Skończyłem 5. sezon

. Druga połowa sezonu zdecydowanie lepsza niż pierwsza!
Super, że Audrey i Pacey się pogodzili!

Są razem świetni! To zdecydowanie moja ulubiona para

.
Szkoda, że Joey i Charlie się rozstali, bo też lubiłem ich jako parę. A jeszcze w finale sezonu twórcy tradycyjnie zaserwowali nam to Joey&Dawson Love Story, co jest już naprawdę nudne
Mam nadzieję, że Jack i Eric nie będą razem. Wciąż nie lubię Eric'a za to co zrobił Jack'owi wcześniej

.
Wow! Dziwię się, że Jen zdecydowała się pojechać do rodziców, po tej rozmowie z jej ojcem z 4. sezonu

. No ale cóż, zobaczę co z tego wyniknie

.
Babcia Jen i jej chłopak wymiatają

Ta scena na lotnisku w finale sezonu mnie rozwaliła
btw. Dziwi mnie to ile z "Jeziora Marzeń" zostało skopiowane przez twórców OTH. Np. nowy facet Gail nazywa się tu Nathan, a jego córka Haley

I jeszcze ten wątek ze śpiewaniem Joey(genialnie wykonała to "I want you to want me"

), twórcy OTH niemalże skopiowali w wątku Haley, zmienili tylko to, że Haley stała się gwiazdą, a Joey grała tylko tak, chwilowo z amatorskim zespołem.
No to zabieram się za sezon 6., do którego w większości nie ma polskich napisów i będę musiał sobie jakoś poradzić z angielskimi(co będzie dla mnie trochę czymś nowym, bo do tej pory z angielskimi napisami oglądałem jedynie niektóre mało popularne w Polsce filmy dokumentalne). Ale myślę, że jakoś dam sobie radę

.