Bracia i siostry (Brothers & sisters)
-
Ryan Lavery
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Gdybym miał porównać "Braci i sióstr" do "MnS" to różnice między tymi serialami byłyby następujące:
"MnS" ma przede wszystkim ciągłość akcji. W "BiS" tej ciągłości, jako takiej nie ma. To znaczy, że każdy odcinek jest specyficzną całością, ale wydarzenia w poprzednich odcinkach rzutują na następne. Wydaje mi się, że przez cały pierwszy sezon kluczowym wątkiem będzie sytuacja w firmie Walker'ów.
"MnS" jest raczej apolityczny. "Serial ABC jest wręcz naszpikowany polityką. Najbardziej "Polityczną" postacią jest chyba Kitty (C. Flockhart).
Oba seriale różni też atmosfera. W MnS zabawnych, wesołych scen nie zobaczymy w każdym odcinki. W "BiS" jest przynajmniej jeden zabawny akcent.
W "BiS" nie ma tzw. przeciągania scen. Zazwyczaj sceny sa krótkie i treściwe.
No i oczywiście nigdy BiS chyba nie osiągnie tylu odcinków co "MnS". A jeśli już, to my tego nie dożyjemy.
"MnS" ma przede wszystkim ciągłość akcji. W "BiS" tej ciągłości, jako takiej nie ma. To znaczy, że każdy odcinek jest specyficzną całością, ale wydarzenia w poprzednich odcinkach rzutują na następne. Wydaje mi się, że przez cały pierwszy sezon kluczowym wątkiem będzie sytuacja w firmie Walker'ów.
"MnS" jest raczej apolityczny. "Serial ABC jest wręcz naszpikowany polityką. Najbardziej "Polityczną" postacią jest chyba Kitty (C. Flockhart).
Oba seriale różni też atmosfera. W MnS zabawnych, wesołych scen nie zobaczymy w każdym odcinki. W "BiS" jest przynajmniej jeden zabawny akcent.
W "BiS" nie ma tzw. przeciągania scen. Zazwyczaj sceny sa krótkie i treściwe.
No i oczywiście nigdy BiS chyba nie osiągnie tylu odcinków co "MnS". A jeśli już, to my tego nie dożyjemy.
Przegapiłem dzisiaj pierwszą połowę odcinka
Wszystko przez tą nową porę. Całkowicie o tym zapomniałem więc odrabiałem lekcje. Jak już skończyłem włączam telewizor a tu BiS. Ależ byłem zdenerwowany. A co do odcinka:
Czy Walkerowie sprzedali swój dom? Jeśli chodzi o Tommiego, Kevina i Justina. W zasadzie każdy z nich miał rację. Tommy chce mieć dziecko, Kevin nie chce tego dziecka krzywdzić, a Justin chce pomóc ale jest narkomanem i nie dziwię się że Tommy miał wątpliwości. W efekcie i tak oboje oddali nasienie. Najlepszy był tekst Justina: "nie mogę znieść tego że ona wie co tam robiłem (...) kiedyś mama weszła..."
Czy Walkerowie sprzedali swój dom? Jeśli chodzi o Tommiego, Kevina i Justina. W zasadzie każdy z nich miał rację. Tommy chce mieć dziecko, Kevin nie chce tego dziecka krzywdzić, a Justin chce pomóc ale jest narkomanem i nie dziwię się że Tommy miał wątpliwości. W efekcie i tak oboje oddali nasienie. Najlepszy był tekst Justina: "nie mogę znieść tego że ona wie co tam robiłem (...) kiedyś mama weszła..."
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Tomala, zdecydowali sie sprzedać ten dom. Byli tam by po raz ostatni w nim poprzebywać oraz wziąć wszystkie pamiątki z dzieciństwa. Najciekawsze było to, że każda z 5 par, chciała sama spędzić czas w tym domu, a tu wszyscy, jak jeden mąż, przyjechali z takim samym celem w tym samym momencie.
Nie mieli wyjścia, jak sie pomieścić.
Mogliby nieco delikatniej załatwić sprawę z oddaniem nasienia. Kevin, niepotrzebnie, moim zdaniem od razu odrzucił propozycję brata. Mógł powiedzieć, że to przemyśli. Na szczęście poszedł wraz z Justin'em do kliniki. Ciekawe teraz, kto ostatecznie będzie tym dawcą.
Tak się zastanawiam nad tym, że wszyscy członkowie tej rodziny mają jakąś moc wzajemnego przyciągania się ku sobie. znakomicie sie integrują i żyją, mimo trudności.
Jestem ciekaw, czy poznamy tę Rebekę.
Mogliby nieco delikatniej załatwić sprawę z oddaniem nasienia. Kevin, niepotrzebnie, moim zdaniem od razu odrzucił propozycję brata. Mógł powiedzieć, że to przemyśli. Na szczęście poszedł wraz z Justin'em do kliniki. Ciekawe teraz, kto ostatecznie będzie tym dawcą.
Jestem ciekaw, czy poznamy tę Rebekę.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Na pewno poznamy te Rebece
A to że zjechali wszyscy do tego domku to już jakieś naciągane, sprawa z oddaniem nasienia też głupia, Kevin miał rację że przeciez dzicko dowie się że wujek to tata. Nowa godzina emisji beznadziejna! Też prawie bym zapomniał
A to że zjechali wszyscy do tego domku to już jakieś naciągane, sprawa z oddaniem nasienia też głupia, Kevin miał rację że przeciez dzicko dowie się że wujek to tata. Nowa godzina emisji beznadziejna! Też prawie bym zapomniał
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Ja też zgadzam się z Kevinem, Tommy powinnien zaadoptować dziecko... Wiadomo ,że Kev nie będzie miał nigdy dzieci ale nie mogą wziąść od niego spermy (Boże ile razy to słowo pojawiło się we wczorańszym odcinku!).
Ledwo zdążyłem wrócić ze szkoły na ten odcinek! Straszna jest godzina emisji...
Ledwo zdążyłem wrócić ze szkoły na ten odcinek! Straszna jest godzina emisji...
Nobody does it better
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Uwaga!!
Według "To i owo" i "Telemagazynu" kolejny 8., już odcinek serialu "BiS" zostanie wyemitowany w najbliższy czwartek, 13 marca o 15.10.
Podejrzewam, że to będzie tylko wyjątek, bo w piątek 14 marca będą skoki narciarskie. Nie ma też wtedy "MnS". Możemy się pocieszać, że to już prawie końcówka sezonu narciarskiego.
Według "To i owo" i "Telemagazynu" kolejny 8., już odcinek serialu "BiS" zostanie wyemitowany w najbliższy czwartek, 13 marca o 15.10.
Podejrzewam, że to będzie tylko wyjątek, bo w piątek 14 marca będą skoki narciarskie. Nie ma też wtedy "MnS". Możemy się pocieszać, że to już prawie końcówka sezonu narciarskiego.

