Co do Whipa, to dzisiaj mile mnie zaskoczył, zaimponował mi tym czynem, składam mu gratulację.
Bieżące odcinki cz. 1
Dzisiaj ta statra wiedźma - Stephanie przeszła wszystkie możliwści arogancji i beszczelności
Najpierw sama upokaża Brooke tworząc skandal a potem oskarża o wszystko Brooke
Co ta k...a sobie wyobraża, dzisiaj myślałem że rzucę butem w telewizor jak zobaczyłem dziób tej starej cholery
Znowu napiszę: Nienawidzę Stephanie Forrester!
Co do Whipa, to dzisiaj mile mnie zaskoczył, zaimponował mi tym czynem, składam mu gratulację.
Co do Whipa, to dzisiaj mile mnie zaskoczył, zaimponował mi tym czynem, składam mu gratulację.
Hmm z jednej strony Whip zachował się fajnie kryjąc dosyć niesmaczną prawdę ale z drugiej... czyżby nie chciał się wkręcić do rodziny i dostać dobre stanowisko?
A Stefa?Czy ona nie mogła załatwić tej sprawy z Brooke, kamerlanie, po cichu a nie w obliczu głodnych sensacji mediów?
sama przyniosi złą opinię firmie w końcu Brooke nie miała zamiaru powiedzieć o ciąży dziennikarzom
.
Dziś to mnie Stephanie wkurzyła. Najpierw przed mediami odkrywa tajemnice Brooke a potem mów że ten skandal może zniszczyć firme. To po co ona go wywołała?? Tak to może by się nikt o tym nie dowiedział.
Whip nie zdziwił z tym swiom występieniem. Nie spodziewałam się tego. Myślałam, że może Deacon powie prawde ale to był by strzał do właśnej bramki. Dziwi mnie, że Rick i Bridget z takim spokoje to przyjeli.
Whip nie zdziwił z tym swiom występieniem. Nie spodziewałam się tego. Myślałam, że może Deacon powie prawde ale to był by strzał do właśnej bramki. Dziwi mnie, że Rick i Bridget z takim spokoje to przyjeli.
Wielka Ropucha Stefa mogłaby przejść na emeryturę, bo ma problemy sama z sobą i swoje frustracje musi wyładowywać na Brooke. Pewnie jej tak na prawdę zazdrości, np. jej wiedzy na temat ludzkiej seksualności, bo "namiętny pocałunek" Stefy z Massimem przypominał mi pocałunek dwóch kukieł-muppetów
Jednego nie rozumiem w tym wątku - czym oni się tak podniecają? Co za skandal, dyrektor domu mody jest w ciąży. Ściągnięcie Brooke tej pelerynki było wredne, ale sama Brooke zrobiłaby Stefie pewnie to samo, więc się nie czepiam
Ale mam nadzieję, że ktoś niebawem utrze Ropusze nosa. Sally mogła wejść podczas tej konferencji i powiedzieć "przepraszam, że przeszkodzę, ale mam tylko małe ogłoszenie do dziennikarzy - jeśli ktoś jest zainteresowany faktem, że Cesarzowa Stefanie przez 40 lat nie wiedział z kim wybzykała Ridga, bo synem Erica nie jest, zapraszam do na konferencję do domu mody Spectra. Dla każdego gratis lunch"
Poza tym to Bridget jest naiwna bardziej niż 7-letnie dziecko. Nawet nie zauważyła, że jej mąż wszędzie lata za jej matką? Nawet nie powiedziała do Deacona "chodź, idziemy", wychodząc z gabinetu Brooke, tylko sobie wyszła.
P.S. Kolejna wpadka - najpierw, gdy dziennikarka pyta Brooke czy może stanąć bokiem Deacon chce ją zabrać 'ze sceny', a chwilę potem, podczas transmisji, którą ogląda Mass, Brooke w odpowiedzi na to pytanie ... pozuje do zdjęć
Jednego nie rozumiem w tym wątku - czym oni się tak podniecają? Co za skandal, dyrektor domu mody jest w ciąży. Ściągnięcie Brooke tej pelerynki było wredne, ale sama Brooke zrobiłaby Stefie pewnie to samo, więc się nie czepiam
Poza tym to Bridget jest naiwna bardziej niż 7-letnie dziecko. Nawet nie zauważyła, że jej mąż wszędzie lata za jej matką? Nawet nie powiedziała do Deacona "chodź, idziemy", wychodząc z gabinetu Brooke, tylko sobie wyszła.
P.S. Kolejna wpadka - najpierw, gdy dziennikarka pyta Brooke czy może stanąć bokiem Deacon chce ją zabrać 'ze sceny', a chwilę potem, podczas transmisji, którą ogląda Mass, Brooke w odpowiedzi na to pytanie ... pozuje do zdjęć
Dzisiejsze zachowanie Stephani ciążko skomentować . To co ona wyprawia to obłęd
Sama doprowadizła do skandalu ( według jej mniemania ) a teraz rzuca wine na Brooke
I jeżeli ktoś niszczy firme to właśnie Stephani .
Eric dzisiaj się właściwie zachował
Powiem wam ,że Logan mnie denerwuje
Kobieta ma taką władze a nie potrafi jej wykorzystać
Powinna raz na zawsze wygnać z firmy Stephani aby więcej nie mogła w tym gmachu przebywać ( przecież ona i tak nic nie robi ) . Poza tym powinna zmienić nazwę firmy z FC na LC 
Eric dzisiaj się właściwie zachował
Powiem wam ,że Logan mnie denerwuje
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Dzisiaj tyle się wydarzyło,że nie wiem od czego zacząć
Strasznie denerwują mnie Forresterowie.Jak można nazywać nienarodzone jeszcze dziecko
tragedią?!
Nikogo nie powinna obchodzić ciąża Brooke,ani tym bardziej to nie ma związku z firmą!
Stefa wyzywa Brooke od dziwek w obecności jej dzieci i pracownika firmy ,a następnie
przeżywa,że będzie skandal na łamach gazet
To trzeba było o tym pomyśleć
wcześniej zanim ogłosiła tę nowinę na konferencji prasowej
Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie dziś Eryk
Bridget była bardzo zdziwiona tą sytuacją,ale jak to u niej-szybko jej przeszło.
Whip postąpił bardzo szlachetnie wybawiając Brooke z opresji,ale nie chce mi się wierzyć
w to,że robi to całkiem bezinteresownie.
Jemu o coś chodzi,a Brooke ma mu w tym tylko pomóc
Ciekawa jestem dlaczego to zrobił
Strasznie denerwują mnie Forresterowie.Jak można nazywać nienarodzone jeszcze dziecko
tragedią?!
Nikogo nie powinna obchodzić ciąża Brooke,ani tym bardziej to nie ma związku z firmą!
Stefa wyzywa Brooke od dziwek w obecności jej dzieci i pracownika firmy ,a następnie
przeżywa,że będzie skandal na łamach gazet
wcześniej zanim ogłosiła tę nowinę na konferencji prasowej
Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie dziś Eryk
Bridget była bardzo zdziwiona tą sytuacją,ale jak to u niej-szybko jej przeszło.
Whip postąpił bardzo szlachetnie wybawiając Brooke z opresji,ale nie chce mi się wierzyć
w to,że robi to całkiem bezinteresownie.
Jemu o coś chodzi,a Brooke ma mu w tym tylko pomóc
Ciekawa jestem dlaczego to zrobił
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Hmmm no w sumie Brooke powiedziała to samo o dziecku Amber i RickaMilagros pisze: Strasznie denerwują mnie Forresterowie.Jak można nazywać nienarodzone jeszcze dziecko
tragedią?!
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Misiu, według mnie, Stephanie opuścił siódmy zmysł i poczucie zdrowego rozsądku, więc możemy troche poczekać, aż wydedukuje, że Deacon jest ojcem dziecka Brooke. Choć tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo. Sama seniorka rodu Forrester'ów poczuła dziś gorycz porażki. ale nie przyszło jej do głowy, że sama wywołała skandal. Nienawiść do Brooke jest u niej silniejsza, niż zdrowy rozsądek. I jeszcze obwinia o wszystko swojego męża - Eric się świetnie dziś zachował.
Massimo jest taki nudny. I skacze z kwiatka na kwiatek. Raz pomaga (pośrednio) Brooke, a potem jej nienawidzi. Wszystko zależy od danej sprawy. Odnoszę wrażenie, że według Massimo, Brooke nieświadomie pomaga mu odzyskać Ridge'a, a innym razem utrudnia. I miłość mu zaślepia prawdziwe oblicze o Stephanie. On ja idealizuje.
Deacon ma ostatnio intuicję. Jeśli mówi, że wobec Whip'a należy zachować ostrożność, to chyba trzeba patrzeć panu Jones'owi na ręce.

Massimo jest taki nudny. I skacze z kwiatka na kwiatek. Raz pomaga (pośrednio) Brooke, a potem jej nienawidzi. Wszystko zależy od danej sprawy. Odnoszę wrażenie, że według Massimo, Brooke nieświadomie pomaga mu odzyskać Ridge'a, a innym razem utrudnia. I miłość mu zaślepia prawdziwe oblicze o Stephanie. On ja idealizuje.
Deacon ma ostatnio intuicję. Jeśli mówi, że wobec Whip'a należy zachować ostrożność, to chyba trzeba patrzeć panu Jones'owi na ręce.
Zgadzam się z Kamilem i Misią, że Forrestery są jacyś nie teges, że nie zauważają nagłej zażyłości Brooke i Deacona i nie wyciągają odpowiednich wniosków. Rydż ze swoimi detektywistycznymi zapędami już dawno powinien co nieco zajarzyć. Czekam aż to się wreszcie stanie
Poza tym zaraz po wyjściu z brookowego gabinetu Bridget albo kogoś innego z tej zgrai, kto nie zna prawdy o Brooke i Deaconie, Logan i Deacon zaczynają swoje przytulanki i gadaninę... Czy oni nie wiedzą, jak bardzo w tym budynku rozpowszechnione jest podsłuchiwanie
Czy kolejny sekret ma wyjść na jaw w ten sposób? Czy oni niczego się nie uczą?
Wrrrrr...
Co do Whipa, to przystojniacha jakich mało
Śliczne ma te usteczka, uśmiechy i miny. Rzeczywiście na jego tle Deacon wypada blado.
Poza tym zaraz po wyjściu z brookowego gabinetu Bridget albo kogoś innego z tej zgrai, kto nie zna prawdy o Brooke i Deaconie, Logan i Deacon zaczynają swoje przytulanki i gadaninę... Czy oni nie wiedzą, jak bardzo w tym budynku rozpowszechnione jest podsłuchiwanie
Co do Whipa, to przystojniacha jakich mało




