Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Ja bym jeszcze poprawiła wypowiedź Ricka - powinien jeszcze gorzej je potraktować. ::jezyk:: :twisted: Wydrzeć się na nie, albo co. Oczywiście Stephanie i Taylor przegięły. Po Stephanie się tego nawet spodziewałam, ale Taylor?... Straciłam do niej sympatię. Rozumiem, że może jej nie lubić, ale bez przesady. Brooke przed wyjazdem mogła zamknąć swój gabinet i byłoby po sprawie. Stephanie traktuje Ricka jak krnąbrnego, niegrzecznego chłopczyka: "nie pierwszy raz jest na mnie wściekły"... Mam nadzieję, że jej pokaże! :twisted:
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

Eeee.... coś mie sie wydawało, że Taylor jest psychiatra... a robi takie rzeczy! One obie, zamiast się wstydzić, to jeszcze chciały rozmawiać! Nie dzwie sie Rickowi, że sie wkurzył. Brooke jest jaka jest, ale to nie powód, żeby obrabiać jej tyłek w jej gabinecie, do któego wszyscy mają dostęp! Jak chcą coś na nią pleść, to czemu po prostu nie wyjdą do miejsca, gdzie nikt nie będzie mógł usłyszeć ich popisu kultury, klasy i mądrości ::plask wczolo: Aż żal ściska. Teylorka... do tej pory gwiazda dobroci i morlaności. W porządku wobec wszystkich. Chętna do pomocy. A tu taka wtopa ::plask wczolo: Po Stefie, to się można spodziewac, bo to fałszywa sucz. Taylor tez niezbyt lubie, ale wydawało mi się, że ma więcej klasy...
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Dzisiejsze zachowanie Stephanie i Taylor było koszmarnie żałosne ::kwasny:: Nie podoba mi się, że z Taylor rzeczywiście zrobili takie "przytakiwacza" i w ostatnich odcinkach naprawdę bardzo mnie wkurza...

Amber powoli przekonuje się do Brooke ::chytry:: No popatrzcie, kto by pomyślał ::jezyk:: Ciekawe, co zrobiłaby Brooke, gdyby o tym wiedziała :wink:

Szkoda mi Brooke i mam już jej dosyć w tych ciągłych dresach z przygnębioną miną :cry: No ale cóż... Za błędy trzeba słono płacić...
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Dzisiaj Taylor i Stephani pokazłly soje prawdziwe oblicze. Juz nikt mi nigdy nie wmówi, że Taylor jest przykładem dobroci. Ciesze sie, że Rick to wszystko usłyszał, mam nadzieję, że jego stosunki ze Stephani się pogorsza, ta baba wszyskimi manipuluje. Niepokoi mnie zachownie Ridga coś za pewnie się czuje Brook jak narazie nie zrezygnowala a on juz chce wprowadzac zmiany i jeszcze te ,,wspaniałe" rady jego matki i zony. Nie podoba mi się to. Rick za bardzo mu ufa. A nasza Amber ma glowę na karku, dziewczyna wie jak dbać o swoje interesy. :zeby:
Rozmowa Briget i Brook przeciętna. śmieszyły mnie teksty Briget ,, Deaconowi na tobie zależy ",,może się do siebie zblizycie" itp. ta dziewczyna wie co powiedziec. ::loll:: Briget powinna dac jej na jakis czas spokój, sama nieświadomie rani matkę. Juz mam dosyc smutnej Brook, mam nadzieję, ze juz niedlugo bedzie tryumfować.
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Co za zgodność na forum. Przynajmniej w tym temacie. ::chytry:: W sprawie Taylor i Stephanie nic nie dodam, bo sie powtórzę. Podpisuję sie pod powyższymi postami. O pomysłach Ridge'a i spółki Stephanie-Taylor napiszę w odpowiednim temacie.
Amber świetnie zrobiła, mówiąc mężowi, że ma pilnowac interesów rodziny. Okazało się, że miała nosa. I zaczyna dziewczyna zmieniać front, rozumie Brooke - zaczyna mnie to cieszyć.
Damians, Megan nie ma nic do gadania w firmie. Ona musi wykonywać polecenia. A co do telefonu do Brooke, to też o tym pomyslałem, że to zrobi. Jednak tak się nie stało. :wink:
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Stephanie i Taylor zachowały się dziś beznadziejnie. ::plask wczolo: Dobrze, że Rick to słyszał i przygadał obu paniom. :zeby:
Damians, Megan nie ma nic do powiedzenia, musi słuchać Ridga w końcu Brooke sama mianowała go dyrektorem pod jej nieobecność. Ale Ridge też zaczyna się wyłamywac nie do końca podoba mu sie polityka Brooke. Ciekawe czy wprowadzi swoje pomysły i zacznie inaczej zarządzac firmą, czy bedzie lojalny wobec Brooke? ::chytry::
Bridget jak zawsze głupiutka i naiwniutka. Ma pecha dziewczyna najbliższe jej sercu osoby robią jej świństwa za plecami a ona ciągle im pomaga i ich wspiera. ::kwasny::
Amber nie jest zachłanną osobą. Ona myśli o swojej rodzinie: mężu i dzieciach i ich przyszłości, sama też oczewiście przy tym skorzysta ale to nie powód aby robić z niej podłą egoistkę. Rozumiem ją że doradza Rickowi w końcu to jej mąż i ma chyba w tej całej sprawie prawo do głosu. Gdyby nie ona Brooke już by podarowała akcje Ridgowi. ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dawidku, właśnie to jak oni traktują Megan jest dla mnie dziwne ::kwasny:: Kiedyś Stefa przy niej nakrzyczała na Brooke, a gdy Megan wyszła, to Brooke do Srefy z pretensjami, aby nie mówiła tak przy pracownikach. Ale dla mnie Megan jest kimś więcej niż zwykłym pracownikiem. Jest na wszystkich ślubach, niektórych przyjęciach, zna wiele tajemnic i przede wszystkim jest najlepszą przyjaciółką Brooke.
Jej pozycja nie jest zagrożona ( tylko Brooke może ją zwolnić, tak jak było w przypadku Morgan - Stefie nie pomogła ani prośba ani groźba - decyzja należała do Logan ). Tak teraz powinna być "wierniejsza" Brooke i informować ją o poczynaniach, knuciach i intrygach Forresterów. Powinna być takim wewnętrznym "agentem" ::jezyk::

Dlatego uważam, że w dzisiejszym odcinku powinna najpierw zadzwonić do Brooke, a potem wezwać tragarzy czy iść na skargę do Ridge'a... ::kwasny::
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Kilka dni temu napisałem, że Amber sporo straciła w moich oczach, ale teraz odrabia straty :D Rzeczywiście tak jak powiedział Rick - Amber może i nie przepada za Brooke, ale nie obgaduje jej w jej własnym gabinecie i nie wyrzuca rzeczy Brooke pod jej nieobecność. Co w ogóle Stefa sobie myśli, że może tak po prostu przejąć gabinet Brooke :?: Puki co to Brooke ma pakiet większościowy więc Stefa może szukać nowego gabinetu w schowku na szczotki ::loll:: A Taylor ostatnimi czasy to już w ogóle nie ukrywa swojego prawdziwego oblicza :twisted: Szkoda, że dzisiaj nie pokazali Tony'ego, Kristen i Zende. A tak przy okazji, to o co chodzi z tą kurtką Zende bo ja nic z tego nie rozumiem - jakaś błyszcząca podszewka :?: :?: :?:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Gabi

Post autor: Gabi »

Podobała mi się rakcja Ricka, powinien jeszcze przywalić Taylor... A łóżko powinno być tam z powrotem. Ja na miejscu Ridga bym się pokłuciła z żoną, ona jest wredna jak Stefania. Szkoda mi Brooke, serial się zrobił do D*** od czasu jej załamania. Powinna się trochę optymistycznie nastawić, a nie wszystko w czarnych kolorach laska widzi... Mam nadzieję że niedługo Brooke przejdzie(zanim Stefania wyniesie cały jej gabinet). ::loll::
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

A mi podobała się rozmowa Taylor i Stephanie. Jak Stephanie powiedziała że gabinet Brooke to był kiedyś jej gabinet przypomniały mi się stare dobre czasy w modzie. Fajny był tekst Taylor że Brooke zrobiła burdel z tego gabinetu ::loll::

P.S. Dzisiejszy drugi odcinek był pierwszym z roku 2002 ::rad::
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Odcinki bardzo ciekawe.
Steph nie powinna mówić tak o Brooke.
Trochę przesadziła, ale i tak kibicuję.
Amber- bardzo dobrze, że dba o rodzinę.
Jej marzenia były cudowne.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Głupie odcinki, Rick dostał szału że Ridge usunął kolekcję bielizny i zaczął go niepotrzebnie wyzywac od bastardów, Brooke znowu się rozmażyła, Amber lata za Rickiem w poszukiwaniu sensacji... ::kwasny::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Ta scena jak Amber wybiegła za Rick'iem była dobra ::loll:: ::rad::

Boże, skąd oni wytrzasnęli tę księżniczkę :zeby: ::cojest:: ::loll:: Ona rządzi, ale chyba Księżycem ::loll:: Ta scena była totalnie idiotyczna i zrobiona tylko po to, aby pokazać nam słuszność decyzji Ridge'a ::plask wczolo: Czasami wkurzają mnie takie sceny... ::plask wczolo: ::cojest:: Mogli w te miejsce wcisnąć przewidującą Sally ::jezyk::

Bo co tak właściwie Stefa polazła do Massima? ::kwasny:: Ona też się musi wszędzie wcisnąć ::kwasny::

Miny Taylor przy stole były żałosne ::kwasny:: Robiła minki jakby chciało jej się siku... ::kwasny:: ::plask wczolo: ::jezyk::
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

Wiedziałam,że Ridge coś wymyśli :evil:
To,że zlikwidował "Sypialnie Brooke" uważam za szczyt bezczelności :!:
Brooke miała do niego pełne zaufanie,dlatego pozwoliła mu kierować firmą na czas swojej
nieobecności-gdyby wiedziała,co Ridge zrobi-nigdy nie kierował by firmą ::kwasny::
Teraz Brooke ma ważniejsze sprawy na głowie,ale mam nadzieję,że Rick pokaże
Ridge'wi kto tu rządzi ::chytry::
Deacon chyba faktycznie martwi się o Brooke-rozmowa z Megan trochę mu dała,ale dalej
nie wie najważniejszego...
Prawie uwierzyłam,że Deacon przyjechał do Brooke-a tu sen :wink:
Ludzie,ostatnio nie ma odcinka bez snów i wyobrażeń-to już trochę wkurzające ::ke::
Najbardziej denerwuje mnie Taylor w gabinecie Forresterów
Co ta kobita tam robi?-z wykształcenia jest psychiatrą,a zamiast pomagać pacjentom
siedzi w firmie,robi durne miny i ze Stefą obgaduje Brooke ::plask wczolo:
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dzisiejsze odcinki były moim zdaniem najnudniejsze z całego tygodnia. Mogli by w końcu pokazać Kristen, Tony'ego i Zende, którzy chyba wracają z tej Afryki już 5 odcinków a dojechali tam w jeden odcinek.
Ciekawe co powie Brooke na zmiany w firmie? A już myślałem, że Thorne nie powie "Tak". Ale niestety... Po ostatnich odcinkach muszę stwierdzić, że zaczynam lubić Brooke i coraz mniej lubić Taylor. Ale w głosowaniu na Najlepszą Postać MNS na pewno nie zagłosuję na Brooke. A wracając do dzisiejszych odcinków , uwierzyłem, że ta rozmowa Deacona i Brooke dzieje się naprawdę. A tu taka niespodzianka... Jedyne co mnie zainteresowało dzisiaj to te złudzenie Brooke. A poza tym to dość nudne odcinki.
Zablokowany