Bieżące odcinki cz. 1
Z drugiej strony 15 lat temu Amber chodziła sobie w najlepsze do jakiejś szkoły w Dolinie ŚmierciPrzecież już pisałem, że od ich ostatniego spotkania minęło jakieś 15 lat!!!
PS> Co do nierealności: to wiem, serial itd. ale są jakieś granice dobrego smaku, rozsądku itd. Moim zdaniem w przypadku wątku Amber-Rick-Eryka są one już dawno przekroczone. Jak dla mnie najgłupszy wątek od dłuższego czasu.
-
Bridget_Fan
- Posty: 50
- Rejestracja: 2007-07-24, 19:26
- Lokalizacja: Rzeszów
Dzisiaj podobała mi się Taylor , widać ,że aktorka miała dobry dzień i co najważniejsze dali jej scenariusz ,którym już od dawna mówiła z sensem
Szkoda było dzisiaj Erici. Od urodzenia żyła z Sheilą to dla niej był/jest koszmar , a kiedy wyrwała się z domu aby spełnić swoje marzenia w tym największe poznać Amber to ją takie przykrości spotkały .
Szkoda było dzisiaj Erici. Od urodzenia żyła z Sheilą to dla niej był/jest koszmar , a kiedy wyrwała się z domu aby spełnić swoje marzenia w tym największe poznać Amber to ją takie przykrości spotkały .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Taylor rzeczywiście fajnie wygladała
.
Jak to w modzie Stefa wspomina Mary i jej ojca, gdy Erica myśli o James'ie. Taka telepatia. Fajnie, że Rick się nią zajmuję widać, że między nimi iskrzy...Amber się boi Stefy
o jak fajnie...Cj jaki zazdrosny, ale przyznam szczerze, że ten Scott był bardziej atrakcyjny od niego
.
Jak to w modzie Stefa wspomina Mary i jej ojca, gdy Erica myśli o James'ie. Taka telepatia. Fajnie, że Rick się nią zajmuję widać, że między nimi iskrzy...Amber się boi Stefy
Ja wogóle nie polubiłem tego Scotta, za to CJ'a ostatnio lubię. Denerwuje mnie tylko to że Darla mówi do niego "sidż"
Ostatnio zmieniony 2008-01-09, 10:31 przez Tomala, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Skomentuję od razu 4 odcinki.
Rzeczywiście. Erica'i można współczuć, że ma taką matkę, oczywiście ona nie wie, w co zamieszana jest Sheila, ale wie, że ona nie jest jakąś "normalną" matką. Te wspomnienia to dają obraz tego, jakie dzieciństwo miała dziewczyna. Rick jest takim czułym opiekunem, ich relacje trochę wykraczają poza relacje zawodowe.
Amber ostatnio nieco złagodniała, wypogodniała. Widać, że nerwy jej nie służą, tylko mam nadzieje, że nie przestanie poszukiwać prawdy o wydarzeniach z przyjęcia.
CJ się dziwnie zachowuje. On boi sie relacji z kobietami. Nie dziwię się temu, skoro stracił Becky. Ale minął już jakiś czas, a tu widzi, że Breidget się zaczyna nim interesować. A on znowu kombinuje, jak nie zrobić pierwszego kroku i w konsekwencji ja zawodzi.
I wrócił Ridge.
Firmę FC opuszcza kolejny filar. Whip chce odejść, by ułatwić życie Brooke, a Brooke powinna nie dopuścić do jego odejścia. Jest bardzo ważnym pracownikiem i nie powinien odejść. Ostatnio go polubiłem.
Rzeczywiście. Erica'i można współczuć, że ma taką matkę, oczywiście ona nie wie, w co zamieszana jest Sheila, ale wie, że ona nie jest jakąś "normalną" matką. Te wspomnienia to dają obraz tego, jakie dzieciństwo miała dziewczyna. Rick jest takim czułym opiekunem, ich relacje trochę wykraczają poza relacje zawodowe.
Amber ostatnio nieco złagodniała, wypogodniała. Widać, że nerwy jej nie służą, tylko mam nadzieje, że nie przestanie poszukiwać prawdy o wydarzeniach z przyjęcia.
CJ się dziwnie zachowuje. On boi sie relacji z kobietami. Nie dziwię się temu, skoro stracił Becky. Ale minął już jakiś czas, a tu widzi, że Breidget się zaczyna nim interesować. A on znowu kombinuje, jak nie zrobić pierwszego kroku i w konsekwencji ja zawodzi.
I wrócił Ridge.
Firmę FC opuszcza kolejny filar. Whip chce odejść, by ułatwić życie Brooke, a Brooke powinna nie dopuścić do jego odejścia. Jest bardzo ważnym pracownikiem i nie powinien odejść. Ostatnio go polubiłem.
Szczerze powiedziawszy to myślałem że Ridge wpadnie w furię kiedy dowie się o tym że Amber mieszka w jego domu. Na szczęście wszystko przebiegło w miarę "łagodnie". Hahaha, a masaż stóp był powalający!
Ciekawe o co chodziło Bridget. Czyżby chciała zakopać topór wojenny? A może chce powiedzieć matce że to koniec, nie chce jej znać do końca życia i żeby nie kontaktowała się z nią? No nie wiem...
Jakoś trudno mi uwierzyć w to że Bridget pogodziłaby się z matką.
Dobrze że ostatnio mało pokazuja Erici.
Ale niestety na jej miejsce wpadł ten szpetny Ridge.
Niech Brooke wkońcu nada jakieś imię temu dziecku!
Ciekawe o co chodziło Bridget. Czyżby chciała zakopać topór wojenny? A może chce powiedzieć matce że to koniec, nie chce jej znać do końca życia i żeby nie kontaktowała się z nią? No nie wiem...
Dobrze że ostatnio mało pokazuja Erici.
Niech Brooke wkońcu nada jakieś imię temu dziecku!
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Racja, Brooke powinna nadać dziecku imię.
Abec, może masz rację, po tych wszystkich doświadczeniach z kobietami CJ nie chce wiązać się z kolejną. Nie chce ponownie przeżyć rozczarowania. Jednak powinien być uczciwy wobec Bridget, a nie kombinować. Wtedy relacje między nimi będą bardziej poprawne, ponieważ każde z nich będzie wiedzieć, czego sie spodziewać po drugiej stronie.
Dobrze, że Whip został w FC. Będzie mógł kierować swoją dziedziną z Paryża, może przynajmniej utrzyma dobre notowania koncernu poza granicami USA. Jest dobry w swym fachu. A ja wczoraj sie obawiałem, że chce on całkiem opuścić firmę.
"Trzeba to zakończyć" - czy coś w tym stylu, tak powiedziała na koniec Bridget. Trzeba przyznać, że zabrzmiało to dwuznacznie i nie wiadomo, jak to wszystko się zakończy.
Zrozumiałbym Ridge'a, gdyby miał jakieś obiektywne powody, by nie lubić Amber. On jest według mnie do niej uprzedzony. Zbytnio mu "zaszkodziła" stąd ta jego niechęć do niej. Uśmiałem się, gdy on masował jej stopy.
Chyba rzeczywiście on w tych masażach jest dobry.
Miny Amber były świetne. Taylor ma u mnie kolejnego plusa. 
Abec, może masz rację, po tych wszystkich doświadczeniach z kobietami CJ nie chce wiązać się z kolejną. Nie chce ponownie przeżyć rozczarowania. Jednak powinien być uczciwy wobec Bridget, a nie kombinować. Wtedy relacje między nimi będą bardziej poprawne, ponieważ każde z nich będzie wiedzieć, czego sie spodziewać po drugiej stronie.
Dobrze, że Whip został w FC. Będzie mógł kierować swoją dziedziną z Paryża, może przynajmniej utrzyma dobre notowania koncernu poza granicami USA. Jest dobry w swym fachu. A ja wczoraj sie obawiałem, że chce on całkiem opuścić firmę.
"Trzeba to zakończyć" - czy coś w tym stylu, tak powiedziała na koniec Bridget. Trzeba przyznać, że zabrzmiało to dwuznacznie i nie wiadomo, jak to wszystko się zakończy.
Zrozumiałbym Ridge'a, gdyby miał jakieś obiektywne powody, by nie lubić Amber. On jest według mnie do niej uprzedzony. Zbytnio mu "zaszkodziła" stąd ta jego niechęć do niej. Uśmiałem się, gdy on masował jej stopy.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
A Deacon mówi że porzuca córkę po czym że rodzina jest najważniejsza
A Sheila normalnie to gardzo Forresterami a zachwyca się że lubią Erice, no chociaz tutaj to jej głównie na Eryku zależy
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city




