nie uwierzyła do końca w to, że Deacon jej nie kocha. Próbuje mu uświadomić, że jednak ją kocha i wyciągnąć od niego, dlaczego mówi jej, że chce się z nią rozwieść.
No to Clark już chyba nie może zaszkodzić małżeństwu Toniego i Kristen i zapowiada nam się ślub na parę odcinków. ::jezyk:: ::rad::
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

Ach...Rodzice Tonego celowo sa tacy przerysowani, są słodcy tacy aż za bardzo latynosko - familijni.. :lol: Ich zachowanie nader irracjonalne, ale mimo to są słodcy tacy... ::rad::
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
Ally

Post autor: Ally »

To chyba moga wymyslec tylko scenarzyści z Mody - facet chce się rozwieść, a ona mysli o poczęciu dziecka ::loll::
Generalnie reakcja Bridget była słaba, myslałam, ze bedzie sie działo, a tu względny spokój. Szkoda :mrgreen:
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

Bo ona ma tendencję do wmawiania sobie, że duży D. ją kocha..może ją kocha, ale bardziej po przyjacielsku, mniej emocjonalnie..są rożne rodzaje miłości i nie jest to ta jedyna miłość z pasją, jednak ona go kocha, nie wyobraża sobie życia bez niego..potrafię to zrozumieć, jednak dziwi mnie jej wytrzymałość...poza tym ta pierwsza miłość zazwyczaj jest bardziej nasilona emocjonalnie...ona jest mu w stanie wszystko wybaczyć..gdyby tylko on potrafił ja kochać, ale nigdy nie będzie to taka miłość jakiej by pragnęła... :(
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
Zablokowany