DeaconFan pisze:Ogólnie to Monika chyba później ten swój dom w Liskowie sprzedała komuś tak?
Sprzedała, tylko komu to też wyleciało mi z pamięci(choć możliwe że tylko powiedzieli że sprzedała ).
Nigdy nie mogłem pojąć tego dlaczego postać Doroty jest tak marnowana przez scenarzystów. Ja na ich miejscu zaraz wymyśliłbym dla niej jakiś wątek miłosny, żeby ją w końcu wyrwać z tego zakonu i żeby było z nią w końcu coś ciekawego. No ale wiadomo - scenarzyści "Klanu" są "inni".Mareczek pisze:Dorota ostatni raz pojawiła się w odcinku 2000 - nic nie powiedziano o jej odejściu, tylko jak zwykle zajmuje się chorymi i nie ma czasu
Nic mi o niej nie mów, masakra - strasznie mnie irytujeDamians pisze:Ostatnio Zytaka nam szaleje, nie spodziewałbym się tego po niej.
Mi ten wątek przypomina serial Dzień za Dniem gdzie Corky też się zakochał w dziewczynie i chyba na końcu byli nawet razem.Mareczek pisze:Nic mi o niej nie mów, masakra - strasznie mnie irytujeDamians pisze:Ostatnio Zytaka nam szaleje, nie spodziewałbym się tego po niej.![]()
Ostatnio irytuje mnie także wątek Maćka, nawet bardzo. Rozumiem jaki jest cel tego wątku, ale to już przesada. Uważam, że sami ośmieszają aktora i inne osoby z tą chorobą, nie wiem - takie jest moje odczucie