Przede wszystkim po dzisiejszych scenach mam wrażenie, że wczoraj grało inne dziecko Co do ząbków, to (oczywiście w skrajnych przypadkach) dziecko może się już z nimi urodzić, lub mogą wychodzić i wychodzić i wychodzić... jak pisze May, nawet po pierwszych urodzinach. Ale rzeczywiście - cudowna.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Dzisiaj to chyba podmienili dziecko bo wczesniej była taka pulchniutka na buzi i łysa a teraz nagle taka owłosiona się zrobiła, taka drobna sie wydaje no i jak mówicie zabki miała (ja ich nie zauwazyłem).
MrPukwa pisze:Dzisiaj to chyba podmienili dziecko bo wczesniej była taka pulchniutka na buzi i łysa a teraz nagle taka owłosiona się zrobiła, taka drobna sie wydaje no i jak mówicie zabki miała (ja ich nie zauwazyłem).
Pierwsze dziecko super, słodycz i piękno. Drugie dziecko to samo.
Mam nadzieję, że tak już zostanie na zawsze i dorosła Hope będzie jedną z ładniejszych w serialu.
Bardzo pogodną małą aktoreczkę znaleźli.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Znowu mieliśmy tę ładniutką Hope z czarnymi włoskami. Tym razem grzecznie spała w wózku. Ridge chciał się do niej zbliżyć, ale Stefa mu nie pozwoliła. A moim zdaniem powinien się do niej przywiązywać, w końcu może zostać jej ( trzecim z rzędu ) tatusiem
Damians pisze:Znowu mieliśmy tę ładniutką Hope z czarnymi włoskami. Tym razem grzecznie spała w wózku. Ridge chciał się do niej zbliżyć, ale Stefa mu nie pozwoliła. A moim zdaniem powinien się do niej przywiązywać, w końcu może zostać jej ( trzecim z rzędu ) tatusiem
Moim zdaniem Hope jest najbrzydszym dzidżusiem w modzie.Nic dziwnego urodę odziedziczyła po matce.Ma małe świńskie nóżki.pyzatą gębe.Już mały Eryk wygląda lepiej od niej a co dopiero bliżniaczki.gdyby Brook nie zaszła w ciąże z Deaconem.Deacon nie opuściłby Bridget.Już lepiej by było żeby Hope się wogle nie urodziła.Bleee!!