Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Ja także niechciałbym wiedzieć o chorobie ale jakbym już wiedział to pewnie na siłe wmawiałbym sobie że "nic się nie stanie i przeżyję" bo słyszałem że podobno 90% tych którzy tak sądzą naprawde przeżywają :D...Ale wróćmy do tematu...Dzisiejsze odcinki oceniam 6/10...Więcej niż połowa bo nie było Kimberly :D...
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

No własnie,ja nie wiem czy bym dała radę tak sobie mówić.................Jak mnie coś boli i nie wiem o co chodzi to wmawiam sobie rózne rzeczy..........Pod tym względem jestem straszną histeryczką,niestety........No nie było Kimberly................ ::krzyw:: Cóz za strata.............................. ::jezyk::
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Z braku czasu oglądam w kratkę odcinki z tego tygodnia, więc poczytam ten temat dokładniej jak nadrobie przegapione odcinki -ale napewno moge skomentowac że denerwująca była Kimberly, która przynosi siostrze więcej szkody niz pożytku, denerwująca była Taylor robiąc głupie miny dziś do Morgan, Sally miaął za długie przemowy, CJ źle postąpił że nie powiedział Becky, Becky już przesadza z tym mówieniem o szczęściu, Clarke jakby był inna postacią jakiś taki dobry i mądry :zeby: Fajnie że Amber ma wsparcie Sally i Stephanie-które teraz jak stare przyjaciółki razem.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Tak czy inaczej uważam, że Amber postąpiła nie fair.

Becky tyje w zastraszającym tempie, co nijak się ma do choroby. Mogli chociaż wziąć aktorkę na dietę. Jestem też przerażony tym, że Amber dawała jej leki w owocowych koktajlach - nie dziwie się, że jak CJ dzisiaj jej dał, to Becky chwilę później miała ból trzustki. Jak można serwować chorej na trzustkę takie bomby.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

A co w wodzie miał rozpuścić? I jakie bomby??To koktajl owocowy,takie maja mało kalorii, a nawet jeśli to Becky bedzie tracić na wadze ::plask wczolo: Więc jej to nie zaszkodzi...........
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dzisiejsze odcinki dały mi dziś trochę do myślenia. Po pierwsze CJ dobrze zrobił proponując Slub Becky, nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy, a jeszcze, że nie powie jej. Wiedziałem, że będzie ciężko jej powiedzieć, ale CJ postanowił inaczej. Zastanawiam się czy ten ślub nie wpłynie przypadkiem pozytywnie na sytuację dziecka. Nie znam prawa kalifornijskiego i federalnego w tym względzie. Ale może CJ miał jakiś cel pod tym względem? Może w jakiś sposób chce zabezpieczyć małego Eric'a?
Scena końcowa drugiego (3086 odcinka) mnie zaskoczyła. Takie coś to chyba bardzo rzadko scenarzyści wymyślają. Becky zgadza się na to by wyjść za mąż, a tu Amber "Przykro mi". Jak w najlepszej komedii pomyłek. Mimo dość smutnego wątku, to jednak ta scena mnie nieco rozbawiła.
Zastanawiam się, czy Ridge wcześniej nie zadeklarował się w banku nasienia. I może się okazać tak, że Morgan nieświadomie wybrała Ridge'a jako ojca jej dziecka. Cechy nawet by pasowały do niego, choć wiadomo, że umięśnionych, czarnowłosych facetów z piwnymi włosami są setki, a nawet tysiące. Ale Ridge jako dawca - przyszło mi coś takiego do głowy. I ostatecznie to on będzie jcem dziecka Morgan. O tej szlachetności nikt nie musi przecież wiedzieć.
W oryginalnej nomeracji był malutki jubileusz (3300 odcinek).
Chcę zwrócić uwagę także na mój ostatni post w temacie "MNS na TVP1". Wczoraj dałem tam dość istotny dopisek.
Truskawka

Post autor: Truskawka »

Becky-pączuszku schudnij!
Estera

Post autor: Estera »

Truskawka pisze:Becky-pączuszku schudnij!
Przepraszam bardzo,ale dlaczego ma schudnąć?..
Przecież bardzo dobrze wygląda...
Nie jest za chuda,ani za gruba...
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Zastanawia mnie jedna sprawa. Gdy Becky i CJ wracali z Santa Barbara był wieczór. Wobec taego akcja która się aktualnie rozgrywa powinna być w nocy. A tymczasem np. Morgan, Taylor i Ridge są u lekarza, no i inne wydarzenia mają miejsce tak jakby był dzień. Zawsze myślałam, że poszczególne wątki rozgrywają się w jednym momencie. Na perzykład CJ rozmawia z Becky, a w międzyczasie Morgan jest u lekarza. Trochę nie rozumiem tego całego zamieszania z czasem.

Co do sprawy CJa i Becky,być może, jak napisał Dawidek, CJ oświadczając się Becky miał jakiś cel względem dziecka, chciał podjąć się odpowiedzialności za małego Erica.Uważam, że CJ słusznie postąpił oświadczając się Becky. Myślę jednak, że już najwyższy czas powiedzieć Becky prawdę o chorobie. A sytuacja z tekstem Amber " przykro mi" okazała się niezręczna. Jestem ciekawa, jak Amber z niej wybrnie.
Estera

Post autor: Estera »

[quote="Kitty"]Zastanawia mnie jedna sprawa. Gdy Becky i CJ wracali z Santa Barbara był wieczór. Wobec taego akcja która się aktualnie rozgrywa powinna być w nocy. A tymczasem np. Morgan, Taylor i Ridge są u lekarza, no i inne wydarzenia mają miejsce tak jakby był dzień. Zawsze myślałam, że poszczególne wątki rozgrywają się w jednym momencie. Na perzykład CJ rozmawia z Becky, a w międzyczasie Morgan jest u lekarza. Trochę nie rozumiem tego całego zamieszania z czasem.[quote]

Ja też te nigdy nie rozumiałam ::plask wczolo: ....
Tkk_Bolly
Posty: 3369
Rejestracja: 2006-01-15, 14:53
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Tkk_Bolly »

Odcinek pierwszy nie do zniesienia natomiast ...
Podobał mi się drugi odcinek
Przede wszystkim kłótnia Taylor i Stephanie ,wreszcie Taylor powiedziałą prawdę Stephanie co o niej myśli
Sally i Clarke-chociaż dziwi mnie ,że Clarke nie godzi sie na slub CJ-a z Becky,mam nadzieję ,że CJ go przekona
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Estera

Post autor: Estera »

Tkk_Sally pisze:Odcinek pierwszy nie do zniesienia natomiast ...
Podobał mi się drugi odcinek
Przede wszystkim kłótnia Taylor i Stephanie ,wreszcie Taylor powiedziałą prawdę Stephanie co o niej myśli
Sally i Clarke-chociaż dziwi mnie ,że Clarke nie godzi sie na slub CJ-a z Becky,mam nadzieję ,że CJ go przekona
Przekona go...
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

CJ naprawdę kocha Becky i oboję powinni byc szczęsliwi ale niestety życie razem nie jest im dane. Mam jednak nadzieje ,że Clarck nie stanie na drodze szczęścia Becky i CJa.... Bo po tym co dziś powiedział boje się ,że może nie dojść do ślubu. Jeśli Becky dowie się ,że Clarck nie godzi się na ślub sama zrezygnuje!
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Dziś ciekawa była dla mnie jedynie kłótnia Stefy z Tay ::ok:: Już myślałam,że się pobiją a tu taki psikus ::loll:: Poza tym miło ze strony Amber,że dała w prezencie Becky suknię ślubną...
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Nie no Taylor nie ma takiego charakteru aby się bić... Wiedziałem ,że z tego nic nie będzie oprócz lekkiej sprzeczki.
Nobody does it better
Zablokowany