Tylko, że Olivia i AJ to by była taka nudna przewidywalna para a Olivia i Cole to znowu skandal a jeszcze na dodatek jakby wspólnie wychowywali małego Treya !!!
Mareczek pisze:
Generalnie w SB lubię to, że postacie są różnorodne, inne - nie to co w obecnym B&B, gdzie każda kolejna postać to kalka poprzedniej.
:
Dokładnie, a nawet powiem więcej. Te postacie nie tylko są wielkimi indywidualnościami jeśli chodzi o charakter, sposób mówienia, ale nawet styl ubierania, zainteresowania itp Zobaczcie jak oni sie ubierają:
Sean - jakieś zawsze luźne, za duże ciuchy hip-hopowe
Ricardo - zawsze koszula i takie szelki charakterystyczne dla detektywów z lat 80-tych
Olivia- zawsze garsonki i żakiety
Beth-krzykliwe, kolorowe stroje, dużo biżuterii i broszki
Ben - prawie zawsze na czarno, szczególnie golfy
Emily - styl pensjonarki (okropny) chyba żeby podkreślić kontrast z Amy
Annie - prawie zawsze bardzo obcisłe i krótkie sukienki
Gregory- garnitury
Casey - to albo obcisłe koszulki, albo nic - goła klata XD
Maria - bluzka z okrągłym dekoltem i spodnie, jakoś nie pamiętam żeby sukienkę kiedyś nosiła
Jakoś to wszystko razem współgra i oddaje charakter postaci. To powoduje, że nie wyobrażam sobie, żeby którejś z nich zabrakło, bo nawet jak ktoś irytuje, to jest na tyle oryginalny, że coś wnosi do serialu.
A w MNS (poza Billem)- wszyscy na 1 kopyto