Mnie się bardzo podobał - myślę, że po tym finale kolejny sezon zapowiada się obiecująco
Zwłaszcza ciekawi mnie, która z pań - Blair czy Serena - jest w ciąży
Obstawiałabym Blair (myślę, że zaszła w ciążę z Chuckiem, po ich "pożegnaniu" na przyjęciu, na którym się bawili po akcji ratunkowej Chucka), ale kto wie...
W sumie wolałabym, żeby Blair była z Chuckiem, bo nie podoba mi się ten cały książę
Podobał mi się w tym sezonie też wątek Blair i Dana i trochę szkoda, że się tak urwał, a twórcy nie dali sznasy tej parze
Wątek Charlie był dla mnie nudny, ale ostatnia scena kompletnie mnie zaskoczyła
"Charlie" to nie Charlie!
Oczekiwałam może trochę więcej w związku z powrotem Georginy, ale skoro fake-Charlie zachowała jej nr telefonu, to myślę, że obie jeszcze nieźle namieszają
W kolejnym sezonie wciąż liczę na come-back Sereny i Nate'a do siebie
Uwielbiam ich razem

