Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

I Brooke dzisiaj ślicznie wyglądała :) Taylor też mi dziś nie przeszkadzała, miło że się tak troszczy o Brooke :) Dziwne, że Macy przy kolacji siedziała cicho gdy Stefa nazwała Sally suką, a gdy Brooke nie używała tak wulgarnych słów to z nią zaczęła się kłócić. Jakiś opóźniony zapłon ma ;)
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

wiwi pisze:I Brooke dzisiaj ślicznie wyglądała :) Taylor też mi dziś nie przeszkadzała, miło że się tak troszczy o Brooke :) Dziwne, że Macy przy kolacji siedziała cicho gdy Stefa nazwała Sally suką, a gdy Brooke nie używała tak wulgarnych słów to z nią zaczęła się kłócić. Jakiś opóźniony zapłon ma ;)
Jakbyś oglądała uważnie,to byś wiedziała,że podczas rewolty przy stoliku w Cafe Russe,Macy się podniecała seksualnie :mrgreen:
Thorne wspaniale się zachował względem Brooke,podziwiam jego spokój,mimo "szmacianego czynu" Brooke,niesprawiedliwego wobec Macy.
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Thorne pisze:
wiwi pisze:I Brooke dzisiaj ślicznie wyglądała :) Taylor też mi dziś nie przeszkadzała, miło że się tak troszczy o Brooke :) Dziwne, że Macy przy kolacji siedziała cicho gdy Stefa nazwała Sally suką, a gdy Brooke nie używała tak wulgarnych słów to z nią zaczęła się kłócić. Jakiś opóźniony zapłon ma ;)
Jakbyś oglądała uważnie,to byś wiedziała,że podczas rewolty przy stoliku w Cafe Russe,Macy się podniecała seksualnie :mrgreen:
Thorne wspaniale się zachował względem Brooke,podziwiam jego spokój,mimo "szmacianego czynu" Brooke,niesprawiedliwego wobec Macy.
Brooke wyciągnęła pochopne wnioski. Tak samo zrobili Steph i Eric względem Clarke'a. Może to od nich Brooke się tego nauczyła? Tego nie wiem. Wiem zato co innego miało wpływ na jej zachowanie. Brooke pomyślała, że Macy była zamieszana w sprawę z pokazem, bo dla niej jest naturalne, że uczestniczy się w sprawach dotyczących rodzinnej firmy. Brooke jest aktywna, pracowita, ambitna. Macy natomiast jest taka, że Sally i Adam woleli jej nie wtajemniczać w sprawy firmy. Macy po raz kolejny pokazała, że nie jest święta. Nie okazała zrozumienia Brooke, a niechęć do niej po kłótni przysłoniły Macy to, że to Brooke jest pokszywdzoną przez Sally i Adama.
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Cudowna kłótnia Brooke i Sally miała dzisiaj miejsce, dwie kobiety kochające jednego mężczyznę, przez chwile wyobraziłem je sobie jak kłócą się o Throna, ale wróciłem na ziemię, teraz Brooke po tej sprzeczce zyskała w oczach Steff. Sally jest nieuczciwa ale dzięki temu ma szanse zyskać rozgłos i wrócić na salony! Brooke natomiast nie miała racji oskarżając Macy bo dokładnie nie wiedziała o tej sprawie, a już oskarżenia padły na Macy ,że szpieguje.
Stephanie nie owija w bawełnę już na początku ostre słowa o Sally. Dziwne Clarce myślał ,że Forresterowie zrozumieją ,że on nic nie wiedział o pomyśle Sally i Adama. Brooke uroniła łzę po wiadomości o bliźniaczkach... Ridge wiedział ,że Brooke będzie potrzebowała otuchy, teraz chyba Brooke zdała sobie sprawę ,że nie ma szans na miłość jej i Ridga...
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Majkel
Posty: 156
Rejestracja: 2005-08-25, 23:18
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Majkel »

To nie zupełnie było tak, że Brooke naskoczyła na Macy bo dla niej to oczywiste że rodzina uczestniczy w sprawach firmy. Brooke zrobiła to z zazdrości o Thorna. Po prostu wykorzystała nadarzającą się okazję żeby zrobić sobie z Macy wroga. Teraz już nie będzie miała żadnych skrupółów żeby uwodzić Thorna.
Ostatnio Brooke postępuje jak za czasów, kiedy walczyła o wejście do rodziny Forresterów, czyli intryguje na lewo i prawo. Ciekawe co wymyśli na "kolacji biznesowej" z Thornem. :wink:
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

A ja rozumiem reakcję Brooke. Też bym była niesamowicie wściekła gdybym pracowała nad czymś wiele dni i dawała z siebie wszystko, a ktoś by zniweczył wszystkie moje plany. Bardzo lubię Sally ale po raz kolejny pokazała jak to ona swiom sposobem ratuje byt firmy. Nie powinna knuć takich intryg. :evil:
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Majkel pisze:To nie zupełnie było tak, że Brooke naskoczyła na Macy bo dla niej to oczywiste że rodzina uczestniczy w sprawach firmy.
Oczywiście, że w czasie tej całej kłótni Brooke pamiętała, że Macy jest jej rywalką w sprawach sercowych.
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Brooke naskoczyła na Macy kierując się osobistym żalem,który wypływa ze źródła niemożności koegzystowania z Thorne'em,a przyczyną takiego "kwasu" i blokadą w 'urozmaiceniu' życia i zaprowadzeniu duchowego ładu w sercu Brooke jest MACY! Nie dość,że (w rozumieniu Brooke) Sally wtargnęła na poledko FC,to jej córka zabiera dostęp do młodszego Forrestera. To też spotęgowało złość na Spectrów. Brooke egzystuje obecnie w nieładzie duchowym i zagubieniu. W sumie to współczuję jej,swój urok osobisty i wielkie pokłady uczuć musi wciąż zacieniać,tłamsić w sobie pod przymusem sytuacji (nie może być z Ridge'em,z Thorne'em teoretycznie też). Taylor jak zwykle wykazała się swym nieprzeciętnym zmysłem psychologicznym i trafnie oceniła osobowość Brooke,która potrafi walczyć o swoje. :mrgreen:
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Dokładnie pokaz mody był tylko pretekstem do kłótni. Brooke nie może znieść tego ,że Macy kocha Thorna, i przez Macy Brooke nie może być z Thornem.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Uwielbiam te odcinki teraz. Być może zabrzmi to jak wywód jakiegoś konwencjonalnego szowinisty,ale mężczyznie to schlebia jak dwie babki biją się o niego :mrgreen:
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Ireth
Posty: 1763
Rejestracja: 2005-09-08, 11:15
Lokalizacja: Konin

Post autor: Ireth »

Thorne pisze:Uwielbiam te odcinki teraz. Być może zabrzmi to jak wywód jakiegoś konwencjonalnego szowinisty,ale mężczyznie to schlebia jak dwie babki biją się o niego :mrgreen:
Bardziej jak wywód nastoletniego chłopczyka któremu się coś marzy ::loll::
Awatar użytkownika
santylia
Posty: 206
Rejestracja: 2006-05-02, 14:11
Lokalizacja: Sri Lanka

Post autor: santylia »

hehehe ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::jezyk:: ::jezyk:: dobrze powiedziane :mrgreen: :mrgreen: :: bow ::
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Ireth... Ireth... ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: Dowcipna jesteś ::jezyk:: ::jezyk::
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Ireth pisze:
Thorne pisze:Uwielbiam te odcinki teraz. Być może zabrzmi to jak wywód jakiegoś konwencjonalnego szowinisty,ale mężczyznie to schlebia jak dwie babki biją się o niego :mrgreen:
Bardziej jak wywód nastoletniego chłopczyka któremu się coś marzy ::loll::
Tak. Oczywiście. Romans z Thorne'em :mrgreen:













<joke>
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Dzisiaj Macy świetnie wygarnęła Brooke, że jest w chorej sytuacji sypiając z całą męską familią Forresterów. Oczywiście dodała, że aż dziwne, że nie zabrała się jeszcze za Thorne'a.
No i z Thornem była w błędzie.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Zablokowany