Posty: 18253
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Marisa pisze: Całe szczęście, że Taylor była tylko chwilę. Zmieniła się ostatnio okropnie ::kwasny::
::loll:: Dobrze powiedziane
A adopcja jak ekspresowo przebiegła ::plask wczolo: ::loll:: Madonna męczy się się z tym rok, ma wizytacje czy jej rodzina spełnia warunki a oni tylko podjeli decyzje i dali im już dziecko ::plask wczolo: Ridge po raz kolejny okazał że ma uczucia do Brooke :)
A zauważyliście że oni mają święta? (dekoracje u Stephanie bo to już końcówka roku 2001) i wtedy w USA wyemitowano śluby Brooke z Forresterami a u nas reklamują Brooke :lol: No i super - to ostatecznie pokazuje kto w tym serialu przoduje :)
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Kristen amerykanka, Tony latynos, Zende z afryki. Prawdziwie światowa rodzinka. :wink:
Poza adpocją to odcinki nudne. :ziewam:
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Taylor w domu Brooke robiła za taką pustą, napompowaną i wymalowaną lalunię :zeby: W tym eleganckim kostiumiku i świątecznej fryzurze w ogóle nie pasowała do sweterkowej Amber i skromnej Brooke ::cojest:: ::plask wczolo:

Amber dobrze kombinuje, dzięki jej działaniom Ridge nie dostał pakietu :zeby:

Brooke wyjeżdża :cry: Ale nie ma co się martwić :zeby: Przecież jak kiedyś napisał Adex, gdzie Brooke, tam akcja serialu :zeby: ::rad:: :serce:

Fajnie, ze mogliśmy zobaczyć Connora ::rad:: A Amber po raz kolejny pokazała nam, ze jest wieśniaczką ::jezyk:: ::plask wczolo: Kiedy Connor do niej " Cześć Amber" to ona zaczęła strzelać głupie minki i obsesyjnie mu machała ::loll:: ::cojest:: ::plask wczolo:

I te reklamy na końcu odcinka oczywiście wspaniałe ::rad:: :serce:
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ridge i Taylor już się witali z gąską w ogródku ,a tu bach i nic nie dostali ::loll:: Oddawanie władzy człowiekowi ,który przez całe życie jest związany z matką ,która nim kieruje byłoby błędem . Prędzej czy później Stephani wykorzytałaby tą przewagę aby pokazać Brooke kto tu rządzi .
Dobrze ,że Connor od czasu do czasu występuje filmie. Zawsze uważałem ,że on byłby najlepszą partią dla Logan , ale niestety serce Logan należy do Ridge i odwrotnie.
Pierwszy odcinek z Kristen i Tony był strasznie nudny , dopiero w drugim zobaczyliśmy ciekawsze sceny .
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Kristen i Tony adoptują Zende. :serce: Podjeli dobrą decyzje. Dobrze, też zrobił Rick nie oddając swoich akcji Ridge. Poza tym to nic ciekawego się dziś nie działo. :ziewam:
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Dzisiaj miałam chęć czymś przywalić Ridgowi ::kwasny:: , jak zaczoł sie rzucac, że jednak nie dostanie akcji. Śmiac mi się chciało jak przyszedł z szampanem taki szcześliwy i ta przemowa a tu niespodzianka. Okazało sie, że wścibskość Amber wyszła na dobre jej teściowej ::ok:: . Dobrze, że Brook ma przy sobie takie osoby jak Conor czy Megan na szczescie nie jest całkowicie sama. Niestety z odcinka na odcinek coraz z nią gorzej i jeszcze te zdjęcie Deacona i Briget na biurku sama sobie sprawia ból. Dobrze, że Ridge ja przeporosil, ale ostatnie odcinki utwierdzaja mnie w tym, ze jest on zwykłym egoistą podobnym do mamusi, a co najgorsze słuchającym się jej i napewno nie zasługującym na Brook.
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Administrator
Posty: 10430
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Tony i Kristen dziś zachowywali sie jak bliźniacy jednojajowi. Myśleli i robili dosłownie to samo. ::loll:: ::loll:: Tej adopcji, to ja sie spodziewałem. Adex, masz świętą rację - załatwili to w jeden dzień - to świadczy o tym, że w MnS może zdarzyć się wszystko. ::plask wczolo: ::loll:: Sam pomysł adopcji - rewelacyjny.
Po pierwszym odcinku miałem ochotę strzelić Ridge'a w tę głowę nabitą zachłannością. Jdnak poprawił się w drugim i przeprosił Brooke. Nie miałem okazji przyjrzeć się Taylor, bo oglądam MnS w polowych warunkach i mi słońce w oczy świeciło. ::plask wczolo:
Dobrze, że Rick podjął taką, a nie inną decyzję. Nie powinno się w szybkim tempie podejmować tak radykalnych decyzji. Trzeba sprawę z udziałami dobrze przemyśleć, a Brooke nie ma do tego głowy.
Rozmowa Thorne'a i Eric'a mi sie dziś podobała. :wink:
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Sceny z Kristen i Tonym w pierwszym odcinku były strasznie nudne :wink:
Dopiero jak pojechali do Afryki to zaczęło się coś dziać.
Zende robił fajne miny ,tak nie mógł uwierzyć,że zostanie z Kristen i Tonym.
Ten dzieciak jest taki fajny :D
Podobała mi się reakcja Thorne'a i Eryka na to wszystko.
Pojawił nam się dawno niewidziany Connor :lol:
Swoją drogą zawsze bardzo go lubiłam-i jak martwił się o Brooke ::ok::
Dobrze,że Brooke wyjeżdża na jakiś czas-dobrze jej to zrobi i spokojnie uporządkuje swoje myśli.
To skarb mieć taką przyjaciółkę jak Megan-wszystko jej załatwiła ::rad::
Super,że Ridge przeprosił Brooke za swoje zachowanie i próbował ją pocieszyć.
I znów były te świetne reklamówki pod koniec odcinka :serce:
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Jak nie skończą tych mdłych min i czułych uśmiechów tej rozanielonej pary - Kristen i Toniego, to już nie wytrzymam dłużej. Robi mi się mdło ::jezyk::
Może ten miły dzieciak Zende rozładuje te ich omdlałe zachowania i wprowadzi jakieś normalne życie.
Najbardziej mnie śmieszą omdlałe, baranie miny Toniego. Natomiast uśmiechy Kristen tym jej szerokim zgryzem niepokoją mnie bardzo, bo chwilami mam wrażenie, że połknie Toniego. :roll:

Adeksik, ta Twoja Amber jest najinteligentniejsza w tym serialu. No, może jeszcze Massimo nie jest głupi. Reszta to ....... :zmiesz::
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Boldfanko, jak miło że napisałaś całą prawdę o tandemie K&T bo mnie się już nie chciało produkować tyle na ich temat :twisted: Może dodam tylko jak wspaniale czas płynie w USA, lot z Afryki do USA, chwila w łóżku, genialny pomysł adopcji, lot z USA do Afryki - a to wszystko w ciągu pół godziny chyba ::loll:: ::plask wczolo: A tak w ogóle to ja nie wiedziałam że w Afryce dzieci rozdają jak cukierki na Boże Narodzenie ::ysz::

Cieszyłam się na scenę kiedy zadufany Ridge dowie się że z pakietu kontrolnego nici :twisted: Te jego hasła, że wszystko się jemu należy - widać że to ten 'wewnętrzny przywódca' się w nim odzywa ::jezyk::

Amber ma rację, jeśli teraz oddadzą akcje to już nigdy ich nie odzyskają, firmę kiedyś przejmą Thomas and Bliźniaczki, a Mały Erick i Dziecko w Drodze będą za nimi co najwyżej ołówki nosić :roll:
Posty: 992
Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
Lokalizacja: Europa

Post autor: Martin Rode »

Amber jest najinteligentniejsza w tym serialu
No i wreszcie jakieś słowa uznania dla tej postaci :serce:
Posty: 71
Rejestracja: 2007-05-25, 21:25
Lokalizacja: dd

Post autor: Patka »

Nie wiem o co chodziło z tą kurtką?Czy to jakieś nadzwyczajne,że świeci się ona od wewnątrz?Mnie się wydawało,że po prostu jest wykonana z takiego materiału dlatego się błyszczy.Te reklama na końcu odcinka była trochę bez sensu ::ysz::
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Jestem jak najbardziej po stronie Ridgea. Amber wtrąca się w nie swoje sprawy namieszała tylko i tyle. Gdyby nic tam nie mieszała nic by nie było. Ridge by dostał swoje zasłużone akcje ale nie chciwa Amber musiała się wcisnąć i wszystko pokręcić ::plask wczolo: ::kwasny::
Sceny z Kristen, Tony i Zende nudne. Dziwne że Eric już od razu się wszystkiego domyślił odnośnie wzięcia Zende. Myślałam że pewnie sie nie zgodzi tka jak to było ze związkiem Kristen i Tony'ego
Posty: 78
Rejestracja: 2006-06-29, 20:50
Lokalizacja: gliwice

Post autor: Olunia »

Byłam zaskoczona,żę Eric zgodził się z taka radością na to adopcję,nie martwił się czy mały jest chory.Kristen i Tony są wielcy,nie moga mieć dzieci,wiec pokochali obce dziecko.To piękne. :serce:
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Obawiam się że kiedy Zende dowie się że Tony ma HIV (o ile się dowie) to będzie lekko powiedziwaszy rozczarowany. Przecież jego matka i brat umarli na AIDS! Pewnie będzie się bał że taki sam los spotka Tony'ego.
Zablokowany