Bieżące odcinki cz. 1
11.08.2007 kolejny odcinek, który mnie dobił... " Nie zdradziłem Cię z Amber tylko z inną..." - powiedział Duży D....A nasza mała B. na to " Z kim? Deacon, z kim??/..i teraz coś ode mnie...aż mi sie samo na usta pcha... " Z
"Zdradziłem cię kochanie z Twoja kochana mamą, musiałem ja bzyknąć, bo jest niezła laska, mamy ze sobą dużo wspólnego i była smutna"...
Jeszcze tego małej B. brakowało..mam nadzieje, ze tego nie powie...A tak na marginesie bardzo mi sie podobają rodzice Tonego.. 
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Bridget tak bardzo nie chce stracić swojej seks zabawki
brakuje tylko słów że zdradził z matką, może wreszcie się odczepi
Eduardo i Liliana są beznadziejni, ona jakieś stereotypowe myślenie a on od razu krzyczy że Tony zachoruje a zaraz się zachwycili kilkoma słowami Kristen i już dobrze
Poza tym ta Liliana wygląda jak jakaś lalka, taka paniusia 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Nie rozumiem zachowania rodziców Tony'ego. Na samym początku gdy Tony powiedział im że jest chory absolutnie nie zgadzali się na ten związek. A wystarczyło że Kristen powiedziała dwa słowa a już bez wątpliwości się zgadzają
No i nareszcie Deacon zrobił coś słusznie. A już myślałam że jak Bridget zacznie gadać o dziecku to jej nie powie. Nie jest mi jej żal. Powinna to usłyszeć dobrych parę miesięcy temu albo w ogóle nie usłyszeć bo tego związku powinno w ogóle nie być. To jest wina Bridget że dała mu druga szansę
Amber
Rick jej dał szansę a ona znów go okłamuje co do tego niby związku Deacona i Bridget 
Rodzice Tony'ego zgodzili się. Ale pewnie gdyby byli na miejscu Erica i Stephanie mieliby inne zdanie na ten temat. W końcu tak jak oni chcieliby ochronić Kristen. 
Haha, Deacon powiedział ciut za dużo. Brooke go prosiła żeby ta sprawa nie ujrzała światła dziennego.
Założe się że teraz Big D na poczekaniu wymyśli jakieś marne kłamstewko np. "Zdradziłem cię no... eee... z prostytutka!".

Haha, Deacon powiedział ciut za dużo. Brooke go prosiła żeby ta sprawa nie ujrzała światła dziennego.
Deacon wreszcie powiedział Bridget
Dziwi mnie postawa Bridget,myślałam,że bardziej się na niego zdenerwuje.
Zdenerwowała by się,gdyby wiedziała,że mąż zdradził ją z jej matką
Deacon obiecał Brooke że nic nie powie to pewnie wymyśli jakąś wymówkę na poczekaniu.
Ojciec Tony'ego jest strasznie porywczy!Typowy Latynos
Dobrze,że Kristen ich przekonała do tego małżeństwa
Ogólnie odcinki nudnawe-czekam na jakąś większą akcję
Dziwi mnie postawa Bridget,myślałam,że bardziej się na niego zdenerwuje.
Zdenerwowała by się,gdyby wiedziała,że mąż zdradził ją z jej matką
Deacon obiecał Brooke że nic nie powie to pewnie wymyśli jakąś wymówkę na poczekaniu.
Ojciec Tony'ego jest strasznie porywczy!Typowy Latynos
Dobrze,że Kristen ich przekonała do tego małżeństwa
Ogólnie odcinki nudnawe-czekam na jakąś większą akcję
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Rodzice Tony'iego są tacy nie pewi, bo gdy dowiedzieli się że Tony ma HIV to się nie chcieli zgodzić na ślub Tony'ego i Kristen, a gdy Kristen im powiedziała dwa slowa to ci odrazu się zgodzili...
DObrze, że Deacon powiedział Bridget że chce się rozwieść. Jednak nie wiele osób umie dotrzymać tajemnicy w tym serialu.
DObrze, że Deacon powiedział Bridget że chce się rozwieść. Jednak nie wiele osób umie dotrzymać tajemnicy w tym serialu.
-
waldeQ
Po prostu zauważyli, że nic nie mają do powiedzenia więc po co mają się męczyć niepotrzebnie
Być może ojciec Tonego zauważył, że Kristen naprawdę wychodzi za jego syna z miłości a nie z politowania. Po prostu chłop szybko kapujący. A co do Bridget to nawet spokojnie przyjmuje przemowę Deacona. Nie może zrozumieć, że jej mąż tak naprawdę jej nie kocha i nigdy nie kochał. Poczekajmy jednak na finał.
Dobrze ze Deacon wreszcie powiedzial Bridget o rozwodzie,bo raczej jej nie kocha.Gdyby jeszcze wiedziala z kim jej mężulek ostatnio spał.
Antonio i Kristen tak ładnie wygladają
Fajnie,ze rodzicie Tony'ego zaakceptowali ich zwiazek. ::rad::Gdyby sytuacja była odwrotna,pewnie tak szybko by sie nie zgodzili na ich slub.
Antonio i Kristen tak ładnie wygladają
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Deacon wreszcie sie odważył powiedzieć żonce o rozwodzie> Nie spodziewałem się tylko tego, że jej powie, że ją z kimś zdradzał. Też wątpię, że powie o Brooke. Jest na to za mądry.
Bridget dość spokojnie zareagowała. I nawet nie zdziwiła się, że Amber gra tu istotną rolę.
Rodzice Tony'ego są bardzo sympatyczni, a jednocześnie dość impulsywni. Typowa latynoska postawa. A aktor grający Eduardo'a, mi kogoś przypomina.
Clarke to już ostatnio tradycja, dobrze, że Liliana i Eduardo dowiedzieli się prawdy od syna, a nie od kogoś obcego.
Rodzice Tony'ego są bardzo sympatyczni, a jednocześnie dość impulsywni. Typowa latynoska postawa. A aktor grający Eduardo'a, mi kogoś przypomina.
Clarke to już ostatnio tradycja, dobrze, że Liliana i Eduardo dowiedzieli się prawdy od syna, a nie od kogoś obcego.
Mnie też się wydaje, że Deacon nie powie Bridget, że spał z Brooke.
A Bridget nie jest za bardzo załamana, bo jeszcze nie uwierzyła do końca w to, że Deacon jej nie kocha. Próbuje mu uświadomić, że jednak ją kocha i wyciągnąć od niego, dlaczego mówi jej, że chce się z nią rozwieść.
No to Clark już chyba nie może zaszkodzić małżeństwu Toniego i Kristen i zapowiada nam się ślub na parę odcinków.

A Bridget nie jest za bardzo załamana, bo jeszcze nie uwierzyła do końca w to, że Deacon jej nie kocha. Próbuje mu uświadomić, że jednak ją kocha i wyciągnąć od niego, dlaczego mówi jej, że chce się z nią rozwieść.
No to Clark już chyba nie może zaszkodzić małżeństwu Toniego i Kristen i zapowiada nam się ślub na parę odcinków.
-
Ally
Bo ona ma tendencję do wmawiania sobie, że duży D. ją kocha..może ją kocha, ale bardziej po przyjacielsku, mniej emocjonalnie..są rożne rodzaje miłości i nie jest to ta jedyna miłość z pasją, jednak ona go kocha, nie wyobraża sobie życia bez niego..potrafię to zrozumieć, jednak dziwi mnie jej wytrzymałość...poza tym ta pierwsza miłość zazwyczaj jest bardziej nasilona emocjonalnie...ona jest mu w stanie wszystko wybaczyć..gdyby tylko on potrafił ja kochać, ale nigdy nie będzie to taka miłość jakiej by pragnęła... 
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.






