Bieżące odcinki cz. 1
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Tak, uwielbiam patrzeć na Amber i Ricka kiedy są szczęśliwi i tacy zakochani. Wspaniale ze sobą wyglądają. Mam nadzieje ,że na długo zagośi taki widok.
Amber jak rozpromieniała kiedy Rick postanowił na dobre rozpocząć życie małżeńskie...
Rick, Amber i Eryk III tworzą teraz najładniejszą i najciekawszą rodzinę w mieście!
Amber jak rozpromieniała kiedy Rick postanowił na dobre rozpocząć życie małżeńskie...
Rick, Amber i Eryk III tworzą teraz najładniejszą i najciekawszą rodzinę w mieście!
Nobody does it better
To było po przyjęciu na czesc Ricka-z okazji ukonczenia liceum:)ieczorem kiedy ta koszmarna kłamczucha poszła spac do Forresterow Amber dała do zrozumienia rickowi ze mineły juz 2 tygodnie odkad sie pobrali i........lekarz nic nie wykrył....ale zaraz powiedziala ze to niewazne....a kiedy wyszła z pokoju zrobic herbate Rick objał ja i zaczeli sie namietnie całowac a potem przeniesli sie na łózko......pieknie romantyczny moment.......dobrze ze Becky z nimi nie byłogwiazda69 pisze:oo to Rick i Amber wreszcie "przypieczetowali"swoj zwiazek malzenski?:Pmoze ktos mi opowiedziec w jakiej styuacji to bylo,kto to zainicjowal itp?nie widzialam, akurat tych odcinkow,a ciekawa jestem:P dzieki
Opis jest bardzo dobry, ale to nie było po przyjęciu, tylko po tej wspólnej kolacji, z której Amber uciekła gdy dowiedziała się o przyjeździe Beckyana pisze:To było po przyjęciu na czesc Ricka-z okazji ukonczenia liceum:)ieczorem kiedy ta koszmarna kłamczucha poszła spac do Forresterow Amber dała do zrozumienia rickowi ze mineły juz 2 tygodnie odkad sie pobrali i........lekarz nic nie wykrył....ale zaraz powiedziala ze to niewazne....a kiedy wyszła z pokoju zrobic herbate Rick objał ja i zaczeli sie namietnie całowac a potem przeniesli sie na łózko......pieknie romantyczny moment.......dobrze ze Becky z nimi nie byłogwiazda69 pisze:oo to Rick i Amber wreszcie "przypieczetowali"swoj zwiazek malzenski?:Pmoze ktos mi opowiedziec w jakiej styuacji to bylo,kto to zainicjowal itp?nie widzialam, akurat tych odcinkow,a ciekawa jestem:P dzieki
Brooke i CJ są genialni w swoich rolach! Brooke nieźle dogadała Amber. Ciekawa była ich potyczka. A potem kolejna potyczka Amber i Kimberly. Zauwazyliście jak Kimberly mówiła do niej? Jakoś tak zniżała ton i nawet przez jakis czas nad nia górowała. Zniknęła na chwilę miałcząca i płacząca dziewucha. Mówiła jak jakiś czarny charakter 8)Aż mnie zatkało. Ale tylko do momentu jak wygadała się o milości do Ricka. Wtedy juz górowała Amber (te jej groźby
) Pomimo kilku głupich min (szczególnie jak zobaczyła Kim jako modelke) to Amber dobrze zagrała. Obie są zawzięte i to było widać w ich rozmowie.
Ciekawe co CJ wymyślił!! Juz nie moge się doczekać, ale i tak nie chce wiedzieć:) (chociaz Oleg ostatnio zauwazyl ze wciagam sie troche w spoilery) Poczekamy, zobaczymy....
Ciekawe co CJ wymyślił!! Juz nie moge się doczekać, ale i tak nie chce wiedzieć:) (chociaz Oleg ostatnio zauwazyl ze wciagam sie troche w spoilery) Poczekamy, zobaczymy....
Zgadzam się, czepił się teraz Forresterów, szkoda, że do tej pory jakoś mógł się przyjaźnić z jednym z nich, bywać u nich i jakoś nie przeszkadzało mu jak traktują jego matkę. Forresterowie są zarozumiali, mają pieniądze, ale to nie ich wina, że Spectra ich nie ma, no i mogą mieć do niej pretensje, przecież ich okradała. Mimo wszystko kibicuję Sally, ale utarłaby nosa Forresterom gdyby wygrała uczciwie, CJ może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
CJ'owi chodził o to że Forresterowie nie powinni pomiatać jego matka tylko z tego powodu, że mają pieniądze. Nie obwiniał ich przecież o to , że Spectra ich nie ma:/
A w dzisiejszym odcinki CJ powiedział Stephanie, dokładnie to co ja o niej sądzę, tylko że użył bardziej cenzuralnych słów
Dogadał jej tak jak kiedyś Grant prosto z mostu, bo inaczej nic do niej nie dociera. Nie sądziłem że kiedyś dojdzie do ich potyczki. Smutna była scena Brooke i Thorne'a:(
A w dzisiejszym odcinki CJ powiedział Stephanie, dokładnie to co ja o niej sądzę, tylko że użył bardziej cenzuralnych słów
Dziś był totalnie wspaniały odcinek! Obie "Drużyny" w preparacji swej zawartości do pokazu,ta wielka tensja,wielka szansa Kimberly,Brooke miotająca się pomiędzy interesami,dobrem firmy,a uczuciami do Thorne'a,słowne potyczki między Forresterami i Spectrami i CJ... Co on planuje? Z jego monologu wynikało,że przygotował coś naprawdę ostrego na FC,ale cóż to?
If you can't beat them, join them...
[quote="mailo"]CJ'owi chodził o to że Forresterowie nie powinni pomiatać jego matka tylko z tego powodu, że mają pieniądze. Nie obwiniał ich przecież o to , że Spectra ich nie ma:/
Chodziło mi o to, że moim zdaniem pomiatają nią z tego powodu, że ich okradała, a nie dlatego, że jest biedna, a ten CJ ciągle gada o pieniądzach. Dzisiaj wkurzał mnie jeszcze bardziej, gdyż po wypowiedziach Sally widać, że chciałaby wygrać uczciwie, albo przegrać z dumą, a synek ją tego pozbawi. Dobrze, że pokaz się zaczął, CJ zrobi ten swój numer i nie będę musiała więcej słuchać jego wywodów o społecznej szodliwości Forresterów.
Chodziło mi o to, że moim zdaniem pomiatają nią z tego powodu, że ich okradała, a nie dlatego, że jest biedna, a ten CJ ciągle gada o pieniądzach. Dzisiaj wkurzał mnie jeszcze bardziej, gdyż po wypowiedziach Sally widać, że chciałaby wygrać uczciwie, albo przegrać z dumą, a synek ją tego pozbawi. Dobrze, że pokaz się zaczął, CJ zrobi ten swój numer i nie będę musiała więcej słuchać jego wywodów o społecznej szodliwości Forresterów.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Ależ zamieszanie, i Spectra i Forrester bardzo denerwują się przed pokazem, zimną krew zachowuje jedynie C.J. który jednak w sercu bardzo przeżywa pokaz. Choć nie okazuje tego bardzo się boi tego co się stanie, planuje jakieś intrygi, ciekawe co on wymyślił żeby zepsóć pokaz Forresterą?
C.J. dzisiaj ''zjechał'' po całości Stephanie poraz kolejny ktoś ją ''wyczyścił''... Kiedy ona sie czegoś nauczy...
C.J. dzisiaj ''zjechał'' po całości Stephanie poraz kolejny ktoś ją ''wyczyścił''... Kiedy ona sie czegoś nauczy...
Nobody does it better
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
Prawda że to było cudowne?B@r pisze:Ale CJ zgasił Stephanie!![]()
Ha!![]()
Temperatura przed pokazem rośnie. Ciekawe ten CJ knuje:) aż ostatnio specjalnie nie wchodzę do spoilerowego, żeby sie nie dowiedzieć;)





