Jezioro marzeń (Dawson's Creek)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

A ja Jennifer lubiłem od samego początku do końca bo nie była krystaliczna i idealna jak Joey, a wręcz przeciwnie - miała pazurki. Właśnie w 2 sezonie jej wątek jest jednym z najciekawszych :)

A Andie niedługo przestaniesz lubić Goku, zobaczysz ;)
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

mucha331 pisze:A ja Jennifer lubiłem od samego początku do końca bo nie była krystaliczna i idealna jak Joey, a wręcz przeciwnie - miała pazurki. Właśnie w 2 sezonie jej wątek jest jednym z najciekawszych :)
"Pazurki" to ma Abby. Jen (przynajmniej na początku 2 sezonu) zachowuje się jak te dziewczyny, które myślą, że są zbuntowane, fajne i lepsze od innych, gdy tak naprawdę są po prostu puste i wszyscy się z nich nabijają. Zresztą Abby też, tylko ona przynajmniej jest w tym śmieszna i ma fajne teksty ::jezyk:: Już wystarczy, że muszę głupotę takich znosić na żywo(nawet u mnie w klasie są takie cztery i mają swoją zamkniętą, niby-elitarną grupkę, zawsze się zastanawiam jak to możliwe, że nie zauważają, że każdy się z nich nabija xDD), a tu jeszcze w serialu... A szkoda, bo Jen w 1 sezonie była fajna. No, ale dzięki temu serial jest też bardziej realistyczny.
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Jestem już po 9 odcinkach 2 sezonu i moje zdanie na temat wielu postaci kompletnie się zmieniło xD.

Dawson znowu zrobił się wkurzający, a Jen przestała mnie wkurzać. Prawdę mówiąc znowu zaczynam ją lubić, okazała się naprawdę świetną przyjaciółką dla Dawson'a :).

Pacey i Andie to zdecydowanie moja ulubiona para jak do tej pory :serce: Uwielbiam Andie, bo jest naturalna :). Tylko, że teraz wyszło na jaw że ma jakąś chorobę psychiczną i mam wrażenie, że to to samo co ma Silver w "90210" :(.

Za to Abby w tym momencie nienawidzę! Ktoś powinien tej suce odciąć łeb i wrzucić do ścieków, a potem zrobić z tej okazji wielką imprezę, bo tylko na to zasługuje!!! ::kwasny::

Mitch'owi kompletnie odbiło i strasznie szkoda mi Gail :(.

Joey wciąż jest moją ulubioną postacią, ale jej wątek teraz jest cholernie nudny i już naprawdę mi to obojętne czy będzie z Jack'iem czy z Dawson'em(choć z nich dwóch bardziej lubię Jack'a) czy z kimkolwiek innym... :roll:
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Widzę, że wszystko (tzn. mam na myśli odczucia wobec postaci) zmienia się jak w kalejdoskopie, Goku :zeby: Ale przynajmniej widać, że serial jest ciekawy i wzbudza emocje :wink:
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

A swoją dorgą: skoro, jak na razie, Goku, do gustu przypadły Ci dość "szalone" postacie, które mają nieco niewyparzone języki i rzucają fajne teksty, to na pewno spodoba Ci się Audrey w 5.sezonie :: bow :: :mrgreen:
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Jestem po 02x15 :)

Jack jest gejem, ale podejrzewałem to już od odcinka, gdy powiedział Jen, że nie mógł się podniecić przy Joey(w końcu twórcy raczej nie daliby wątku problemów z erekcją ::jezyk::), więc to jak dla mnie żadne zaskoczenie. A wątek Joey teraz się pewnie zrobi jeszcze nudniejszy niż jest :roll:

Jen znowu jest jedną z moich ulubionych postaci :). A Ty to dupek. Dobrze mu dogadała babcia Jen.

Dobrze, że Andie i Pacey się pogodzili :). Mam nadzieję, że teraz już nie będą mieli problemów przynajmniej do końca sezonu.

Jak ojciec Andie i Jack'a jeszcze po tym wszystkim śmie wtrącać się w sprawy rodziny którą zostawił? ::kwasny:: Dobrze, że Andie go wywaliła z domu!

Ten nauczyciel był straszny. Takiemu to tylko kosz na śmieci na głowę i nawalać baseballem aż się wykrwawi ::loll::
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Jestem po 02x19.

Wow! :shock: Abby była naprawdę wkurzająca i w ogóle, ale jej śmierć to szok :shock: Nie spodziewałem się tego.

Szkoda mi Jen :(. Poza tym, że Abby umarła na jej oczach, to jeszcze jej babcia zachowała się naprawdę okrutnie wyrzucając ją z domu :roll:

Andie ma przywidzenia. ::bojesie:: Mam nadzieję, że to tylko takie jednorazowe i już się nie powtórzy, ale mam wrażenie, że niestety nie, bo wtedy ta scena z końca odcinka z Abby nie miałaby sensu...

Dawson i Joey - nuuudyyy :roll:
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Widzę, że Cię nieźle wciągnęło :D:D:D
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Odcinek śmierci Abby i odcinek jej pogrzebu były super :: bow :: Pamiętam, jak pierwszy raz je oglądałam i się emocjonowałam ::ok:: Poza tym bardzo mi się podobała (szczególnie w odcinku z pogrzebem) Michelle Williams (Jen), bo naprawdę super zagrała :: bow :: :wink:

Fakt, że u Joey w 2. sezonie trochę nudy są, ale za to 3 sezon będzie super dla tej postaci :mrgreen:
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Skończyłem 2 sezon(dopiero teraz, bo nie było mnie w domu).

Szkoda mi Joey :(. Jej ojciec znowu trafił do więzienia, ona musi się czuć strasznie, że sama go wydała przez ten podsłuch, Ice House spłonął i jeszcze zerwała z Dawson'em, choć nie zauważyłem żadnego sensownego powodu ich zerwania. ::ke::

Ale strasznie mi się chciało śmiać na tej ostatniej scenie jak Joey zrywała z Dawson'em i zobaczyłem jego minę. Nie wiem czemu, ale strasznie nie lubię tej postaci i do tego jeszcze te wszystkie miny, drętwy aktor i w ogóle... Zastanawiam się tylko czy to aktor się z czasem wyrobił, czy tu scenariusz go tak ograniczał, bo ostatnio w 6 sezonie OTH grał zupełnie inną postać i wychodziło mu to świetnie :mrgreen:.

Andie wyjechała :(. Ale to chyba w tej chwili było najlepsze wyjście...

Jen pogodziła się z babcią :). Strasznie podoba mi się ta przyjaźń Jen i Jack'a, choć nie wiem kiedy zdążyli się zaprzyjaźnić. Wcześniej rozmawiali ze sobą tylko kilka razy, a tu w przedostatnim odcinku nagle best friends... Trochę to dziwne i naciągane. :roll:

Pacey pogodził się z ojcem, a ten wreszcie zobaczył jakim był dupkiem :).

I Mitch'owi wreszcie rozum wrócił :).

P.S. Gdzie się podział chłopak Bessie? :shock: W tym sezonie chyba w ogóle go nie było, a przecież nie było nic powiedziane, że gdzieś wyjeżdża czy coś... :roll:
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Goku pisze:Zastanawiam się tylko czy to aktor się z czasem wyrobił, czy tu scenariusz go tak ograniczał, bo ostatnio w 6 sezonie OTH grał zupełnie inną postać i wychodziło mu to świetnie :mrgreen:.
Myślę, że ograniczał go jednak scenariusz i wskazówki reżyserów. Po prostu Dawson może z założenia na początku miał być właśnie takim wkurzaącym idealistą, typowym nastolatkiem ze śmiesznymi problemami (stąd też jego wkurzająca niekidy mimika twarzy). Ale zapewniam Cię, że postać Dawsona ewoluowała w toku akcji i z każdym sezonem będziesz widział innego Dawsona, a i potem aktor nie będzie już taki wkurzający (i wyglądem będzie bardzij zbliżony do bohatera z OTH, więc przyjemniej się będzie na niego patrzyło) ::jezyk:: :wink:

Co do przyjaźni Jen i Jacka to jest to jeden z moich ulubionych wątków, bo w toku akcji ich relacje też ewoluowały i będzie to w sumie bardzo ładnie widać w trzecim i czwartym sezonie :wink:
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Jestem po 2 odcinkach 3 sezonu.

Ehh... Scenarzyści są czasem naprawdę wkurzający ::kwasny::. Najpierw na początku 2. sezonu zepsuli Jen, początkowo robiąc z niej desperatkę chcącą za wszelką cenę odzyskać Dawson'a, potem wciskając wątek ze starszym facetem, przesadne imprezowanie, na trójkąciku kończąc. Na szczęście do końca sezonu udało im się ją "naprawić" i obecnie jest(tak jak w 1 sezonie) zaraz po Joey moją ulubioną postacią. Ale któremuś porąbanemu scenarzyście jak widać znowu się nudziło, bo w ciągu zaledwie jednego odcinka kompletnie zepsuli kolejną z moich ulubionych postaci i niestety tym razem padło na Andie ::kwasny::

Jen jako główna cheerleaderka ::loll:: A tak w ogóle to Jen bardzo ładnie wygląda w nowej fryzurze, lepiej niż w 1 sezonie w tych prostych włosach i dużo lepiej niż w tym czymś co miała na głowie w sezonie 2 :).

Joey świetnie udawała wariatkę ::loll::

Eve jest dziwna... Nie wiem czemu Dawson tak na nią leci, nie jest ona ani ładna ani fajna :roll:

A tak w ogóle to fajnie, że zmienili piosenkę w czołówce! Ta poprzednia była początkowo fajna, ale pod koniec 2 sezonu już ją cały czas przewijałem, bo była taka smętna i nudna... Ogólnie ta czołówka jest najlepsza z dotychczasowych :). Bardzo ładne ujęcia Katie Holmes i Michelle Williams, ale najbardziej podoba mi się ten moment w którym Michelle pokazuje język do kamery :)
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Jestem po 03x07. Uwielbiam te odcinki inspirowane filmami, mimo że są strasznie nierealistyczne xDD.

Obecnie moją ulubioną postacią jest zdecydowanie Jen! :) Ten cały wątek z jej cheerleadingiem, a potem jak została królową rocznika był genialny! :mrgreen: Mam nadzieję, że jeszcze będzie z Henry'm :). Kompletnie nie podoba mi się pomysł tego jej "związku" z Pacey'em, ale z drugiej strony to bardzo w stylu ich obu :lol:.

Oczywiście Joey wciąż lubię, ale jest straasznie nudna :ziewam: Praktycznie nie miała żadnego ciekawego wątku od końca 1 sezonu i kiedy widzę jej jakiekolwiek sceny z Dawson'em automatycznie ziewam.

Za to Andie w tym sezonie strasznie mnie denerwuje! :x W każdym odcinku robi coś tak totalnie głupiego, że aż chciałoby się w nią czymś rzucić ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Mówiłem, że przestaniesz lubić Andie xD
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Jestem po 03x18.

Joey i Pacey to zdecydowanie moja ulubiona para teraz :). Niech tylko w końcu będą razem, a nie się wykręcają cały czas! xDD Joey miała świetny wątek z tą kampanią na rzecz pozostania dyrektora w szkole :). A Pacey ma śmieszny wątek z tym dzieciakiem, szczególnie na początku jak ten go nazywał 'Pissy' ::loll::

Ale mimo to Jen jest moją ulubioną bohaterką. Joey mnie trochę wkurza, bo za każdym razem jak Jen próbuje się z nią zaprzyjaźnić, Joey się wykręca i tak od 1 sezonu, mimo że teraz przecież nie mają o co się kłócić. Szkoda tylko, że od kiedy Jen jest z Henry'm jest jej strasznie mało :roll:.

A Dawson powinien być z Nikki! :) Szkoda że wyjechała, bo naprawdę do siebie pasowali i miałem nadzieję, że będą razem.

Za to Jack i Ethan kompletnie do siebie nie pasują i mam nadzieję, że nie będą parą.

Andie już mnie tak nie wkurza, ale jest mi raczej obojętna.

Zostało mi 5 odcinków do końca sezonu :).
ODPOWIEDZ