Plotkara (Gossip Girl)
No cóż facetem nie jestem, ale u mnie Vanessa jest praktycznie na szarym końcu jeśli chodzi o urodę
Ma bardzo męskie rysy twarzy i nos jak kartofel. Już nawet Jenny jest ładniejsza (o ile nie wygląda jak panda z tym swoim przesadzonym make-upem
). No i styl ubierania się Vanessy zupełnie mi się nie podoba. Wolę mix Sereny i Blair
Ale pewnie ma to podkreślać, że V pochodzi z Brooklynu i nie pasuje do UES 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Dla mnie 4x07 był chyba najsłabszym odcinkiem z dotychczas wyemitowanych w tym sezonie - co nie znaczy, że był całkowicie nudny, raczej po prostu średni
Rozbawiła mnie bardzo scena zawierania traktatu
Faktycznie tylko pomiędzy Chuckiem a Blair mogło dojść do układania się i kłótni o wstęp do klubów nocnych xD
Podobała mi się ostatnia, gorąca scena między tą parą
Fajna chemia, jak zwykle, a do tego świetnie zmontowane
Jestem zła na twórców za wątek Sereny
Kompletnie nie podoba mi się ten cały Colin, znowu wynaleźli jej takiego gogusia
Niech wraca do Nate'a
bo w tym odcinku było widać, jak super się dogadują i jak fajnie wypadają razem
Intryga Dan'a była żenująca
Dobrze, że się nie udało, bo obawiałam się, że Jenny wróci na stałe xD
Vaness to teraz taki trochę "zapychacz dziur"
Gdyby jej nie było, to na dobrą sprawę nie miałoby żadnego wpływu na przebieg fabuły xP
Co do oceny wyglądu bohaterek: jestem kobietą, więc pewnie nie mnie to oceniać, ale gdybym miała wybrać, jak chciałabym wygląać, to zdecydowanie nie pogardziłabym lookiem Sereny
Blake Lively to piękna kobieta
Najmniej ładna jest moim zdaniem Blair
Nawet Vanessa podoba mi się bardziej, bo ma trochę "egzotyczną" urodę
A Jenny byla ladna, ale w 1. sezonie, kiedy miala normalne (a nie sztucznie wyglądające, wypłowiałe
) włosy i nie malowała się tak mocno 
Rozbawiła mnie bardzo scena zawierania traktatu
Faktycznie tylko pomiędzy Chuckiem a Blair mogło dojść do układania się i kłótni o wstęp do klubów nocnych xD
Podobała mi się ostatnia, gorąca scena między tą parą
Jestem zła na twórców za wątek Sereny
Kompletnie nie podoba mi się ten cały Colin, znowu wynaleźli jej takiego gogusia
Intryga Dan'a była żenująca
Dobrze, że się nie udało, bo obawiałam się, że Jenny wróci na stałe xD
Vaness to teraz taki trochę "zapychacz dziur"
Co do oceny wyglądu bohaterek: jestem kobietą, więc pewnie nie mnie to oceniać, ale gdybym miała wybrać, jak chciałabym wygląać, to zdecydowanie nie pogardziłabym lookiem Sereny
Najmniej ładna jest moim zdaniem Blair
Blair ją dobrze podsumowała - Gothic Barbie
Też mi się podobały sceny Nate'a i Sereny. Zwłaszcza ta gdzie kazał jej recytować Gettysburg Address
Między nimi jest chemia, ale Colin mi nie przeszkadza, więc jeśli nie ma zamiaru zemścić się na Serenie to niech będą razem
Dan ostatnio robi się nudny, głównie te jego rozterki z Vanessą i Sereną popsuły tę postać. No, ale przynajmniej jego próby pokłócenia Chair jakoś go ożywiły. Fajna była ta scena kiedy przyszedł do Empire a Chuck i Blair od razu go przejrzeli i z takim rozbawieniem go pouczali
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Najlepszy odcinek w tym sezonie!
Ogólnie to chyba najlepszy odcinek jesieni ze wszystkich seriali, które oglądam a jest ich duuuużo, chyba nawet za dużo
Już nawet nie mówię o scenach z Chair, choć ich próby skończenia z seksem były zabawne a teksty doskonałe
(zwłaszcza o Bass-ektomii i głodnym Bassie - bass to też okoń po ang.
) Ale w końcu powiało pierwszym sezonem GG
Ta scena pod koniec gdy NJBC zebrał się znów jak za starych dobrych czasów z Georginą, tylko tym razem zamiast G mieliśmy Juliet
Znów seks w limuzynie Chucka i jak powiedziała Blair - historia zatoczyła koło (tylko mogli pokazać trochę więcej
) Teraz zapowiada się walka UES vs Brooklyn, albo NJBC vs trzy wiedźmy (choć akurat Juliet jest ładna i mimo, że próbuje namieszać to i tak ją lubię). Vanessa jeszcze bardziej jest nienawidzona przez fanów niż do tej pory. Co ciekawe, na jaką recenzję/recenzenta GG się natknę to każdy się z niej nabija i najchętniej usunąłby z serialu. W tym odcinku to chyba sami reżyserzy zrobili sobie z niej jaja kwestią pani dziekan do V: 'I'm sorry... Who are you?' 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Miałem nie oglądać, ale to nie jest takie proste
. Obejrzałem więc 4x08 i jestem w szoku! Cała moja sympatia do Vanessy trwająca przez 3 sezony w tym odcinku wyparowała. Wredna jędza. Biedna Juliet dała się wciągnąć w grę tej Variatki i straciła wszystko
. Strasznie mi jej było szkoda, kiedy S., N., B. i C. ją tak otoczyli, zamiast niej powinna tam stać Vanessa!
Zastanawiam się co ta tępa Jenny w ogóle ma do Sereny, że chce się na niej mścić? Przecież ona jej nic nigdy nie zrobiła!
Zastanawiam się co ta tępa Jenny w ogóle ma do Sereny, że chce się na niej mścić? Przecież ona jej nic nigdy nie zrobiła!
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Nie wiem, czy przypadkiem Jenny nadal nie żywi do Sereny negatywnych uczuć ze względu na Nate'a, bo przecież w drugiej połowie 3.sezonu Jenny podbijała do Nate'a i próbowała odbić go Serenie (już wtedy była dla S. złośliwa)Goku pisze:Zastanawiam się co ta tępa Jenny w ogóle ma do Sereny, że chce się na niej mścić? Przecież ona jej nic nigdy nie zrobiła!
4x08 - OK, ale 4x09 to dopiero jest genialny!
Ciekawe po co Juliet "porwała" Serenę
Tzn. co niby zamierza z nią dalej zrobić?
W ogóle wredna była ta cała intryga z podszyciem się pd S.
Za to właśnie nie znoszę jenny i Vanessy - kieruje nimi czysta zazdrość, a te wszystkie ataki na Serenę i tak niczego nie zmienią xP - Dan nie chce Vanessy, Nate nie chce Jenny. Koniec i kropka.
Był taki moment, że już myślałam, że Chuck i Blair ponownie, definitywnie się zejdą, ale jednak nie
Kolejny odcinek (4x10) dopiero 29.11
A mnie 4x09 znowu nieco wynudził. Dopiero w drugiej połowie się rozkręcił.
Strasznie szkoda mi Sereny, te trzy małpy zdecydowanie przesadziły!
Oczywiście mózgiem całej operacji była Jenny. Mam nadzieję, że Blair to odkryje i w końcu zniszczy tego rozpieszczonego bachora!
SPOILER!
Na szczęście za 2 odcinki najprawdopodobniej wszystko wyjdzie na jaw i wróci do normy, bo na zdjęciach z 4x11 można zobaczyć konfrontację Sereny, Blair, Nate'a i Dana z Juliet
.
Strasznie szkoda mi Sereny, te trzy małpy zdecydowanie przesadziły!
SPOILER!
Na szczęście za 2 odcinki najprawdopodobniej wszystko wyjdzie na jaw i wróci do normy, bo na zdjęciach z 4x11 można zobaczyć konfrontację Sereny, Blair, Nate'a i Dana z Juliet
Po 4x10. Znowu strasznie nudny odcinek...
Po tym odcinku zmieniam strony i jestem za parą Dan&Serena. W końcu on jedyny jej uwierzył, a Nate jeszcze próbował mu wmówić, że to tylko kolejna gra Sereny
.
Ale z tej Vanessy podła sucz!
Wyjątkowo nawet Jenny mi się szkoda zrobiło.
Nienawidzę Juliet, co nie zmienia faktu, że uwielbiam jej nienawidzić! Jak widać jest ona dużo gorsza niż jej brat w więzieniu.
Za to promo kolejnego odcinka jest świetne!
- http://www.youtube.com/watch?v=9uzI_-KWeEo
.
Po tym odcinku zmieniam strony i jestem za parą Dan&Serena. W końcu on jedyny jej uwierzył, a Nate jeszcze próbował mu wmówić, że to tylko kolejna gra Sereny
Ale z tej Vanessy podła sucz!
Nienawidzę Juliet, co nie zmienia faktu, że uwielbiam jej nienawidzić! Jak widać jest ona dużo gorsza niż jej brat w więzieniu.
Za to promo kolejnego odcinka jest świetne!
i dlatego po nim tym razem już chyba na dobre przestanę oglądać ten serialSPOILER!!! pisze:Następny odcinek to też ostatni z udziałem Juliet
Nudny, bo prawie Chair nie było
Ale tak na serio to był po prostu bardziej ponury i wolniejszy niż zawsze. Jenny zaplusowała przyznaniem się Blair do wszystkiego. A najlepszy akcent to pozbycie się Vanessy na jakiś czas. Szkoda, że będzie teraz mało scen Chair, za to fajnie, że Blair i Dan będą razem pracować. Oby tylko nieprawdziwe były plotki, że mają być romantycznie związani 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Mnie się odcinek podobał, bo skupiał się na mojej uluionej postaci, czyli Serenie
Dan faktycznie zapunktował tym, że jako jedyny uwierzy S.
Co nie znaczy, że jestem za parą Serena&Dan, bo nie jestem
Nadal liczę na to, że Serena i Nate będą jeszcze razem, aczkolwiek na razie się na to nie zapowiada
Jenny z kolei niczym u mnie niezapunktowała - trzeba było myśleć, co się robi, zanim Serenie stała się krzywda, a nie teraz głupio się tłumaczyć i jeszcze rzucać teksty w stylu: "Juliet mnie wykorzystała"
Gdyby Jenny nie chciała zniszczyć Sereny i nie dała się wciągnąć w tę grę z Juliet i Vanessą, to może ekeft byłby inny
Podoba mi się perspektywa team Dan&Blair
Ciekawe co z tego wyjdzie, bo tych dwoje się przecież dotychczas nie znosiło
No i cieszę się, ż Juliet zniknie w następny odcinku, bo działa mi na nerwy; od początku nie przypadła mi do gustu
Dan faktycznie zapunktował tym, że jako jedyny uwierzy S.
Co nie znaczy, że jestem za parą Serena&Dan, bo nie jestem
Nadal liczę na to, że Serena i Nate będą jeszcze razem, aczkolwiek na razie się na to nie zapowiada
Jenny z kolei niczym u mnie niezapunktowała - trzeba było myśleć, co się robi, zanim Serenie stała się krzywda, a nie teraz głupio się tłumaczyć i jeszcze rzucać teksty w stylu: "Juliet mnie wykorzystała"
Podoba mi się perspektywa team Dan&Blair
Ciekawe co z tego wyjdzie, bo tych dwoje się przecież dotychczas nie znosiło
No i cieszę się, ż Juliet zniknie w następny odcinku, bo działa mi na nerwy; od początku nie przypadła mi do gustu
Po 4x11. Całkiem fajny odcinek
.
To co zrobiła Lily było straszne i moim zdaniem tego Serena nie powinna jej już nigdy wybaczyć!
Fajnie, że Plotkara pomaga bohaterom
.
Blair i Dan? To już przesada, naprawdę!
Pewnie po wyjściu Bena z więzienia, Serena znowu nie będzie się mogła zdecydować czy chce być z nim, z Danem, z Natem, czy w ogóle z kimś innym...
Wszystkie najciekawsze wątki zostały pozamykane. 'Trzy wiedźmy' zniknęły, a tajemnica została rozwiązana. Nie mam już żadnego powodu, by wracać do oglądania w styczniu. Wygląda na to, że to mój ostatni post w tym temacie, więc...
XOXO
.
To co zrobiła Lily było straszne i moim zdaniem tego Serena nie powinna jej już nigdy wybaczyć!
Fajnie, że Plotkara pomaga bohaterom
Blair i Dan? To już przesada, naprawdę!
Pewnie po wyjściu Bena z więzienia, Serena znowu nie będzie się mogła zdecydować czy chce być z nim, z Danem, z Natem, czy w ogóle z kimś innym...
Wszystkie najciekawsze wątki zostały pozamykane. 'Trzy wiedźmy' zniknęły, a tajemnica została rozwiązana. Nie mam już żadnego powodu, by wracać do oglądania w styczniu. Wygląda na to, że to mój ostatni post w tym temacie, więc...
XOXO
Mi tak średnio się podobał ostatni odcinek...
Na plus:
- pojawienie się Damiena,
- kilka śmiesznych scen pomiędzy Blair i Danem,
- flashbacki,
- Rufus w końcu zrobił coś pożytecznego,
- scena wspólnego obiadu na koniec odcinka,
- Juliet jednak nie była aż tak zła
Na minus:
- Chuck nie miał prawie żadnego wątku,
- Blair też tylko towarzyszyła Danowi i nie miała własnego wątku,
- postać Lily zupełnie zniszczono - chociaż dzięki temu było też dość zaskakująco,
- widać, że szykuje się nam Dair
,
- kolejny lover dla Sereny w tym sezonie, który to już?
- zabrakło sceny rozprawienia się z Juliet przez NJBC i Dana.
W następnym odcinku - dopiero 24 stycznia ;( - pojawi się nowa dziewczyna Chucka
Niedobrze
Ale w drugiej części sezonu ma się też pojawić Jack i na to czekam z niecierpliwością. Desmond Harrington jako Quinn w tym sezonie w Dexterze stał się lubiany, więc może Uncle Jack też się odmieni
Fajnie by było, gdyby Damien został na dłużej, na przykład zamiast Vanessy
Na plus:
- pojawienie się Damiena,
- kilka śmiesznych scen pomiędzy Blair i Danem,
- flashbacki,
- Rufus w końcu zrobił coś pożytecznego,
- scena wspólnego obiadu na koniec odcinka,
- Juliet jednak nie była aż tak zła
Na minus:
- Chuck nie miał prawie żadnego wątku,
- Blair też tylko towarzyszyła Danowi i nie miała własnego wątku,
- postać Lily zupełnie zniszczono - chociaż dzięki temu było też dość zaskakująco,
- widać, że szykuje się nam Dair
- kolejny lover dla Sereny w tym sezonie, który to już?
- zabrakło sceny rozprawienia się z Juliet przez NJBC i Dana.
W następnym odcinku - dopiero 24 stycznia ;( - pojawi się nowa dziewczyna Chucka
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Jestem strasznie zawiedziony rozwiązaniem wątku z całą intrygą Juliet, Jenny i Vanessy. Chyba scenarzystom kończą się pomysły na intrygi, bo to zdecydowanie nie było w stylu "Gossip Girl". Dawniej mielibyśmy wielkie zdemaskowanie tych 3 bitches, a całą winą obarczono Lily, Juliet została nieco wybielona, a Jenny i Vanessa zwiały
Ogólnie było to w miarę zaskakujące, ale jednak nudne. Ciekawe było pojawienie się Damiena. I fajnie, że Dorota znowu mówiła po polsku
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Ostatni odcinek (4x12) jest zdecydowanie najsłabszym odcinekiem z dotychczasowych w serii 4.
Dawno już, oglądając GG, tak się nie wynudziłam
Nie interesuje mnie za bardzo na razie wątek sprzedaży Bass Industries
Przypuszczam jednak, że teraz albo zobaczymy walkę: Chuck vs Thorpe (czy jakoś tak; nie pamiętam dokładnie nazwiska), albo jakąs intrygę Chucka w stylu: "odczep się od Bass Industries, to ja odczepię się od twojej córeczki"
Ciekawsze moim zdaniem byłoby rozwiązanie nr 1 (tym bardziej, że ojciec Nate'a coś kombinuje z tym całym Thorpe'm i wtedy też mógłby wybuchnąć konflikt między Chuckiem a Natem)
Nie podoba mi się też konflikt Sereny i Lilly.
Tzn. nie podoba m się w tym sensie, że myślałam, że będzie jakaś większa wojna, a tu wyszło na to, że Lilly faktycznie pomogła temu typowi wydostać się z więzienia
Nie będzie to w zwiąku z tym zaskczeniem, jeśli teraz Serena będzie z tym facetem, a relacje między nią a Lilly wrócą do normy
(A CHCĘ SERENĘ I NATE'A Z POWROTEM!
)
Jedyny fajny wątek na razie, to moim zdaniem Dan&Blair
To tylko zapewne kwestia czasu zanim dojdzie między nimi do zbliżenia
Ciekawi mnie jednak, jak będą funkcjonować jako przyjaciele/para, biorąc pod uwagę tak ogromną rozbieżność charakterów
Aha, no i Dan wspomniał Serenie coś o powrocie Vanessy, więc zanosi się na to, że niedługo znów ją zobaczymy
Dawno już, oglądając GG, tak się nie wynudziłam
Nie interesuje mnie za bardzo na razie wątek sprzedaży Bass Industries
Przypuszczam jednak, że teraz albo zobaczymy walkę: Chuck vs Thorpe (czy jakoś tak; nie pamiętam dokładnie nazwiska), albo jakąs intrygę Chucka w stylu: "odczep się od Bass Industries, to ja odczepię się od twojej córeczki"
Ciekawsze moim zdaniem byłoby rozwiązanie nr 1 (tym bardziej, że ojciec Nate'a coś kombinuje z tym całym Thorpe'm i wtedy też mógłby wybuchnąć konflikt między Chuckiem a Natem)
Nie podoba mi się też konflikt Sereny i Lilly.
Tzn. nie podoba m się w tym sensie, że myślałam, że będzie jakaś większa wojna, a tu wyszło na to, że Lilly faktycznie pomogła temu typowi wydostać się z więzienia
Nie będzie to w zwiąku z tym zaskczeniem, jeśli teraz Serena będzie z tym facetem, a relacje między nią a Lilly wrócą do normy
(A CHCĘ SERENĘ I NATE'A Z POWROTEM!
Jedyny fajny wątek na razie, to moim zdaniem Dan&Blair
To tylko zapewne kwestia czasu zanim dojdzie między nimi do zbliżenia
Ciekawi mnie jednak, jak będą funkcjonować jako przyjaciele/para, biorąc pod uwagę tak ogromną rozbieżność charakterów
Aha, no i Dan wspomniał Serenie coś o powrocie Vanessy, więc zanosi się na to, że niedługo znów ją zobaczymy
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
4x13 znacznie lepszy od poprzedniego
Zwłaszcza fajny jest wątek Dan'a i Blair
Nieźle się uśmiałam oglądając tę ich rywalizację
Są super
Hmm, jednak mnie zaintrygował ten Ben, bo po pełnym agresji zachowaniu wobec Damiena pod koniec odcinka, wydaje mi się, że nie do końca jest z nim wszystko w porządku i że wcale nie jest takim dobrym człowiekiem za jakiego ma go Serena
Pewnie będą z nim kłopoty
Myślałam, że Serena i Eric szybko wybaczą Lily, ale okazuje się, że jednak nie
W zasadzie to się nie dziwię...
W następnym odcinku gratka dla fanów pary Chuck&Blair (chyba coś dla Ciebie, wiwi)
Promo wskazuje na to, że tych dwoje będzie potrzebowało wzajemnej pomocy, więc zobaczymy jakąś intrygę w ich wykonaniu
Btw.: Serena wyglądała super na tej imprezie
Miała świetną sukienkę
Zwłaszcza fajny jest wątek Dan'a i Blair
Nieźle się uśmiałam oglądając tę ich rywalizację
Są super
Hmm, jednak mnie zaintrygował ten Ben, bo po pełnym agresji zachowaniu wobec Damiena pod koniec odcinka, wydaje mi się, że nie do końca jest z nim wszystko w porządku i że wcale nie jest takim dobrym człowiekiem za jakiego ma go Serena
Pewnie będą z nim kłopoty
Myślałam, że Serena i Eric szybko wybaczą Lily, ale okazuje się, że jednak nie
W zasadzie to się nie dziwię...
W następnym odcinku gratka dla fanów pary Chuck&Blair (chyba coś dla Ciebie, wiwi)
Promo wskazuje na to, że tych dwoje będzie potrzebowało wzajemnej pomocy, więc zobaczymy jakąś intrygę w ich wykonaniu
Btw.: Serena wyglądała super na tej imprezie
Miała świetną sukienkę

