Rick Forrester

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dawidek pisze: o dziwo zapomniał o swoim burzliwym okresie z Amber, tak jakby puścił to w niepamięć lub schował gdzieś głęboko w podświadomości.
Tak, zwłaszcza, że to był przecież bardzo ważny (o ile nie najważniejszy) okres w jego życiu - małżeństwo, dwoje dzieci, które zmarło i jedno dziecko, które uważał za swoje. Wspomniał jedynie jak to jego zdaniem Amber go wykorzystała, jakby on był jakąś jej ofiarą... :roll:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Nie lubię go i to bardzo. Postać jest nudna i wciąż dzieje się z nim to samo. Nie podoba mi się to, że związek ze Steffy to powtórka związku z Phoebe, za którym też nie przepadałem :roll: Uważam, że Rick może wyjechać do Paryża i nie wracać, nie jest mi obecnie do niczego potrzebny, a tylko przynudza :|
Lepiej, żeby dać wątki innym dzieciom Ericka - Felici, Thornowi i Kristen :)
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Mareczek pisze:Nie lubię go i to bardzo. Postać jest nudna i wciąż dzieje się z nim to samo. Nie podoba mi się to, że związek ze Steffy to powtórka związku z Phoebe, za którym też nie przepadałem :roll: Uważam, że Rick może wyjechać do Paryża i nie wracać, nie jest mi obecnie do niczego potrzebny, a tylko przynudza :|
Lepiej, żeby dać wątki innym dzieciom Ericka - Felici, Thornowi i Kristen :)
Nie bez powodu osiągnął na forum statut "dupy wołowej".
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Ale ten statut osiągnął, kiedy grał go poprzednik - Justin Tordkildsen :wink:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Nie zgadzam się z Tobą Mareczku. Postać Ricka grana przez Kyle'a Lowdera wcale nie jest nudna. Właśnie że non stop on coś robi, intryguje, miesza, mąci. Można go nie lubić, nienawidzieć, uważać za brzydala, ale wg mnie nie można mówić, że przynudza.
Odkąd rolę przejął Lowder postać nabrała całkiem innych barw. Nie wyobrażam sobie teraz jak wypadłby Justin Torkildsen w tych wątkach.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

DeaconFan pisze:Odkąd rolę przejął Lowder postać nabrała całkiem innych barw. Nie wyobrażam sobie teraz jak wypadłby Justin Torkildsen w tych wątkach.
Masz trochę racji, ale jego intrygi są dla mnie nudne :roll: Uważam, że to wszystko można by inaczej rozegrać. Rick mimo tych intryg, przynudza - rozmowy z Brooke, ze Steffy, czy z Ridge'm są nudne i praktycznie wiadomo co dana postać powie :roll: Nie wiem, ale takie jest moje zdanie :?
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Chyba chodzi o status, a nie statut. :D

Zgadzam się z DeaconFanem, Rick nie przynudza. To dość ciekawa postać, warta porządnej analizy psychologicznej. :wink: Co prawda obecnie jego życie toczy się wokół Steffy, co może być trochę nudne, ale jego determinacja w walce o dziewczynę jest duża, tego mu odmówić nie można. Ale lepiej byłoby, gdyby swoją energię skupił na innej kobiecie.
Też sobie nie wyobrażam Justina w roli obecnego Ricka. Jednak poprzednik Lowdera jest przystojniejszy od swojego kolegi.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Mnie denerwuje, że zachowuje się jakby był niezrównoważony. Juz nawet nie chodzi o Steffy, tylko że pogrążył firmę oddając kolekcję konkurencji. Jest zagrożeniem i w ogóle nie powinno być żadnej dyskusji czy ma zostać w firmie czy nie.
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Może i Rick jest dupą wołową, ale najwyraźniej ma to po ojcu. Jeśli Eric pozwoli mu zostać w firmie, będę musiała zgodzić się z tym wszystkim złym, co przez lata zarzucała Ericowi Stephanie - że jest słaby, uległy, itp... Jednym słowem, że jest dupą wołową ::rad::
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Nie pomyślałem o tym anita:D Co 2 dupy wołowe to nie jedna, ale Rick dodatkowo działał z premedytacją na szkodę firmy.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dziś zobaczyliśmy na TVP1 ostatni odcinek z udziałem Kyle'a Lowdera w roli Ricka.

Trzeba o tym tu napisać, bo normalnie nikt nie spostrzegłby się, że już go nie zobaczymy.

Będzie Wam go brakowało? Wg mnie Kyle Lowder, mimo iż początkowo wydawał się nietrafiony do tej roli, z czasem się wyrobił i pod koniec swojej bytności w B&B prezentował się już całkiem nieźle. Szkoda, że miał tak mało scen z Amber. Mogli pociągnąć trochę ten wątek. :roll:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Nie będę tęsknił, nigdy nie był dla mnie takim prawdziwym Rickiem z krwi i kości :P
Ale fakt, że syn Brooke i Erica został zepchnięty na trzeci plan już mi się nie podoba :roll:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Jego ostatnia scena była trochę policzkiem dla aktora ze strony produkcji. Pojawił się na minutę czy dwie, powiedział parę słów Oliverowi i zniknął na zawsze. :roll:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Otóż to, prawdziwym Rickiem, który miał najlepsze sceny z Amber był Jacob Young. ::ok:: :serce:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Zgadzam się z B@rem, Jacob Young był najlepszym Rickiem. Było czuć chemię między nim a Adrienne Frantz. ::rad::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
ODPOWIEDZ