Ambrossia pisze:Oj nie chce mi sie przeglądac całego forum, za duzo tego:)
Nie to nie...To nie dawaj
W zupełności zgadzam się z tym co piszesz. Skoro przypadek choroby Becky jest tak beznadziejny, że nie ma szans na wyleczenie,ujawnienie jej prawdy "od razu" i tak by nic nie zmieniło. Amber chce podarować Becky jeszcze kilka radosnych chwil. Przecież i tak wiadomo, że w końcu Becky się dowie prawdy. Amber czy ktoś inny będzie musiął tę prawdę ujawnić. A ile radosnych chwil Becky przeżyje do momentu ujawnienia prawdy,tego nikt jej nie zabierze. Skoro Becky nie zna jeszcze prawdy, CJ też nie powinien jeszcze wiedzieć. Gdyby się teraz dowiedział, nie mogliby być szczęśliwi, bo on ukrywałby przed nią straszną wieść o chorobie. A chodzi o to, żeby Becky trochę się jeszcze nacieszyła życiem.Truskawka pisze:A moim zdaniem SJ jeszcze nie powinien dowiedzieć sie o chorobie Becky, bo całkiem zmieni do niej swoje podejśćie. Zamiast cieszyć się, będą tylko płakać i odliczać dni do śmierci. Bardzo współczuje w tym wsystkim SJ'owi. Nie wyobrażam go sobie na pogrzebie, jak przyjdzie mu stanąć przy trumnie z Becky. Chyba będę musiała zażyć jakieś tabletki na uspokojenie...Popieram też, że w ogóle Amber nic nie powiedziała JESZCZE kuzynce. To wymaga olbrzymiego poświęcenia. Gdyby Becky wiedziała, że umrze, to by cały czas płakała i myślała tylko o śmierci. Jej ostatnie miesiące byłyby najgorsze w jej życiu, a Amber sprawi, że będą one najpiękniejsze. Jednak za miesiąc powinna powiedzieć kuzynce i pozwolić jej samej zdecydować czy chce wszystkim powiedzieć, czy zachować w tajemnicy. Becky musi przecież pożegnać się ze swoją rodzinką. Odcinki są ostatnio takie smutne, że coraz trudniej mi się je ogląda.
Czasem lepiej nie wiedzieć co złego nas czeka. Zawsze, jak mam jakieś złe przeżycie, to mówię sobie "dobrze że o tym nie wiedziałam, bo już wcześniej martwiłabym się". Myślę, że gdy Becky dowie się, że jest nieuleczalnie chora nie będzie żałowała, że nie wiedziała o tym wcześniej. Będzie mogła wspominać piękne chwile, które przeżyła niedawnoAmbercia pisze:No,ale Kitty zobatrz...Jak by mi ktoś powiedział,że jestem nieuleczalnie chora to bym się tym ciągle zadręczała i nie byłabym taka szczęśliwaA jak nie wiem
![]()
![]()
Oj, Robi, coś nieuważnie oglądasz naszą Modę. Odwiózł, ale wcześniej rycersko upewnił się, że ktoś odwiezie Amber. Choć tak naprawdę pewnie zależało mu na wyjaśnieniach panny Moore.Robi pisze: C.J. czemu nie odwiozłeś Backy i EricIII![]()
8. Nie wolno w Niespoilerowych działach oraz Shout Boxie odwoływać się do przyszłych odcinków "MNS".Ambrossia pisze:No właśnie wiedziałam ze gdzies juz wczesniej je widziałam, Amber, Morgan i Jackie - która poźniej dojdzie do Mody-one grały w Sunset Beach