Bieżące odcinki cz. 1
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Szogunko, z przyjemnością spełniam Twoją prośbę.
Po kolacji w Cafe Rose Rick i Kim wychodzili. Rick usłyszał rozmowę szefa restauracji z Amber, szef chciał ją zwolnić z pracy, ona błagała, że jej potrzebuje. Rick stawił się za nią tłumacząc szefowi, że to z jego winy ona tak się zachowała. I uratował Amber.
Morgan po rozmowie telefonicznej z Taylor wróciła się do łazienki i wpatrywała się w biorącego prysznic Ridge'a. Ona nie potrafiła zrobić żadnego ruchu, stała jak skamieniała i nie mogła oderwać oczu. Podejrzewam, że to jej zachowanie ma duży związek z jej przeszłością. On zbytnio się nie przejął, że Morgan patrzy na jego gołe ciało.
Po kolacji w Cafe Rose Rick i Kim wychodzili. Rick usłyszał rozmowę szefa restauracji z Amber, szef chciał ją zwolnić z pracy, ona błagała, że jej potrzebuje. Rick stawił się za nią tłumacząc szefowi, że to z jego winy ona tak się zachowała. I uratował Amber.
Morgan po rozmowie telefonicznej z Taylor wróciła się do łazienki i wpatrywała się w biorącego prysznic Ridge'a. Ona nie potrafiła zrobić żadnego ruchu, stała jak skamieniała i nie mogła oderwać oczu. Podejrzewam, że to jej zachowanie ma duży związek z jej przeszłością. On zbytnio się nie przejął, że Morgan patrzy na jego gołe ciało.
Ostatnio zmieniony 2006-10-16, 23:08 przez Dawidek, łącznie zmieniany 1 raz.
No właśnie - Ridge powinien od razu się zasłonić - taki jest odruch. Zapomniał, że nie jest w męskiej szatni i patrzy na niego kobieta. Widocznie Ridgowi sprawiało przyjemność, że Morgan na niego patrzy, może jest ekshibicjonistą (?). Gdyby Taylor się o tym dowiedziała, z pewnością nie byłaby zadowolona.
Dawidek - jest już temat o wpadkach w mns, tak więc zapraszam do pisania 
Szogunko - Morgan się wkurzyła, bo w biurze w Forrester International przy Susan Ridge zaczął spekulować na temat ich przeszłości. Zastanawiał się z jakim piłkarzem uciekła, a jak nie z piłkarzem to z jakim bogaczem itd. Morgan wybuchła i zapytała się czy on o niej myśli jak o dziewczynie, która leci tylko na kasę. Widać było, że ją dotknął tymi spekulacjami, w pewnym momencie myślałam, że się rozpłacze.
Szogunko - Morgan się wkurzyła, bo w biurze w Forrester International przy Susan Ridge zaczął spekulować na temat ich przeszłości. Zastanawiał się z jakim piłkarzem uciekła, a jak nie z piłkarzem to z jakim bogaczem itd. Morgan wybuchła i zapytała się czy on o niej myśli jak o dziewczynie, która leci tylko na kasę. Widać było, że ją dotknął tymi spekulacjami, w pewnym momencie myślałam, że się rozpłacze.
Biedny mój Ridżunio jest maltretowany na raz przez trzy kobiety.
Pierwsza to mściwa Brooke, która niesłusznie posądza niwinnego chłopca o nowy romans z Morgan i przewiduje jego nieróbstwo i lenistwo w Paryżu.
Druga to Taylor - nudna, nieufna i zazdrosna żona, która już zaczyna posądzać o zdradę tak szalenie powściągliwego w stosunku do kobiet i bardzo wiernego małżonka
Trzecia to Morgan, która molestuje go seksualnie, narazie tylko wzrokiem, ale pewnie będzie to kontynuowała "namacalnie", a on przecież tak tego nie lubi.
Chyba będę musiała wskoczyć do Paryża i uratować mojego pieszczoszka.
Uwielbiam rozmowy Brooke ze Stephanie - dzisiaj byłam usatysfakcjonowana, bo Wiedżma zwijała się ze złości i strachu (boi się już co się wyda i co zrobi Morgan), ale nic nie mogła zrobić.
Wolała nie denerwować Brooke żeby ta nie była zbyt dociekliwa 
Pierwsza to mściwa Brooke, która niesłusznie posądza niwinnego chłopca o nowy romans z Morgan i przewiduje jego nieróbstwo i lenistwo w Paryżu.
Druga to Taylor - nudna, nieufna i zazdrosna żona, która już zaczyna posądzać o zdradę tak szalenie powściągliwego w stosunku do kobiet i bardzo wiernego małżonka
Trzecia to Morgan, która molestuje go seksualnie, narazie tylko wzrokiem, ale pewnie będzie to kontynuowała "namacalnie", a on przecież tak tego nie lubi.
Chyba będę musiała wskoczyć do Paryża i uratować mojego pieszczoszka.
Uwielbiam rozmowy Brooke ze Stephanie - dzisiaj byłam usatysfakcjonowana, bo Wiedżma zwijała się ze złości i strachu (boi się już co się wyda i co zrobi Morgan), ale nic nie mogła zrobić.
Rozbroił mnie ten postBoldfanka pisze:Biedny mój Ridżunio jest maltretowany na raz przez trzy kobiety.![]()
Pierwsza to mściwa Brooke, która niesłusznie posądza niwinnego chłopca o nowy romans z Morgan i przewiduje jego nieróbstwo i lenistwo w Paryżu.![]()
Druga to Taylor - nudna, nieufna i zazdrosna żona, która już zaczyna posądzać o zdradę tak szalenie powściągliwego w stosunku do kobiet i bardzo wiernego małżonka![]()
Trzecia to Morgan, która molestuje go seksualnie, narazie tylko wzrokiem, ale pewnie będzie to kontynuowała "namacalnie", a on przecież tak tego nie lubi.![]()
Chyba będę musiała wskoczyć do Paryża i uratować mojego pieszczoszka.![]()
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Ridge zachował się jak zazdrosny mąż. No ale cóż być może on coś jeszcze czuje do Morgan i chciałby pobyć z nią kilka dni i odpocząć od żonki... Dzisiejsze zachowanie na to wskazywało. Nie powinien zatrzymywać Morgan, ma prawo wyjechać.
Sally traci w moich oczach, powinna być szczęśliwa ,że C.J. nareszcie się zakochał. A ona ma pretensje bo zna przeszłość Becky i to lepiej ,że zna ją dokładnie niż miała by znać tylko wybrane szczegóły. Becky sie zmieniła a Sally powinna dać jej szansę.
Amber i Rick i mały Eryk
Ślicznie ta trójka dzisiaj wyglądała. Ale niestety między nimi nie ma już uczucia tj. ze strony Ricka nic nie ma bo Amber czuje do niego miłość, to widać ona naprawde go kocha ale niestety on związany jest z Kim a ta jest bardziej kobieca niż Amber i jeśli będzie możliwość stracenia Ricka uwiedzie go na nowo... Amber nie ma niestety z nią żadnych szans 
Sally traci w moich oczach, powinna być szczęśliwa ,że C.J. nareszcie się zakochał. A ona ma pretensje bo zna przeszłość Becky i to lepiej ,że zna ją dokładnie niż miała by znać tylko wybrane szczegóły. Becky sie zmieniła a Sally powinna dać jej szansę.
Amber i Rick i mały Eryk
Nobody does it better
Ale Rick się napalał na Ambi:D
Becky ma raka!!! ;(
;( To takie okropne. Becky stała się najlepszą postacić mns, a tu nagle raka jej wciskają
Ale to nie fair!!! 
Ale Rick się napalał na Amber
Tak, wiem że już to mówiłem, ale to był hicior. Widać, że seksu mu brak. Bardzo mi się podobało to ich spotkanie.
Transwestytka... Ale zrobiła akcje Becky!!! Fajnie, że lubi odważne osoby z charakterem, a nie wazeliniarzy. To mi się w niej podoba. Ma charakter i lubi też takich ludzi. A Becky mimo że jest teraz ucieleśnieniem dobroci, to w kasze sobie nie pozwoli dmuchać.
Morgan i Ridge. No questions...
Becky ma raka!!! ;(
Ale Rick się napalał na Amber
Transwestytka... Ale zrobiła akcje Becky!!! Fajnie, że lubi odważne osoby z charakterem, a nie wazeliniarzy. To mi się w niej podoba. Ma charakter i lubi też takich ludzi. A Becky mimo że jest teraz ucieleśnieniem dobroci, to w kasze sobie nie pozwoli dmuchać.
Morgan i Ridge. No questions...
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
Dzisiejsze odcinki były bardzo fajne
Ridge
, ja rozumiem, że Morgan to jego była dziewczyna, ale żeby się na nią rzucić..... Ja zawsze wiedziałam, że pomiedzy Rickiem a Amber nie wygasło dawne uczucie (ze strony Ricka
). Jak się dzisiaj na nią patrzył kiedy niosła herbatę
Wiadomo, że Kim się tak nie ubiera
A Ambrosia wyglądała w tych warkoczykach przecudnie
Ale Sally zgotowała Becky niezły cyrk
, ale Becky się nie dała
Fajne było wejście smoka Darli
Ona jest super
Wzruszająca była końcówka

Ale Ridż to jurny chłop!!
Powalił Morgan na ziemię i próbował wycisnąć z niej prawdę. No i mu się to udało. Trochę to było śmieszne - te jego metody działania.
Jestem teraz ciekawa jak potoczy się akcja, co będzie dalej... Jak zareaguje Taylor jak się o tym dowie? I co Ridż zrobi mamuśce jak się zorientuje że maczała w tym palce?
Becky i CJ - bardzo fajna para
Ale czyżby twórcy serialu mieli znowu pokrzyżować losy kolejnej pary? Becky ma raka?
Miejmy nadzieję, że te podejrzenia się nie sprawdzą, że to pomyłka lekarzy i będziemy mogli obserwować jak kwitnie związek tych dwojga.
Becky i CJ - bardzo fajna para
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! 
Co do Ridge'a to się zgadzam, ale pewnie wybaczy cesarzowej.Monia pisze:Ale Ridż to jurny chłop!!Powalił Morgan na ziemię i próbował wycisnąć z niej prawdę. No i mu się to udało. Trochę to było śmieszne - te jego metody działania.
Jestem teraz ciekawa jak potoczy się akcja, co będzie dalej... Jak zareaguje Taylor jak się o tym dowie? I co Ridż zrobi mamuśce jak się zorientuje że maczała w tym palce?
Becky i CJ - bardzo fajna paraAle czyżby twórcy serialu mieli znowu pokrzyżować losy kolejnej pary? Becky ma raka?
Miejmy nadzieję, że te podejrzenia się nie sprawdzą, że to pomyłka lekarzy i będziemy mogli obserwować jak kwitnie związek tych dwojga.
A jak się Taylor o tym dowie to pewnie zrobi taką swoją głupią minkę i powie: "Ooo, i co z tego?".
Prędzej Sally rozbije związek Becky i CJ niż ci będa razem...
Ridge przeszedł dziś samego siebie
ewidentnie dziś podrywał Morgan
i ten masaż...niezły pretekst
Dobrze jednak się stało, że Morgan zdecydowała się powiedzieć Ridge'owi prawdę
Co do Sally, to trochę przesadziła na poczatku,ale później zachowała się wspaniale. Widać że nie ocenia ludzi po nazwisku i pochodzeniu,nie skreśla ich na starcie,jak to robią inni w tym serialu
. Chce aby jej syn był szczęśliwy,więc dała szansę Becky i ma za to dużego plusa. Biedna Becky.....a tak pięknie się zapowiadało..... 
Co do Sally, to trochę przesadziła na poczatku,ale później zachowała się wspaniale. Widać że nie ocenia ludzi po nazwisku i pochodzeniu,nie skreśla ich na starcie,jak to robią inni w tym serialu
Choć dzisiaj nie oglądałem mody, wiem o co wam chodzi ,ale teraz pomyście co czuje Sally , przecież ona nie wie jaka jest Bacy naprawde ,Sally wie tylke o niej ,że pomagała przez pewien okres Amber w kłamstwach i intrygach , oddała swoje dziecko , a później staneła w wobronie Amber . Teraz Sally nie chcę aby to powtórzyło się z C.J. , my oczywiście ,że wiemy jaka Bacy jest , ale ona tego nie wie . Tak więc mówienie ,że Sally przegina w stosunku do Bacy jest poprostu niesmaczne , moim zdaniem każda matka by tak postapiła , ponieważ Sally wie tyle ,że panny Moore zbyt dużo narozrabiały u Forresterów i chcę chronić syna.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Widzieliście "to coś", co Amber miała na tyłku?
Te żółte majtki... niech je wyśle Morgan i Ridgowi do Paryża, mieliby już jeden projekt z głowy
Amber bardzo ładnie wyglądała w tych warkoczykach. Rickowi chyba przechodzi złość do Amber. Może coś jeszcze z tego będzie
Szkoda, że Kimberly nie widziała jak Rick ślinił się na widok prężącej się do niego tyłem Ambrozji... .
Ridge i Morgan... . Ten pierwszy ostatnio trochę zbyt dosłowny jest. Powiedział, że wyciśnie z niej prawdę, ale nie sądziłem, że tak dosłownie
Omal jej nie udusił swoimi orangutanowskimi dłońmi
Sally trochę wredziora ostatnia, ale jak zwykle szczera do bólu i za to ją lubię
Poczułem pewnien niedosyt. Teraz wiem czym jest on spowodowany: nie było Brooke, która zamiast pracować, lata od gabinetu do gabinetu, tu coś podsucha, tu coś doda i ma nową teorię
Plus dla Morgan za spódniczkę
Amber bardzo ładnie wyglądała w tych warkoczykach. Rickowi chyba przechodzi złość do Amber. Może coś jeszcze z tego będzie
Ridge i Morgan... . Ten pierwszy ostatnio trochę zbyt dosłowny jest. Powiedział, że wyciśnie z niej prawdę, ale nie sądziłem, że tak dosłownie
Sally trochę wredziora ostatnia, ale jak zwykle szczera do bólu i za to ją lubię
Poczułem pewnien niedosyt. Teraz wiem czym jest on spowodowany: nie było Brooke, która zamiast pracować, lata od gabinetu do gabinetu, tu coś podsucha, tu coś doda i ma nową teorię
Plus dla Morgan za spódniczkę
Brooke chyba się tego nauczyła od Stephani , tylko jest mała różnica Brooke zarabia ,a ta druga tylko zrzędzi .Kamil pisze: Poczułem pewnien niedosyt. Teraz wiem czym jest on spowodowany: nie było Brooke, która zamiast pracować, lata od gabinetu do gabinetu, tu coś podsucha, tu coś doda i ma nową teorię![]()
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl







