Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dawidek pisze:Nick pokazał już swoje pazurki.
Dosłownie ::plask wczolo: ::loll::
Kiedy pokazywali jego dłoń, myślałem, że to jakaś dłoń kobieca, paznokcie prosto od kosmetyczki ::loll:: Ale to jeszcze jakoś ujdzie, natomiast paznokcie Massima wyglądające jak tipsy?! Aktorzy w Hollywood są naprawdę dziwni...
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Bardzo dobrze, że Stephanie oblała dziś Brooke tym szampanem. :twisted: Teraz Brooke już wie co to znaczy zostać przez kogoś czymś oblanym (Deacon, Tricia ::chytry:: ) .
Bridget i Ridge rzeczywiście są już trochę nudni z tymi swoimi tekstami. :ziewam: Powinni już jakoś zakończyć ten wątek.
Bardzo podobają mi się relacje pomiędzy April a Deaconem. :) Nareszcie ktoś w tym serialu lubi Deacona! :D
Świetne są te sceny z Nickiem i Massimo. Panowie raczej się nie polubili. Ciekawe jak rozwinie się ten wątek. :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
junk
Posty: 192
Rejestracja: 2006-12-14, 17:16
Lokalizacja: Miasto Piwa

Post autor: junk »

Kurde Stefa taki dobry szampan wylała ::plask wczolo: - ale widocznie warto było ::krzyw::
Ridge jest bezobciachowy - zostawiłby tą bidulkę w spokoju niech się za Brooke bierze a nie robi głupie miny ;)
April by se zmyła połowę tapety z twarzy :)
A tak to przyjemnie się oglądało :)
Sex with you is incredible.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dzisiaj Brooke się prawie roznegliżowała przed Nickiem. Ale się spłoszyła jak się odwrócił ::loll:: A Sally podsunęła Massimowi okropny pomysł. Skoro nie znalazł kobiety dla Ridge'a to niech znajdzie mężczyznę dla Brooke. I potem tak dziwnie patrzał na Brooke i Nicka. Mass jest po prostu niemożliwy. Ciągle intryguje i miesza.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Brooke powinna sprawdzić, czy w fotelu siedzi Ridge, czy ktos inny. Zachowała się nietaktownie, wchodząc do cudzego gabinetu. ::ysz:: "Jesteś na yto za młoda" - rozbawił mnie ten komplement Nick'a. :D Nick'a też chyba muszę skrytykować - pali on przy każdej okazji. ::plask wczolo:
Dobrze, że Clarke troszczy sie o Darlę. Mam nadzieję, że ona z tego dołka wyjdzie.
Mam nadzieję, że Massimo nie skorzysta z propozycji Sally. A ochotę na namieszanie w życiu Brooke i Ridge'a, to on ma. ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Zabawne ,że dzieci mają decydować o czyjmś związku, oczywiście ich zdanie jest ważne ,ale nie powinno przeważyć na tak ważnej decyzji .
Brooke i Nick jedynie ze sobą rozmawiali ,a Massimo odrazu wysnuł wnioski ,że coś między nimi jest ::plask wczolo:
Dzisiaj w serialu poruszyli sprawę aborcji i zapłodnienia in vitro
Darla ma spory problem , dobrze ,że ma obok siebie Clarke , który jej pomaga . Ciekawa była ich rozmowa : Darla- co ja mam teraz zrobić ? Clarke- sama musisz zadecydować. W naszym kraju Darla byłaby zmuszona na siłę do urodzenia ,a tam sama decyduje o sobie.
Oraz Macy ,która nie może mieć dzieci i lekarka zaproponowała jej zapłodnienie in vitro .
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Tak mi żal Darli. Jest w ciąży z mężem najlepszej przyjaciółki. I nie żadnego dobrego wyjścia z tej sutyacji. O aborcję może później mieć do siebie pretensje do końca życia, urodzić dziecko i wychowywać samotnie może być jej ciężko i jeszcze ukrywać prawdę przed Macy, a powiedzieć jej prawdę też nie powinna bo Macy jej tego nie wybaczy i znów zawiedzie się na Thornie. A Massimo powiedział dzisiaj Brooke że jest okropna. Oczywiście nie wprost. A jej nawet nie przychodzi do głowy że Massimo mówił o niej. Czyżby nie wiedziała że Massimo jej nie lubi? No ale ona myśli że Ridge i Bridget są rodzeństwem więc nie ma się co dziwić.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie rozumiem Brooke. Ona zaczyna zachowywać się, jak mała, naiwna blondynka. Chce "zawrzeć pakt" z każdym swoim wrogiem, wiedząc, że jej propozycja nie wzbudzi zainteresowania. Wcześniej Stephanie, teraz Massimo. Przecież ona doskonale wie, że oboje źle jej życzą?
Massimo całkiem już zgłupiał. On coraz bardziej upodabnia sie do Stephanie. Chce rządzić kimś innym, nawet dorosłym.
Ridge troszkę przesadził, zwalając podjęcie decyzji na ślub z Brooke od woli dzieci. Dobrze, że z nimi otwarcie rozmawia. Dzieciaki mnie pozytywnie zaskoczyły. Wyglądają na dojrzałe i wiedzące, jaka odpowiedzialność na nich spoczywa. Trzeba przyznać, że Bridget jest w niełatwej sytuacji.
Co za ironia losu. Macy ma trudności z zajściem w ciążę, mimo, że się stara, a Darla bez kłopotu może zostać matką. Ostatni wątek z Darlą niech będzie przestrogą, że alkohol nie jest najlepszym doradcą. :D
Bic
Posty: 92
Rejestracja: 2006-01-18, 16:22
Lokalizacja: Sopot

Post autor: Bic »

Reklamówka dzisiejszych i jutrzejszych odcinków
http://pl.youtube.com/watch?v=nBOkEiB10X0

Nie patrzcie na filmiki obok bo to dopiero będzie w późniejszej przyszłości.
Tylko Chuck Norris wie ile jest odcinków "Mody na sukces".
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ależ Bridget się rozwścieczyła. Nie rozumiem jej. Już była taka fajna a Massimo wpędził ją w takie okropne uczucie. A Brooke dzisiaj pokazała że zależy jej na Ridge'u i jege dzieciach. Szczerze się ucieszyła jak dzieci się jej "oświadczyły". A Stephanie widać że już traci nadzieję na rozdzielenie Ridge'a i Brooke. Jak usłyszała że dzieci zaakceptowały Brooke to ją tak jakby zatkało.
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

::loll:: Scena z Bridget była świetna. I ta muzyczka... ::loll:: Finnigan ewidentnie z czasem występowania w MNS poprawiła się aktorsko. :roll:
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Lolex, masz rację. Z każdym rokiem J. Fliningan jest coraz lepsza. A teraz jej aktorstwo jest na dość wysokim posiomie, szczególnie, że gra teraz bardzo trudną, wręcz nietypową rolę. "MnS" teraz poruszyła temat tabu, A J. gra tu najważniejsze ogniwo tego wątku. Szczere gratulacje dla aktorki. :serce: :serce:

Samej Bridget to ja kompletnie nie rozumiem. Wydaje mi się, że z jednej strony, to cieszy się z tego, że Ridge jest z jej matką, a z drugiej, sama chciałaby być na miejscu Brooke. Ridge zachowuje się tu, jak na brata przystało, w przeciwieństwie do dziewczyny.
Dzieciaki zaakceptowały Brooke. Cieszę się z tego.
Stephanie też ma niezły bajzel. Właściwie obie synowe jej nie odpowiadają. Według niej jedna jest gorsza od drugiej. ::ke:: W takiej sytuacji, to Brooke powinna być jej naturalnym wyborem.
Zastanawiam się nad tym, czy drzwi do gabinetu Massimo były otwarte, czy zamknięte w momencie, kiedy Nick rzucił na chybił trafił tym sygnetem. :?

Dodano 30 kwietnia 2008:
W ogóle nie poznaję Deacon'a i Bridget. Zachowują się tak, jakoś inaczej. Bardziej zaskakuje mnie odmiana i to szybka, Deacon'a. Jeśli chodzi o Bridget, to sporo osób może się upoić, więc i czemu nie ona. :wink:
Łajba Nick'a mi się nie podoba. Ona mi bardziej przypomina jakąś graciarnię, a nie mieszkanie.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Massimo dopiero co "został ojcem" Ridge'a a już ingeruje w jego życie sto razy bardziej niż Eric (i nawet bardziej niż Stephanie :) ). Powinien sobie odpuścić. Jeśli chodzi o Bridget, to chyba nie powinna mieć do matki już żadnych pretensji w związku z Deaconem no bo według mnie uczucie jakie teraz żywi do Ridge'a jest sto razy gorszy niż to co czuła Brooke do Deacona (Deacon nie był bratem Brooke przez większość jej życia :roll: :nie: )
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Akurat wiadomość ,że Ridge to syn Massima jakoś tragicznie nie zmieni życia Brooke, wcale nie szkodzi jej dalej z nim być... Gorsza będzie dla niej wiadomość ,że jej córka czuje miętę do Ridgea...! Massimo musi chwalić się na prawo i lewo ,że jest ojcem Ridgea... To już chore i jedyne co go interesuje w życiu to naprawianie życia swojego syna... Ach.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

A ja wczoraj nie oglądałam i jestem ciekawa czy była Jackie. Nie wiem (na szczęście :D ) jak i czy rozwinie się ta postać, ale na razie jest mi jej szkoda. Piękna, delikatna kobieta, a massimo ją tak potraktował.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany