A Ty nie podskakuj wstręciulosantylia pisze:hehehe![]()
![]()
![]()
![]()
dobrze powiedziane
![]()
![]()
Bieżące odcinki cz. 1
No nareszcie coś się ruszyło w ostatnich odcinkach
Skończyły się jęki i beczenie Kimberly oraz jęki Macy do Tatusia.
Jest co oglądać i można przestać ziewać lub szybko przewijać.
Tylko mam teraz problem, która Firma powinna odnieść sukces. Kibicowałam Sally, ale teraz szkoda mi ciężkiej pracy Brooke i jej zaangażowania w pokaz jeżeli Forresterowie mieliby ponieść porażkę. Jestem w tej sprawie w rozkroku i muszę poczekać na d.c.
Natomiast Macy już przebiła głupotą nawet Kimberly.
Obie słodkie żmije udające niewiniątka.
A Macy powinna najpierw policzyć swoich kochanków zanim ubliży Brooke i wymówi jej
( z zazdrości) Forresterów. Sama by chciała chociaż jednego
Dla niewtajemniczonych lub zapominalskich, Macy romansowała z:
Uganiała się bez ambicji za fotografem, facetem Kristen;
Uwiodła Thorna nie przyznając się, że jest córką Sally;
Będąc żoną Thorna romansowała ostro z Jake'em, Sly'em i pozwalała na umizgi Murzynka ( nie pamiętam imienia).
Potem dała ostro do przodu z Antonio - projektantem Sally, nie przyznając się matce do tego mimo, że znała zaangażowanie uczuciowe Sally;
Następnie znowu zaczęła walczyć o Thorne'a gdy ten zaintaresował się Claudią;
Po rozwodzie chętnie i namiętnie przygarnęła Granta porzuconego przez Brooke.
W międzyczasie wpadła w alkoholizm i wszyscy bidulkę nieszczęsliwą ratowali i pomagali.
Jakie więc prawo ma ta napalona panienka czepiać się Brooke i ciągle udawać niewinną dziewicę ciężko zranioną i poszkodowaną.
W Firmie rodzinnej to raczej udaje, że pracuje i nigdy nie wie o co chodzi.
Reasumując, nie lubię jej i mam nadzieję, że nic jej nie wyjdzie z Thornem. Niech spada...Tatuś ją pocieszy.
A Brooke niestety sama musi walczyć (od początku serialu) o każdy okruch szczęścia. Wszystko co ma osiągnęła ciężką pracą, wiedzą i kreatywnością. Zgubiła ją tylko głupia, obsesyjna miłość do Ridge'a.
Wiadomość do B@ra
Wyobraź sobie, że ostatnio w ogóle nie drażni mnie Taylor.
Mam nowe "faworytki" wg kolejnośći - Macy, Kimberly i Amber, która jest z nich najinteligentniesza, bo dwie pierwsze to ciemniaczki.
Jest co oglądać i można przestać ziewać lub szybko przewijać.
Tylko mam teraz problem, która Firma powinna odnieść sukces. Kibicowałam Sally, ale teraz szkoda mi ciężkiej pracy Brooke i jej zaangażowania w pokaz jeżeli Forresterowie mieliby ponieść porażkę. Jestem w tej sprawie w rozkroku i muszę poczekać na d.c.
Natomiast Macy już przebiła głupotą nawet Kimberly.
A Macy powinna najpierw policzyć swoich kochanków zanim ubliży Brooke i wymówi jej
( z zazdrości) Forresterów. Sama by chciała chociaż jednego
Dla niewtajemniczonych lub zapominalskich, Macy romansowała z:
Uganiała się bez ambicji za fotografem, facetem Kristen;
Uwiodła Thorna nie przyznając się, że jest córką Sally;
Będąc żoną Thorna romansowała ostro z Jake'em, Sly'em i pozwalała na umizgi Murzynka ( nie pamiętam imienia).
Potem dała ostro do przodu z Antonio - projektantem Sally, nie przyznając się matce do tego mimo, że znała zaangażowanie uczuciowe Sally;
Następnie znowu zaczęła walczyć o Thorne'a gdy ten zaintaresował się Claudią;
Po rozwodzie chętnie i namiętnie przygarnęła Granta porzuconego przez Brooke.
W międzyczasie wpadła w alkoholizm i wszyscy bidulkę nieszczęsliwą ratowali i pomagali.
Jakie więc prawo ma ta napalona panienka czepiać się Brooke i ciągle udawać niewinną dziewicę ciężko zranioną i poszkodowaną.
W Firmie rodzinnej to raczej udaje, że pracuje i nigdy nie wie o co chodzi.
Reasumując, nie lubię jej i mam nadzieję, że nic jej nie wyjdzie z Thornem. Niech spada...Tatuś ją pocieszy.
A Brooke niestety sama musi walczyć (od początku serialu) o każdy okruch szczęścia. Wszystko co ma osiągnęła ciężką pracą, wiedzą i kreatywnością. Zgubiła ją tylko głupia, obsesyjna miłość do Ridge'a.
Wiadomość do B@ra
Mam nowe "faworytki" wg kolejnośći - Macy, Kimberly i Amber, która jest z nich najinteligentniesza, bo dwie pierwsze to ciemniaczki.
Cudowne starcie: Macy vs. Brooke
.
Niestety, ale Brooke mocno przecholowała i wiele straciła w moich oczach
.
Nie rozumiem czemu przyleciała zaraz do Thorne'a i jeszcze głupio się dziwiła co u niego robi Macy - a niby gdzie miała być skoro dopiero co wrócili z przyjęcia zaręczynowego
. Brooke jest strasznie zazdrosna o Thorne'a i jak zwykle miesza sprawy osobiste z zawodowymi.
Macy nie udaje żadnej niewinnnej - jak jest coś nie tak to potrafiła zawsze walczyć o sprawiedliwość, potrafi być brutalna i nie ukrywa tego. Zresztą Brooke jest podobna więc nie wiem, czemu miała o to pretensje do Macy
.
Macy miała już "parę" związków, ale to zawsze mężczyźni ją krzywdzili w odróżnieniu od Brooke.
.
A co do pokazu - to przecież Spectra nic takiego nie zrobiła - wystąpi tylko na tym samym pokazie co Forresterrowie - no ale niestety tu wychodzi chora ambicja. Dziwi tylko reakcja Brooke
.
Ogólnie po pierwszym starciu 1:0 dla Macy. Czekam już na kolejne
.
Niestety, ale Brooke mocno przecholowała i wiele straciła w moich oczach
Nie rozumiem czemu przyleciała zaraz do Thorne'a i jeszcze głupio się dziwiła co u niego robi Macy - a niby gdzie miała być skoro dopiero co wrócili z przyjęcia zaręczynowego
Macy nie udaje żadnej niewinnnej - jak jest coś nie tak to potrafiła zawsze walczyć o sprawiedliwość, potrafi być brutalna i nie ukrywa tego. Zresztą Brooke jest podobna więc nie wiem, czemu miała o to pretensje do Macy
Macy miała już "parę" związków, ale to zawsze mężczyźni ją krzywdzili w odróżnieniu od Brooke.
Nie rozumiem jak można porównywać wogóle takie osobowości jak Macy i Amber do prostej KimMam nowe "faworytki" wg kolejnośći - Macy, Kimberly i Amber, która jest z nich najinteligentniesza, bo dwie pierwsze to ciemniaczki.
A co do pokazu - to przecież Spectra nic takiego nie zrobiła - wystąpi tylko na tym samym pokazie co Forresterrowie - no ale niestety tu wychodzi chora ambicja. Dziwi tylko reakcja Brooke
Ogólnie po pierwszym starciu 1:0 dla Macy. Czekam już na kolejne
Macy vs Brooke niesamowita kłótnia o mało się nie pobiły (szkoda). Cóż Brooke wykorzystała sytuacje by na gadać Thorne’owi na Macy a nóż z niej zrezygnuje.
Jeśli chodzi o pokaz to Forresterowie dramatyzują. Widać, że boją się konkurencji ze strony Sally. Dobrze chcę by Spektra wygrała należy im się a Forresterowie nie muszą być zawsze na pierwszym miejscu.
Jeśli chodzi o pokaz to Forresterowie dramatyzują. Widać, że boją się konkurencji ze strony Sally. Dobrze chcę by Spektra wygrała należy im się a Forresterowie nie muszą być zawsze na pierwszym miejscu.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
-
Ryan Lavery
Nooo, wcześniej była Stefany 
Ocinki takie sobie. Cała akcja Brooke-Thorn przewidywalna, podobnie z wątkiem nastolatków i Twain z siostrzenicą. No i nie było Sally. Nie podobało mi się.
Ocinki takie sobie. Cała akcja Brooke-Thorn przewidywalna, podobnie z wątkiem nastolatków i Twain z siostrzenicą. No i nie było Sally. Nie podobało mi się.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Już jestem ciekaw kolacji Amber/Rick/C.J./Kim !!
Założę się ,że będzie ciekawie, to pewne jeśli w jednym miejscu znajduje się Amber i Kimberley! Rick znowu będzie ślinił się bo to zaczeło się kiedy C.J przyszedł z Kim.
Thorne coraz bardziej zagłębia się w miłości do Brooke, ale nadal w głębi duszy chce być z Macy!
Założę się ,że będzie ciekawie, to pewne jeśli w jednym miejscu znajduje się Amber i Kimberley! Rick znowu będzie ślinił się bo to zaczeło się kiedy C.J przyszedł z Kim.
Thorne coraz bardziej zagłębia się w miłości do Brooke, ale nadal w głębi duszy chce być z Macy!
Nobody does it better
Imię Tawny można zdrabniać Twain? Becky jest bratanicą, a nie siostrzenicą Tawny.Abec pisze:[...] podobnie z wątkiem nastolatków i Twain z siostrzenicą.
Moim zdaniem ta cała kolacja to żałosna intryga Amber. Czy ona mało razy zdążyła pokazać że jest żoną Ricka? Kim i Rick domyślali się, że C.J. i Amber kłamią, ale zgodzili się na tą kolację, bo chcą się zobaczyć nawet z inną/innym.
Na czym miałaby polegać owa intryga???
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 






