Bieżące odcinki cz. 1
Tawny prawie udzerzyła Brooke za to co mówiła. Brooke jednak przegieła z wyzwyskami. Amber dziwna się zorbiła, zaraz jak tylko Brooke przyszła zapomniała o wszystkim i o tescie na hiva. Hmm...zdziwiła mnie torche. zachowywała się jak kiedyś, pewna siebie i nieokrzesana.
http://www.bb-magazinie.webpark.pl/
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
-
Ryan Lavery
Wczorajsze odcinki spodobały mi się - chociaż nie do końca. Pierwsza rzecz - pogodna mina Brooke - jak zawsze miło ogląda się jej radosną buzię, to spora odmiana od miny zamyślonej i zdenerwowanej. Cieszę się, że Brooke tak bardzo zaprzyjaźniła się z Thornem. Macy najwyraźniej była zazdrosna, ale uspokoiła się kiedy dowiedziała się, że Thorne nie popijał szampana z jakąś obcą kobietą lecz z Brooke. Jeśli chodzi zaś o wspólne wyjście Macy i Thorne'a uważam, że głupotą jest zachowanie Adama/Mylesa. Po tylu latach i krzywdach które wyrządził, on akurat ostatni ma prawo wtrącać się w życie Macy i dyktować jej z kim się ma spotykać a z kim nie. Nie lubię tej postaci, moim zdaniem jest on za bardzo pewny siebie i wręcz egoistyczny. A poza tym skąd on wie co łączy Macy i Thorne'a przez te wszystkie lata? Nie powiecie mi chyba że przez 20 lat (czy jakoś około) śledził jej życie czytając tabloidy. 
Bardzo mnie ucieszył wczorajszy drugi odcinek kiedy Amber powiedziała Brooke, że zostaje. Potem jeszcze potwierdził to Rick. Upajałem się złościa Brooke i desperacka próbą przekonania syna do tego, że Amber jest be. To mówienie, że załatwi mu pełne prawa do dziecka było do prawdy żałosne. Jak ja tej baby nie lubie! 
A mnie najbardziej podobało się jak Ridge powiedział do Brooke, że jest z niej dumny i że jest najlepszą matką na świecie. Stwierdził też, że jeżli tylko widzi swoje dzieci w niebezpieczeństwie od razu budzi się w niej lwica. To było piękne.
A ubawiło mnie jak Rgige przy basenie stanął przed nią nagusieński / po tym jak Brooke zabrała mu ręcznik z oparcia krzesła /.Ten chudy profil lwej nogi z udem był boski

A ubawiło mnie jak Rgige przy basenie stanął przed nią nagusieński / po tym jak Brooke zabrała mu ręcznik z oparcia krzesła /.Ten chudy profil lwej nogi z udem był boski
Witam wszystkich:)mnie tez nie podobała sie postawa Brook-ktora naprawde lubie....konflikt Brook-Amber jest prawie identyczny jak Brook-Stephanie,swoja droga Stephanie troche za bardzo broni amber-ciekawe co by zrobila gdyby taka sytuacja przytrafila sie Brook
pewnie by ja tak zwymyslala od najgorszych ze głowa mała................a Amber mi troche zal.....poza tym Brook znow bezczelnie podrywa obrzydliwego Ridge
,który jeszcze ja tuli.......a do Thorna Brook chyba tez czuje mięte...... 
No i własnie to między innymi miałam na myśli, mówiąc o podobieństwach między Amber a Brooke. Tylko że Amber w pewnym momencie gotowa była się poddac, a Brooke nie rezygnuje nigdy. I walczy wszystkimi metodami, nie ma dla niej nic świętego. A kto potrzebuje szczegółów - niech zajrzy do wątku "przeszłośc". 
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Tak mógł zakopać pierścionek w czymś zupełnie innym!!
Eh Thorne... ale jak odważnie się zachował ratując życie temu "grubaskowi"
Brooke była zawiedziona ciekawy w czyich ramionach będzie szukać pocieszenia...
Szkoda ,że Tawny wyjeżdza, Amber jest teraz taka osamotniona, chyba nie czuje się dobrze z tą tajemnicą...
Eh Thorne... ale jak odważnie się zachował ratując życie temu "grubaskowi"
Brooke była zawiedziona ciekawy w czyich ramionach będzie szukać pocieszenia...
Szkoda ,że Tawny wyjeżdza, Amber jest teraz taka osamotniona, chyba nie czuje się dobrze z tą tajemnicą...
Nobody does it better
Z tym całym sekretem Amber jest bardzo ciężko. Przeceż jak Tawny ją zapoytała o to, Amber nawet nie chciała tego słyszec, a potem powiedziałą, ze zawsze z tym bedzie miec problem. Szkoda mi jej jest 
http://www.bb-magazinie.webpark.pl/
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
Dziś był wspaniały odcinek. Niekonwencjonalny plan Thorne'a względem Macy,ich wspólny lunch i te ostrygi!!
Thorne w wielkim napięciu śledził każdy krok Macy w kierunku poszczególnych ostryg i z niepokojem wyczekiwał finału,a tu tymczasem.............................. pewien Pan krztusi się,ha ha ha i to przerażenie Thorne'a i ta próba ratowania...humorystycznie wyglądał Thorne ratujący tego człowieka.....
W końcu zaskoczył Macy!
Ave Thorne!
Ave Thorne!
If you can't beat them, join them...









