Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Szogunko, z przyjemnością spełniam Twoją prośbę.
Po kolacji w Cafe Rose Rick i Kim wychodzili. Rick usłyszał rozmowę szefa restauracji z Amber, szef chciał ją zwolnić z pracy, ona błagała, że jej potrzebuje. Rick stawił się za nią tłumacząc szefowi, że to z jego winy ona tak się zachowała. I uratował Amber.
Morgan po rozmowie telefonicznej z Taylor wróciła się do łazienki i wpatrywała się w biorącego prysznic Ridge'a. Ona nie potrafiła zrobić żadnego ruchu, stała jak skamieniała i nie mogła oderwać oczu. Podejrzewam, że to jej zachowanie ma duży związek z jej przeszłością. On zbytnio się nie przejął, że Morgan patrzy na jego gołe ciało.
Ostatnio zmieniony 2006-10-16, 23:08 przez Dawidek, łącznie zmieniany 1 raz.
jahek
Posty: 278
Rejestracja: 2005-09-29, 23:38
Lokalizacja: Poznan

Post autor: jahek »

No właśnie - Ridge powinien od razu się zasłonić - taki jest odruch. Zapomniał, że nie jest w męskiej szatni i patrzy na niego kobieta. Widocznie Ridgowi sprawiało przyjemność, że Morgan na niego patrzy, może jest ekshibicjonistą (?). Gdyby Taylor się o tym dowiedziała, z pewnością nie byłaby zadowolona.
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Dawidek - jest już temat o wpadkach w mns, tak więc zapraszam do pisania ;)
Szogunko - Morgan się wkurzyła, bo w biurze w Forrester International przy Susan Ridge zaczął spekulować na temat ich przeszłości. Zastanawiał się z jakim piłkarzem uciekła, a jak nie z piłkarzem to z jakim bogaczem itd. Morgan wybuchła i zapytała się czy on o niej myśli jak o dziewczynie, która leci tylko na kasę. Widać było, że ją dotknął tymi spekulacjami, w pewnym momencie myślałam, że się rozpłacze.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Biedny mój Ridżunio jest maltretowany na raz przez trzy kobiety. :(
Pierwsza to mściwa Brooke, która niesłusznie posądza niwinnego chłopca o nowy romans z Morgan i przewiduje jego nieróbstwo i lenistwo w Paryżu. ::kwasny::
Druga to Taylor - nudna, nieufna i zazdrosna żona, która już zaczyna posądzać o zdradę tak szalenie powściągliwego w stosunku do kobiet i bardzo wiernego małżonka :mrgreen:
Trzecia to Morgan, która molestuje go seksualnie, narazie tylko wzrokiem, ale pewnie będzie to kontynuowała "namacalnie", a on przecież tak tego nie lubi. ::jezyk::
Chyba będę musiała wskoczyć do Paryża i uratować mojego pieszczoszka. :roll:

Uwielbiam rozmowy Brooke ze Stephanie - dzisiaj byłam usatysfakcjonowana, bo Wiedżma zwijała się ze złości i strachu (boi się już co się wyda i co zrobi Morgan), ale nic nie mogła zrobić. ::rad:: Wolała nie denerwować Brooke żeby ta nie była zbyt dociekliwa ::cojest::
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Boldfanka pisze:Biedny mój Ridżunio jest maltretowany na raz przez trzy kobiety. :(
Pierwsza to mściwa Brooke, która niesłusznie posądza niwinnego chłopca o nowy romans z Morgan i przewiduje jego nieróbstwo i lenistwo w Paryżu. ::kwasny::
Druga to Taylor - nudna, nieufna i zazdrosna żona, która już zaczyna posądzać o zdradę tak szalenie powściągliwego w stosunku do kobiet i bardzo wiernego małżonka :mrgreen:
Trzecia to Morgan, która molestuje go seksualnie, narazie tylko wzrokiem, ale pewnie będzie to kontynuowała "namacalnie", a on przecież tak tego nie lubi. ::jezyk::
Chyba będę musiała wskoczyć do Paryża i uratować mojego pieszczoszka. :roll:
Rozbroił mnie ten post ::loll:: . Ale jest w nim dużo racji. No może poza tym, że Ridżunio to pieszczoszek ::jezyk::
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Ridge zachował się jak zazdrosny mąż. No ale cóż być może on coś jeszcze czuje do Morgan i chciałby pobyć z nią kilka dni i odpocząć od żonki... Dzisiejsze zachowanie na to wskazywało. Nie powinien zatrzymywać Morgan, ma prawo wyjechać.
Sally traci w moich oczach, powinna być szczęśliwa ,że C.J. nareszcie się zakochał. A ona ma pretensje bo zna przeszłość Becky i to lepiej ,że zna ją dokładnie niż miała by znać tylko wybrane szczegóły. Becky sie zmieniła a Sally powinna dać jej szansę.
Amber i Rick i mały Eryk :serce: Ślicznie ta trójka dzisiaj wyglądała. Ale niestety między nimi nie ma już uczucia tj. ze strony Ricka nic nie ma bo Amber czuje do niego miłość, to widać ona naprawde go kocha ale niestety on związany jest z Kim a ta jest bardziej kobieca niż Amber i jeśli będzie możliwość stracenia Ricka uwiedzie go na nowo... Amber nie ma niestety z nią żadnych szans :cry:
Nobody does it better
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Ale Rick się napalał na Ambi:D

Becky ma raka!!! ;( :( ;( To takie okropne. Becky stała się najlepszą postacić mns, a tu nagle raka jej wciskają :( Ale to nie fair!!! :(

Ale Rick się napalał na Amber :P Tak, wiem że już to mówiłem, ale to był hicior. Widać, że seksu mu brak. Bardzo mi się podobało to ich spotkanie.

Transwestytka... Ale zrobiła akcje Becky!!! Fajnie, że lubi odważne osoby z charakterem, a nie wazeliniarzy. To mi się w niej podoba. Ma charakter i lubi też takich ludzi. A Becky mimo że jest teraz ucieleśnieniem dobroci, to w kasze sobie nie pozwoli dmuchać.

Morgan i Ridge. No questions...
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Dzisiejsze odcinki były bardzo fajne :wink: Ridge ::loll:: , ja rozumiem, że Morgan to jego była dziewczyna, ale żeby się na nią rzucić..... Ja zawsze wiedziałam, że pomiedzy Rickiem a Amber nie wygasło dawne uczucie (ze strony Ricka :) ). Jak się dzisiaj na nią patrzył kiedy niosła herbatę ::krzyw:: Wiadomo, że Kim się tak nie ubiera ::loll:: A Ambrosia wyglądała w tych warkoczykach przecudnie :wink: Ale Sally zgotowała Becky niezły cyrk :shock: , ale Becky się nie dała ::jezyk:: Fajne było wejście smoka Darli :zeby: Ona jest super :D Wzruszająca była końcówka :cry: :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

To straszne że Becky (!)prawdopodobnie(!) ma raka... Ale jakby zachorowała Kim zamiast niej o by było super! ::jezyk:: :serce: A mi się wydaje że Risk coraz bardziej oddala się od landryneczki a znów przybliża do Amber. Miejmy nadzieję że znów się zejdą.
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

Ale Ridż to jurny chłop!! ::loll:: Powalił Morgan na ziemię i próbował wycisnąć z niej prawdę. No i mu się to udało. Trochę to było śmieszne - te jego metody działania. ::plask wczolo: Jestem teraz ciekawa jak potoczy się akcja, co będzie dalej... Jak zareaguje Taylor jak się o tym dowie? I co Ridż zrobi mamuśce jak się zorientuje że maczała w tym palce?
Becky i CJ - bardzo fajna para :serce: Ale czyżby twórcy serialu mieli znowu pokrzyżować losy kolejnej pary? Becky ma raka? :( Miejmy nadzieję, że te podejrzenia się nie sprawdzą, że to pomyłka lekarzy i będziemy mogli obserwować jak kwitnie związek tych dwojga.
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Monia pisze:Ale Ridż to jurny chłop!! ::loll:: Powalił Morgan na ziemię i próbował wycisnąć z niej prawdę. No i mu się to udało. Trochę to było śmieszne - te jego metody działania. ::plask wczolo: Jestem teraz ciekawa jak potoczy się akcja, co będzie dalej... Jak zareaguje Taylor jak się o tym dowie? I co Ridż zrobi mamuśce jak się zorientuje że maczała w tym palce?
Becky i CJ - bardzo fajna para :serce: Ale czyżby twórcy serialu mieli znowu pokrzyżować losy kolejnej pary? Becky ma raka? :( Miejmy nadzieję, że te podejrzenia się nie sprawdzą, że to pomyłka lekarzy i będziemy mogli obserwować jak kwitnie związek tych dwojga.
Co do Ridge'a to się zgadzam, ale pewnie wybaczy cesarzowej. ::plask wczolo:
A jak się Taylor o tym dowie to pewnie zrobi taką swoją głupią minkę i powie: "Ooo, i co z tego?". ::loll:: Cała Taylor. ::loll::
Prędzej Sally rozbije związek Becky i CJ niż ci będa razem... :lol:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Ridge przeszedł dziś samego siebie ::plask wczolo: ewidentnie dziś podrywał Morgan ::jezyk:: i ten masaż...niezły pretekst ::jezyk:: Dobrze jednak się stało, że Morgan zdecydowała się powiedzieć Ridge'owi prawdę :D
Co do Sally, to trochę przesadziła na poczatku,ale później zachowała się wspaniale. Widać że nie ocenia ludzi po nazwisku i pochodzeniu,nie skreśla ich na starcie,jak to robią inni w tym serialu :zeby: . Chce aby jej syn był szczęśliwy,więc dała szansę Becky i ma za to dużego plusa. Biedna Becky.....a tak pięknie się zapowiadało..... :(
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Choć dzisiaj nie oglądałem mody, wiem o co wam chodzi ,ale teraz pomyście co czuje Sally , przecież ona nie wie jaka jest Bacy naprawde ,Sally wie tylke o niej ,że pomagała przez pewien okres Amber w kłamstwach i intrygach , oddała swoje dziecko , a później staneła w wobronie Amber . Teraz Sally nie chcę aby to powtórzyło się z C.J. , my oczywiście ,że wiemy jaka Bacy jest , ale ona tego nie wie . Tak więc mówienie ,że Sally przegina w stosunku do Bacy jest poprostu niesmaczne , moim zdaniem każda matka by tak postapiła , ponieważ Sally wie tyle ,że panny Moore zbyt dużo narozrabiały u Forresterów i chcę chronić syna.
Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 564
Rejestracja: 2006-01-21, 20:38
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Kamil »

Widzieliście "to coś", co Amber miała na tyłku? ::loll:: Te żółte majtki... niech je wyśle Morgan i Ridgowi do Paryża, mieliby już jeden projekt z głowy ::jezyk::

Amber bardzo ładnie wyglądała w tych warkoczykach. Rickowi chyba przechodzi złość do Amber. Może coś jeszcze z tego będzie ::jezyk:: Szkoda, że Kimberly nie widziała jak Rick ślinił się na widok prężącej się do niego tyłem Ambrozji... .

Ridge i Morgan... . Ten pierwszy ostatnio trochę zbyt dosłowny jest. Powiedział, że wyciśnie z niej prawdę, ale nie sądziłem, że tak dosłownie :mrgreen: Omal jej nie udusił swoimi orangutanowskimi dłońmi ::chytry::

Sally trochę wredziora ostatnia, ale jak zwykle szczera do bólu i za to ją lubię :)

Poczułem pewnien niedosyt. Teraz wiem czym jest on spowodowany: nie było Brooke, która zamiast pracować, lata od gabinetu do gabinetu, tu coś podsucha, tu coś doda i ma nową teorię ::rad::

Plus dla Morgan za spódniczkę :)
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Kamil pisze: Poczułem pewnien niedosyt. Teraz wiem czym jest on spowodowany: nie było Brooke, która zamiast pracować, lata od gabinetu do gabinetu, tu coś podsucha, tu coś doda i ma nową teorię ::rad::
Brooke chyba się tego nauczyła od Stephani , tylko jest mała różnica Brooke zarabia ,a ta druga tylko zrzędzi .
Zablokowany