Glee
Britney Spears wystąpi w "Glee"!
http://muzyka.interia.pl/pop/news/fanta ... rs,1517267
To rewelacyjna wiadomość. Nie mogę się doczekać. Cieszyłem się już z tego, że będzie odcinek z jej piosenkami, a teraz jeszcze się okazuje, że sama Britney w nim zagra
Były też jakieś spekulacje na temat tego, czy Madonna wystąpi w kolejnym odcinku o niej, ale póki co nic o tym nie wiadomo.
http://muzyka.interia.pl/pop/news/fanta ... rs,1517267
To rewelacyjna wiadomość. Nie mogę się doczekać. Cieszyłem się już z tego, że będzie odcinek z jej piosenkami, a teraz jeszcze się okazuje, że sama Britney w nim zagra
Były też jakieś spekulacje na temat tego, czy Madonna wystąpi w kolejnym odcinku o niej, ale póki co nic o tym nie wiadomo.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Nie? Bo dla mnie to jak na razie to jest trochę HSMTomala pisze:Myślałem, że to bardziej podobne do "High School Musical", ale okazuje się, że wbrew pozorom nie![]()
Ale oberzałam dopiero 2 odcinki, więc nie będę wydawać jeszcze ogólnej opinii
Dam seriaowi szansę i obejrzę jeszcze kilka
ALE podobało mi się w pierwszym odcinku wykonanie "Rehab" - duuuużo lepsze od orginału
I zaważyłam, że żonę Willa gra aktorka, która w "Boston Public" (które uwielbiam) grała Lauren Davis
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Jestem po 10 odcinkach i cieszę się, że nie poprzestałam na pierwszych dwóch, bo z odcinka na odcinek fabuła coraz bardziej się rozkręca
"Glee" naprawdę mnie wciągnęło!
Z odcinka na odcinek muzyka też jest coraz fajniejsza
Widać, że twórcom pomysłów nie brakuje
Na razie chyba najbardziej podobało mi się wykonanie "Keep Holding On" (Avril Lavigne) - bardzo lubię tę piosenkę
Choć zazwyczaj przeklinam wszystkie wymyślne cover'y różnych piosenek, to aranżacje w "Glee" bardzo mi się podobają
Tym bardziej nie mogę się doczekać, kiedy dotrę do odcinka z piosenkami Madonny
Co do bohaterów: chyba najbardziej na razie lubię Kurta
, Pucka i Quinn
Rachel jest irytująca, podobnie Finn
Jeśli chodzi o "starszych" bohaterów to chyba nikt jeszcze nie zaskarbił sobie mojej sympatii, ale podobają mi się teksty Sue
Do 21.09 powinnam się wyrobić z 1.sezonem i wtedy będę już na bieżąco
Z odcinka na odcinek muzyka też jest coraz fajniejsza
Choć zazwyczaj przeklinam wszystkie wymyślne cover'y różnych piosenek, to aranżacje w "Glee" bardzo mi się podobają
Tym bardziej nie mogę się doczekać, kiedy dotrę do odcinka z piosenkami Madonny
Co do bohaterów: chyba najbardziej na razie lubię Kurta
Do 21.09 powinnam się wyrobić z 1.sezonem i wtedy będę już na bieżąco
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Po 2x01 czuję lekki niedosyt
Fabularnie był fajny(szczególnie sceny z Sue i nową trenerką), ale zawiodły mnie trochę piosenki
Czekałam z niecierpliwością na wykonanie przez obsadę Glee "Empire State Of Mind" i właśnie to mnie najbardziej zawiodło
Dużo fajniej wypadło moim zdaniem "Telephone"
Za to już nie mogę doczekać się następnego odcinka, w którym nie dość, że będą piosenki Britney Spears, to jeszcze wystąpi gościnnie sama Britney
Fabularnie był fajny(szczególnie sceny z Sue i nową trenerką), ale zawiodły mnie trochę piosenki
Za to już nie mogę doczekać się następnego odcinka, w którym nie dość, że będą piosenki Britney Spears, to jeszcze wystąpi gościnnie sama Britney
Bardzo fajne rozpoczęcie sezonu
Wykonanie "Telephone" bardzo fajne, "Emire State Of Mind" też niezłe, ale początek i koniec mi się nie podobały.
Ta nowa trenerka jest... sam w sumie nie wiem jaka. Przede wszystkim wygląda jak facet (czy jej czasem nie gra facet?). Z jednej strony jest strasznie wredna, ale z 2. to bardzo mi jej było żal, szczególnie jak Sue i Will nie kazali jej usiąść przy stolikach. Za to dobre było jak zamówili pizze
Rachel mnie trochę irytowała. I nie podoba mi się jej nowa fryzura. Ogólnie to ta aktorka mi przypomina Holly Marie Combs (Piper z "Czarodziejek")
Ten nowy koleś ładnie śpiewał pod prysznicem. Za to "Billionarie" mi się średnio podobało, bo ja ogólnie nie przepadam za tą piosenką. I faktycznie ten koleś ma gigantyczne usta
Szkoda mi Artiego, ale ten nowy chłopak Tiny jest fajny
Śmieszne było jak Finn przyszedł na casting do cheerleaderek i nawet ta upośledzona dziewczynka była załamana jego występem
Nie mogę się doczekać następnego odcinka.
Wykonanie "Telephone" bardzo fajne, "Emire State Of Mind" też niezłe, ale początek i koniec mi się nie podobały.
Ta nowa trenerka jest... sam w sumie nie wiem jaka. Przede wszystkim wygląda jak facet (czy jej czasem nie gra facet?). Z jednej strony jest strasznie wredna, ale z 2. to bardzo mi jej było żal, szczególnie jak Sue i Will nie kazali jej usiąść przy stolikach. Za to dobre było jak zamówili pizze
Rachel mnie trochę irytowała. I nie podoba mi się jej nowa fryzura. Ogólnie to ta aktorka mi przypomina Holly Marie Combs (Piper z "Czarodziejek")
Ten nowy koleś ładnie śpiewał pod prysznicem. Za to "Billionarie" mi się średnio podobało, bo ja ogólnie nie przepadam za tą piosenką. I faktycznie ten koleś ma gigantyczne usta
Szkoda mi Artiego, ale ten nowy chłopak Tiny jest fajny
Śmieszne było jak Finn przyszedł na casting do cheerleaderek i nawet ta upośledzona dziewczynka była załamana jego występem
Nie mogę się doczekać następnego odcinka.
Nie oglądam Glee. Uważam, że jako serial jest zbyt słodki i głupawy, a główna bohaterka jest irytująca nawet bardziej niż Annie na początku "90210". Od czasu do czasu oglądam jednak same wykonania piosenek na YT i muszę przyznać, że niektóre naprawdę mi się podobają
. Ostatnio "Telephone" GaGi ( http://www.youtube.com/watch?v=7NfiO2WV4gw ) i "Toxic" Britney Spears ( http://www.youtube.com/watch?v=ZkEdnJvO0GQ ). Jestem też pod ogromnym wrażeniem głosu dziewczyny, która śpiewała "Listen" Beyonce ( http://www.youtube.com/watch?v=c10GatWkcuA )
.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Odcinek z piosenkami i gościnnym udziałem Britney Spears był fajny, ale znów czegoś mi zabrakło...
Chyba właśnie tego, o czym mówił Kurt - że wykonali wspólnie tylko jeden kawałek Britney
Bo te wszystkie pozostałe piosenki to było po prostu naśladownictwo teledysków piosenkarki i choć odtworzyli to wszystko bardzo dobrze, to mimo wszystko bardziej by mnie satysfakcjonowało, gdyby piosenki wykonała cała grupa na scenie
"Toxic" wypadło super
No i co do samej Britney - myślę, że jak na naprawdę niewielką ilość scen, w których była (łącznie 1 czy 2 min.?
), występ można uznać za udany
Szkoda tylko, że Britney nie zaśpiewała

Chyba właśnie tego, o czym mówił Kurt - że wykonali wspólnie tylko jeden kawałek Britney
Bo te wszystkie pozostałe piosenki to było po prostu naśladownictwo teledysków piosenkarki i choć odtworzyli to wszystko bardzo dobrze, to mimo wszystko bardziej by mnie satysfakcjonowało, gdyby piosenki wykonała cała grupa na scenie
"Toxic" wypadło super
No i co do samej Britney - myślę, że jak na naprawdę niewielką ilość scen, w których była (łącznie 1 czy 2 min.?
Troszkę mnie rozczarował odcinek o Britney. Szkoda, że tylko 1 piosenka była wykonywana przez cały chór, a reszta to tylko sny. Aczkolwiek wszystkie wykonania były świetne, a to jedyne "Toxic" wykonane wspólnie było najlepsze. Strasznie mi się podobał śpiew Willa w tej piosence, bo ogólnie to jako wokalista jest mi raczej obojętny. Fajnie, że w odcinku pojawiła się piosenka "Me Against The Music", którą w oryginale Britney wykonuje z Madonną
Szkoda tylko, że Santana była Madonną, bo ma ciemne włosy, a Madonna (najczęściej xD) jest blondynką i w tym teledysku też była. Jednak w sumie naśladowała ją bardzo dobrze. Dobra była historia o tym, że Brittany dorastała w cieniu Britney Spears, bo sama nazywa się Brittany S. Pierce
Ucieszyłem się jak zobaczyłem byłą żonę Willa. Bardzo lubię tą postać
Na koniec najważniejsze - pojawienie się w odcinku samej Britney. Moim zdaniem wypadła bardzo dobrze, myślałem, że będzie aktorsko raczej kiepsko, a o dziwo wyszło fajnie
Na koniec najważniejsze - pojawienie się w odcinku samej Britney. Moim zdaniem wypadła bardzo dobrze, myślałem, że będzie aktorsko raczej kiepsko, a o dziwo wyszło fajnie
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
2x03 raczej słaby był dla mnie. Jedynie "Tostowy Jezus" mnie śmieszył i sytuacje z nim związane, a poza tym nic ciekawego.
2x04 za to świetny! Fajny pomysł z tymi duetami. Najbardziej podobały mi się chyba Mercedes i Santana
Tina i Mike też byli fajni
Sam mnie trochę irytuje.
Bez sensu, że Puck poszedł do poprawczaka
Mam nadzieję, że wróci jak najszybciej.
Artie stracił dziewictwo z Brittany
To było niespodziewane.
2x04 za to świetny! Fajny pomysł z tymi duetami. Najbardziej podobały mi się chyba Mercedes i Santana
Sam mnie trochę irytuje.
Bez sensu, że Puck poszedł do poprawczaka
Artie stracił dziewictwo z Brittany
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
Nie podoba mi się drugi sezon Glee
. I coraz częściej oglądam Hellcats. A ostatni odc serialu 06x02 to już kompletna masakra!
Rozumiem, chcieli jakoś wyróżnić Halloween,ale to nie było stare,dobre Glee z 1 sezonu.
Brakuje im tej iskry i od kilku odcinków śpiewają beznadziejne piosenki [nie wszystkie,bo np. Mercedes wykonała River Deep , Mountain High <3
] . Jednak to za mało
.
Nie czekam z wielkim entuzjazmem na następne odcinki,ale oczywiście zobaczę co słychać dalej u bohaterów.
P.S. W ostatnim za to stroje mieli rewelacyjne
!!!
Nie czekam z wielkim entuzjazmem na następne odcinki,ale oczywiście zobaczę co słychać dalej u bohaterów.
P.S. W ostatnim za to stroje mieli rewelacyjne

