Whip Jones

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Robi pisze:
LoLex pisze: Tylko denerwuje mnie jego zbyt szeroki uśmiech. :roll:
A może to zazdrość :?: ::jezyk:: :zeby: .
Bardzo chętnie wybiłbym mu te piękne, białe, błyszczące ząbki ::jezyk::
Uśmiech ten facet ma na prawdę ładny ::rad:: I na tym kończy się moja sympatia do niego ::kwasny::

Dla mnie Whip jest taką podróbką Deacona. Zachowuje się podobnie jak ten na początku ( chodzi mu tylko o kasę itd. ). Nic dobrego on Brooke nie przyniesie, zwłaszcza jak pozna prawdę, kto jest ojcem jej dziecka..
Ale poczekamy i zobaczymy, jak rozwinie się ta postać...
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Tylko, że on dla tej kasy nie zakładał podrzędnego baru z trzeciorzędnymi alkoholami, a studiował i ciężko pracował w FC. Brooke chyba coś ma pod czaszką, gdyby nie chciała jego usług, to już by ich nie miała. Nie narzucał się i nie organizował aukcji swojej osoby jak Deacon.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Damians pisze:
Robi pisze:
LoLex pisze: Tylko denerwuje mnie jego zbyt szeroki uśmiech. :roll:
A może to zazdrość :?: ::jezyk:: :zeby: .
Bardzo chętnie wybiłbym mu te piękne, białe, błyszczące ząbki ::jezyk::
Uśmiech ten facet ma na prawdę ładny ::rad:: I na tym kończy się moja sympatia do niego ::kwasny::
Nie wiem co wy widzicie w tym jego uśmiechu... Przecież ma baardzo krzywe zęby. :roll: Nie musi nas raczyć ich widokiem. Amber miała problem i go rozwiązała.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Dla mnie Whip jest beznadziejny pod każdym względem ::kwasny::
Kurdupel w źle skrojonych marynarach - sterczy mu zawsze kołnierz (odstaje na kilometr od szyi i karku), klapy się rozdziawiają jakby ktoś z tyłu ciągnął za plecy tej marynarki.
Gdyby oglądał tego "eleganta" porządny krawiec, to miałby niezłą zabawę.
Widocznie ten kogucik ma taką pokraczną figurę, ze nic na niego nie można uszyć.
Twarz niby przystojna, ale uroda w okropnym "fryzjerskim" stylu i sztuczny uśmiech z paskudnymi zębami - jakby popsutymi, a raczej leczonymi kanałowo (często od tego ciemnieją).
O charakterku już lepiej nie mówić. Wredny, pazerny, zawistny, zakompleksiony kurdupelek, zżerany przez chorą ambicję.
Ogladam takich ostatnio ciągle w TVP - brr ::chytry::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Boldfanka pisze:Dla mnie Whip jest beznadziejny pod każdym względem ::kwasny::
Kurdupel w źle skrojonych marynarach - sterczy mu zawsze kołnierz (odstaje na kilometr od szyi i karku), klapy się rozdziawiają jakby ktoś z tyłu ciągnął za plecy tej marynarki.
Gdyby oglądał tego "eleganta" porządny krawiec, to miałby niezłą zabawę.
Widocznie ten kogucik ma taką pokraczną figurę, ze nic na niego nie można uszyć.
Logika wskazuje że nie stać go na garniaki lepsze niż te które nosi. Tak, tacy ludzie też są na świecie.
Twarz niby przystojna, ale uroda w okropnym "fryzjerskim" stylu i sztuczny uśmiech z paskudnymi zębami - jakby popsutymi, a raczej leczonymi kanałowo (często od tego ciemnieją).
Jak wyżej, na prywatną służbę zdrowia zapewne nie było go stać. Tak, tacy ludzie też są na świecie.
O charakterku już lepiej nie mówić. Wredny, pazerny, zawistny, zakompleksiony kurdupelek, zżerany przez chorą ambicję.
Ogladam takich ostatnio ciągle w TVP - brr ::chytry::
Nie sądzę by był zakompleksiony - jeżeli ciężko pracuje się na swoją pozycję, a potem ktoś inny dostaje ją, bo jest z rodziny, to złość i chęć odegrania się są logiczne. On nie podlizuje się nikomu, nie wpycha się tam gdzie go nie chcą (proponował Brooke, że wszystko odwoła a "odpowiedzialność medialną" weźmie na siebie), nie używa metod a'la Deacon (pamiętacie aukcję dziecka?). Robi swoje, wykorzystuje sytuację i stara się tym bawić. A tak trzeba.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Abec, czy nie rozumiesz, ze to, co Whip robi to zwykły, podły szantaż?
Tak trzeba według Ciebie postępować w życiu? Ciekawa postawa życiowa. Brr
Takich w moim środowisku nazywa się padalcami.
Ale jak piszesz tacy ludzie są, pewnie w twoim otoczeniu, wspólczuję. Ale liczę, że niedługo się sami pozagryzają.
A garnitur można kupić dość tanio w każdym sklepie, ale trzeba mieć przeciętnie normalną figurę, a z nim jest coś nie tak.
Do tego ma za duży łeb do całośći. Zauważyłam, że jest specjalnie filmowany żeby to ukryć.
Myślałam, ze masz lepszy gust Abeczku. Jak można takiego podłego koczkodana bronić?
Chyba, ze nagle zrobią woltę w scenariuszu i zrobią z niego szlachetnego świętego, a Ty juz to wiesz. :zmiesz::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Oceniam go tak jak go widzę teraz. To co robi nie jest szantażem. Brooke jest szefową i Brooke decyduje - jeżeli tylko będzie miała taki kaprys, każe Whipowi wszystko odszczekać, a ten to zrobi (abstrahując od fakt, że sam to proponował, co innego miałby wtedy uczynić?). To propozycja. Whip ma dobre powody, by się mścić i dobre powody, by walczyć o siebie i matkę. Ale tego nie robi, w każdym bądź razie w nieetyczny sposób.

Zostaje kwestia urody, na której się nie znam. Powiem więc tylko, że może nie jest uderzająco ładny, ale jest charakterystyczny. Ma swój styl. Jeżeli w rzędzie będzie stało dziesięciu chłopaków, a Whip będzie siódmy, to wszyscy odruchowo popatrzymy na siódmego. I to się liczy, oryginalność. Super, że w modowym świadku można to osiągnąć bez branzoletek czy łańcuszków a'la Deacon i Ridge ;)

Kurczę, kilka lat nie miałem ulubionej postaci w serialu (poza Sally, ale ją prawie wszyscy lubią). Teraz dopiero widzę, jakie moje życie byłu puste ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::krzyw::

-------Kilka minut później ;)--------------------------

Kontynuując wątek z innego tematu - według IMDb aktor jest żonaty i ma dwóch synów.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Ja uważam że Whip to super postac ;) i zdecydowanie Abec masz rację- przewyższa takiego Deacona lub Ridge'a ;) . Noi przede wszystkim wnosi coś sensownego do serialu ;) .
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Ja z za Whipem aż tak nie przpadam (narazie :!: ) Ale dzieki jego osobie coś się dziej i przyjemniej oraz z większa ciekawością sie ogląda. Co do urody to mam mieszane uczucia sama nie wiem czy jest ładny czy nie. Ale uwielbiam jak sie uśmiecha poprostu wtedy sama mam chęć się śmiać :zeby:
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Abec pisze:To co robi nie jest szantażem. (...) Whip ma dobre powody, by się mścić i dobre powody, by walczyć o siebie i matkę. Ale tego nie robi, w każdym bądź razie w nieetyczny sposób.
Chyba oglądamy jakiś inny serial ::kwasny:: Według mnie Whip wyraźnie, w rozmowie z matką, zasugerował możliwość zarobienia jak tylko pozna tajemnicę Brooke - kto jest prawdziwym ojcem dziecka. Jeśli to milczenie w zamian za pieniądze, oraz ujawnienie prawdy w razie niepłacenia nie jest szantażem, to w takim razie co jest??!! Oj, Abec, czyżbyś aż tak lubił Whipa że negujesz oczywistą rzecz ::chytry::

[do szantażu jeszcze NIE doszło, co nie oznacza, że sposób zachowania Jonesa temu przeczy]
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Owszem, ponieważ rozważanie szantażu to nie to samo, co santaż - przeczy. Whip po prostu powiedział wtedy jak postępują ludzie, Deacon wżenił się i robi karierę. Oni mogą tak postąpić, albo nie, czekamy na rozwój wypadków.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Za mną 4 odcinki z Whipem, i podoba mi się ta postać, powiało świeżością, nareszcie ktoś nowy :D
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Dla mnie to ws. Deacona i Brooke on ma w 100% rację. Przecież jeżeli Brooke przyjęła strategię, że nie będzie z Deaconem to z nim nie będzie i powinna znaleźć sobie kogoś lepszego. Dla mnie to on fajnie wygląda z Brodget :D. Mogłaby być między nimi niezła chemia jak sądzicie? :P
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Whip bardzo się ostatnio zmienił i to na lepsze (takie przynajmniej odniosłem wrażenie). Nie zależy mu już tak bardzo na pieniądzach i luksusie, które mógłby mieć u boku Brooke. Myślę, że zaczął naprawdę coś czuć do Brooke, może niekoniecznie miłość, ale coś pośredniego między przyjaźnią a miłością, coś co jest trudne do określenia. Myślę, że przestał grać w tę swoją głupią grę, przestał realizować ten swój plan zdobycia pieniędzy i życia w luksusie. Zależy mu na Brooke i dziecku.
Myślę też, że ta metamorfoza Whipa na lepsze ma coś wspólnego z tym co napisali o Whipie i o aktorze go grającym w ostatnim ŚS. Chodziło o to, że widzom w USA bardzo nie spodobała się ta postać, żądali oni nawet usunięcia Whipa z serialu, więc scenarzyści próbowali zmienić tę postać na lepsze.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

No właśnie, Whip ostatnio wyszlachetniał.
Nie dziwię się Amerykanom, że go chcieli na początku wypieprzyć z serialu. Był odrażający. ::chytry::
Jaka szkoda, ze my nie możemy mieć żadnego wpływu na wybór postaci i akcję w MNS.
Gdybyśmy byli na bieżąco słałabym ustawiczne do nich emaile z pogróżkami i...propozycjami.
A tak trzeba oglądać pokornie co nam zaserwują, a czujemy się po tylu latach prawie uczestnikami na planie tego dzieła. :mrgreen:
ODPOWIEDZ