Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

santylia pisze:hehehe ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::jezyk:: ::jezyk:: dobrze powiedziane :mrgreen: :mrgreen: :: bow ::
A Ty nie podskakuj wstręciulo :mrgreen: Gadasz ze mną na gg,a tu spiskujesz z Ircią.Oż Ty,ropucho ::jezyk:: :twisted: :evil: :mrgreen:
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

No nareszcie coś się ruszyło w ostatnich odcinkach :!: Skończyły się jęki i beczenie Kimberly oraz jęki Macy do Tatusia.
Jest co oglądać i można przestać ziewać lub szybko przewijać.
Tylko mam teraz problem, która Firma powinna odnieść sukces. Kibicowałam Sally, ale teraz szkoda mi ciężkiej pracy Brooke i jej zaangażowania w pokaz jeżeli Forresterowie mieliby ponieść porażkę. Jestem w tej sprawie w rozkroku i muszę poczekać na d.c.
Natomiast Macy już przebiła głupotą nawet Kimberly. :o Obie słodkie żmije udające niewiniątka. ::kwasny::
A Macy powinna najpierw policzyć swoich kochanków zanim ubliży Brooke i wymówi jej
( z zazdrości) Forresterów. Sama by chciała chociaż jednego ::jezyk::
Dla niewtajemniczonych lub zapominalskich, Macy romansowała z:
Uganiała się bez ambicji za fotografem, facetem Kristen;
Uwiodła Thorna nie przyznając się, że jest córką Sally;
Będąc żoną Thorna romansowała ostro z Jake'em, Sly'em i pozwalała na umizgi Murzynka ( nie pamiętam imienia).
Potem dała ostro do przodu z Antonio - projektantem Sally, nie przyznając się matce do tego mimo, że znała zaangażowanie uczuciowe Sally;
Następnie znowu zaczęła walczyć o Thorne'a gdy ten zaintaresował się Claudią;
Po rozwodzie chętnie i namiętnie przygarnęła Granta porzuconego przez Brooke.
W międzyczasie wpadła w alkoholizm i wszyscy bidulkę nieszczęsliwą ratowali i pomagali. :cry:
Jakie więc prawo ma ta napalona panienka czepiać się Brooke i ciągle udawać niewinną dziewicę ciężko zranioną i poszkodowaną.
W Firmie rodzinnej to raczej udaje, że pracuje i nigdy nie wie o co chodzi.
Reasumując, nie lubię jej i mam nadzieję, że nic jej nie wyjdzie z Thornem. Niech spada...Tatuś ją pocieszy.
A Brooke niestety sama musi walczyć (od początku serialu) o każdy okruch szczęścia. Wszystko co ma osiągnęła ciężką pracą, wiedzą i kreatywnością. Zgubiła ją tylko głupia, obsesyjna miłość do Ridge'a.
Wiadomość do B@ra :!: Wyobraź sobie, że ostatnio w ogóle nie drażni mnie Taylor.
Mam nowe "faworytki" wg kolejnośći - Macy, Kimberly i Amber, która jest z nich najinteligentniesza, bo dwie pierwsze to ciemniaczki. ::cojest::
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Brooke musi walczyć, a Tay czy Macy magą liczyć na realne wsparcie innych. Naszczęście Brooke ma silną osobowość. Niestyty inni myślą, że to upoważnia do krzywdzenia jej.
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Cudowne starcie: Macy vs. Brooke :serce: ::krzyw:: .
Niestety, ale Brooke mocno przecholowała i wiele straciła w moich oczach :( .
Nie rozumiem czemu przyleciała zaraz do Thorne'a i jeszcze głupio się dziwiła co u niego robi Macy - a niby gdzie miała być skoro dopiero co wrócili z przyjęcia zaręczynowego :roll: . Brooke jest strasznie zazdrosna o Thorne'a i jak zwykle miesza sprawy osobiste z zawodowymi.
Macy nie udaje żadnej niewinnnej - jak jest coś nie tak to potrafiła zawsze walczyć o sprawiedliwość, potrafi być brutalna i nie ukrywa tego. Zresztą Brooke jest podobna więc nie wiem, czemu miała o to pretensje do Macy :roll: .
Macy miała już "parę" związków, ale to zawsze mężczyźni ją krzywdzili w odróżnieniu od Brooke.
Mam nowe "faworytki" wg kolejnośći - Macy, Kimberly i Amber, która jest z nich najinteligentniesza, bo dwie pierwsze to ciemniaczki.
Nie rozumiem jak można porównywać wogóle takie osobowości jak Macy i Amber do prostej Kim :roll: .

A co do pokazu - to przecież Spectra nic takiego nie zrobiła - wystąpi tylko na tym samym pokazie co Forresterrowie - no ale niestety tu wychodzi chora ambicja. Dziwi tylko reakcja Brooke :roll: .
Ogólnie po pierwszym starciu 1:0 dla Macy. Czekam już na kolejne :wink: .
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Macy vs Brooke niesamowita kłótnia o mało się nie pobiły (szkoda). Cóż Brooke wykorzystała sytuacje by na gadać Thorne’owi na Macy a nóż z niej zrezygnuje.
Jeśli chodzi o pokaz to Forresterowie dramatyzują. Widać, że boją się konkurencji ze strony Sally. Dobrze chcę by Spektra wygrała należy im się a Forresterowie nie muszą być zawsze na pierwszym miejscu.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Jasne ,że fajnie ,że Spectra będzie miała swój pokaz, szkoda tylko ,że kosztem oszustwa i jeśli to wyjdzie na jaw, Sally znów może mieć zły rozgłos.
Nobody does it better
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Brooke jest coraz bardziej kusząca - ja na miejscu Thorne'a chyba bym nie wytrzymał z łapkami z dala od niej. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Jako fan BrooTay cieszę się ogromnie, że po raz pierwszy w historii serialu, Brooke ma inną rywalkę niż Taylor. :D
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Nooo, wcześniej była Stefany :)

Ocinki takie sobie. Cała akcja Brooke-Thorn przewidywalna, podobnie z wątkiem nastolatków i Twain z siostrzenicą. No i nie było Sally. Nie podobało mi się.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
santylia
Posty: 206
Rejestracja: 2006-05-02, 14:11
Lokalizacja: Sri Lanka

Post autor: santylia »

Thorne pisze:
santylia pisze:hehehe ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::jezyk:: ::jezyk:: dobrze powiedziane :mrgreen: :mrgreen: :: bow ::
A Ty nie podskakuj wstręciulo :mrgreen: Gadasz ze mną na gg,a tu spiskujesz z Ircią.Oż Ty,ropucho ::jezyk:: :twisted: :evil: :mrgreen:
to nie znaczy ze nie moge przyznac jej racji!! ::jezyk:: : ::jezyk::
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Dzisiaj wiało nudą. Jedyna akcja to sceny z Tawny i Becky. Mam nadzieję, że zadbają trochę o jej wizerunek Becky, bo jak na razie wygląda okropnie.
Między Brooke i Thorne’em widać, że iskrzy jednak, Forrester boi się tych uczuć. :)
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Już jestem ciekaw kolacji Amber/Rick/C.J./Kim !!
Założę się ,że będzie ciekawie, to pewne jeśli w jednym miejscu znajduje się Amber i Kimberley! Rick znowu będzie ślinił się bo to zaczeło się kiedy C.J przyszedł z Kim.
Thorne coraz bardziej zagłębia się w miłości do Brooke, ale nadal w głębi duszy chce być z Macy!
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Abec pisze:[...] podobnie z wątkiem nastolatków i Twain z siostrzenicą.
Imię Tawny można zdrabniać Twain? Becky jest bratanicą, a nie siostrzenicą Tawny.

Moim zdaniem ta cała kolacja to żałosna intryga Amber. Czy ona mało razy zdążyła pokazać że jest żoną Ricka? Kim i Rick domyślali się, że C.J. i Amber kłamią, ale zgodzili się na tą kolację, bo chcą się zobaczyć nawet z inną/innym. 8)
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Na czym miałaby polegać owa intryga???
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Ja się na razie nie mogę przekonać do Becky. Za każdym razem jak ją pokazują zachwouje się jak jakaś szalona dziewucha. Dzisiaj też od samego początku była pełna złości jakby ten wyjazd do LA jej się od dawna należał ;)
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Abec pisze:Na czym miałaby polegać owa intryga???
Może intryga to złe określenie... Dla Amber miła kolacja oznacza pokaznie Kim, kto tu kogo kocha.
Zablokowany