Miałem to właśnie napisać, ale widzę, że już ktoś mnie uprzedził. Mogę tylko dodać, że to ' wyjątkowa' sukaBrooke - szmata i hipokrytka tyle w tym temacie... to jak przyszła z porucznikiem Bakerem było obleśne.. i to zerwanie naszyjnika...
Teksty z dzisiejszego odcinka są bezcenne: " intrygantka z pustyni" - Ambrozja, " intrygantka z doliny" - Brooke
Współczuję Massimowi żony) ale i tak lubię Jackie



