Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Alexander pisze:Nie no Taylor nie ma takiego charakteru aby się bić... Wiedziałem ,że z tego nic nie będzie oprócz lekkiej sprzeczki.
Przecież do żart ::loll:: Ale nie wmówisz mi,że Stefa by się nie chciała bić :twisted: ::cojest::
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Mówiłem ,że Taylor nie ma zwyczaju się bic, co innego jeśli chodzi o Stephanie ta pewnie wołała Taylor ,że ma się wrócić bo chciała jej przydzwonić ::loll:: Stephanie to pewnie nawet krzesłem mogłaby ją trzasnąć ::cojest::
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Zabawne jest jak wszyscy mówią,że Ridge był playboyem ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Oj ależ się uśmiałem kiedy Stephanie powiedziała ,że wtedy to Ridge był playboyem i uganiał się za spódniczkami. ::loll:: ::loll:: ::loll:: Już to widzę Ridge jak był młody i normalnie każda dziewczyna w LA chciała z nim być. Mysle ,że Stephanie wyolbrzymiła seksownośc jej synka.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Misia pisze:Zabawne jest jak wszyscy mówią,że Ridge był playboyem ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
Dla mnie na początku to było zabawne ::loll:: Ale teraz przestało być :twisted: To jest przykre bo oni mogą sobie mówić co chcą,a ja i tak znam smutną prawdę :twisted: ::cojest::
:serce: Brooke Logan :serce:
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Klaudusia pisze:
Misia pisze:Zabawne jest jak wszyscy mówią,że Ridge był playboyem ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
Dla mnie na początku to było zabawne ::loll:: Ale teraz przestało być :twisted: To jest przykre bo oni mogą sobie mówić co chcą,a ja i tak znam smutną prawdę :twisted: ::cojest::
Jaką??Że Stephanie zaraz po aborcji Morgan wykastrowała Ridge'a a on jej wybaczył??

Dzisiejszy odcinek już lepszy niż poprzednie a to za sprawą kilku wydarzeń:

-Nie było Kim!!!
-Sztuczne zapłodnienie Morgan do którego nie doszło...
-Becky na początku o mały włos odkryła by prawdę...
-Na szczęście C.J. szybko zainterweniował...

:D :D :D
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

Mnie zastanawia jak to możliwe, że Stefa, Sally, Amber i CJ tak głośno rozmawiali a wręcz pokrzykiwali w pokoju sypialnym Becky, a w pomieszczeniu obok była właśnie Becky i oczywiście nic a nic nie słyszała :shock: ::loll:: Coś bardzo grube mają te ściany w mieszkaniach. ::ke:: A poza tym to wcale nie było dziwne, że wszyscy nagle udali się na "tajne zebranie". :nie: No cóż w Modzie wszystko jest możliwe...
Aha, trochę mnie rozśmieszyło, że przy sztucznym zapłodnieniu jakiemu miała poddać się Morgan byli Taylor i Ridż, którzy trzymali ją za rękę i dopingowali ją. :roll: Nawet nie zdziwiłabym się gdyby to doktor poprosił właśnie Ridża żeby dokonał owego zapłodnienia. ::loll:: Wiem, że może i Morgan bała się zabiegu, ale czy musiało być przy tym tyle osób? Jak dla mnie to przyjazń między Ridżem , Taylor i Morgan jest sztuczna. ::ysz::
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Monia pisze:Mnie zastanawia jak to możliwe, że Stefa, Sally, Amber i CJ tak głośno rozmawiali a wręcz pokrzykiwali w pokoju sypialnym Becky, a w pomieszczeniu obok była właśnie Becky i oczywiście nic a nic nie słyszała :shock: ::loll:: Coś bardzo grube mają te ściany w mieszkaniach. ::ke:: A poza tym to wcale nie było dziwne, że wszyscy nagle udali się na "tajne zebranie". :nie: No cóż w Modzie wszystko jest możliwe...
Aha, trochę mnie rozśmieszyło, że przy sztucznym zapłodnieniu jakiemu miała poddać się Morgan byli Taylor i Ridż, którzy trzymali ją za rękę i dopingowali ją. :roll: Nawet nie zdziwiłabym się gdyby to doktor poprosił właśnie Ridża żeby dokonał owego zapłodnienia. ::loll:: Wiem, że może i Morgan bała się zabiegu, ale czy musiało być przy tym tyle osób? Jak dla mnie to przyjazń między Ridżem , Taylor i Morgan jest sztuczna. ::ysz::
Pięknie ujęte :mrgreen: Pomyślałam sobie dokładnie wszystko to samo co Ty :mrgreen: I myślę,że było więcej takich osób :wink:
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Klaudusia pisze:
Monia pisze:Mnie zastanawia jak to możliwe, że Stefa, Sally, Amber i CJ tak głośno rozmawiali a wręcz pokrzykiwali w pokoju sypialnym Becky, a w pomieszczeniu obok była właśnie Becky i oczywiście nic a nic nie słyszała :shock: ::loll:: Coś bardzo grube mają te ściany w mieszkaniach. ::ke:: A poza tym to wcale nie było dziwne, że wszyscy nagle udali się na "tajne zebranie". :nie: No cóż w Modzie wszystko jest możliwe...
Aha, trochę mnie rozśmieszyło, że przy sztucznym zapłodnieniu jakiemu miała poddać się Morgan byli Taylor i Ridż, którzy trzymali ją za rękę i dopingowali ją. :roll: Nawet nie zdziwiłabym się gdyby to doktor poprosił właśnie Ridża żeby dokonał owego zapłodnienia. ::loll:: Wiem, że może i Morgan bała się zabiegu, ale czy musiało być przy tym tyle osób? Jak dla mnie to przyjazń między Ridżem , Taylor i Morgan jest sztuczna. ::ysz::
Pięknie ujęte :mrgreen: Pomyślałam sobie dokładnie wszystko to samo co Ty :mrgreen: I myślę,że było więcej takich osób :wink:
Dokładnie się z tym zgadzam ::ok:: I jeszcze mnie śmieszy ja CJ przyszedł i rozmawia z Amber o tym, że ona umiera a przecież w każdej chwili Becky mogła wejść. ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Monia pisze:Aha, trochę mnie rozśmieszyło, że przy sztucznym zapłodnieniu jakiemu miała poddać się Morgan byli Taylor i Ridż, którzy trzymali ją za rękę i dopingowali ją. :roll: Nawet nie zdziwiłabym się gdyby to doktor poprosił właśnie Ridża żeby dokonał owego zapłodnienia. ::loll:: Wiem, że może i Morgan bała się zabiegu, ale czy musiało być przy tym tyle osób? Jak dla mnie to przyjazń między Ridżem , Taylor i Morgan jest sztuczna. ::ysz::
Poieram w 1000%.Takie rzeczy to tylko w Modzie :zeby:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ja dzisiaj nie oglądałem MNS , może ktoś ma scenke kłótni Taylor i Stephani :?:
Truskawka

Post autor: Truskawka »

Estera pisze:
Truskawka pisze:Becky-pączuszku schudnij!
Przepraszam bardzo,ale dlaczego ma schudnąć?..
Przecież bardzo dobrze wygląda...
Nie jest za chuda,ani za gruba...
Jest za gruba jak na stan choroby. Wygląda jak pączek w maśle, a z odcinka na odcinek jest jeszcze okrąglejsza. Jest aktorką i powinna zrzucic chociaż troszkę dla potrzeb filmu.
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Dzisiejszy odcinek był hardcore'owy - zabieg Morgan. Co ten lekarz chciał jej zrobić ::jezyk:: .
Strasznie dziwne dla mnie to pseudozaangażowanie Erica i Stephanie w chorobę Becky. Zamiast próbować zapewnić jej najlepsze warunki sanitarno-medyczne siedzą u niej w domu zupełnie nie wiem po co. Dziwne też, że wiecznie zapracowany Eric, który często nie miał czasu dla swoich kobiet, czy dzieci nagle znalazł tyle czasu dla Becky ::kwasny:: .
ana pisze:A co w wodzie miał rozpuścić? I jakie bomby??To koktajl owocowy,takie maja mało kalorii, a nawet jeśli to Becky bedzie tracić na wadze ::plask wczolo: Więc jej to nie zaszkodzi...........
Przy chorobach trzustki owoce i warzywe nie są wskazane :wink: .
Dawidek pisze:Cechy nawet by pasowały do niego, choć wiadomo, że umięśnionych, czarnowłosych facetów z piwnymi włosami są setki, a nawet tysiące.
"piwnymi włosami" :shock: .
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Jak oni moga mówić,że Ridge BYŁ playboyem?A teraz to już nie jest.Pewnie,że jest ::loll:: ::loll:: ::loll:: :lol: :lol: ::loll::
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Alexander pisze:Nie no Taylor nie ma takiego charakteru aby się bić... Wiedziałem ,że z tego nic nie będzie oprócz lekkiej sprzeczki.
Przynajmniej ładnie trzasnęła drzwiami i nie dała się wkręcić Stephanie w jej ściemy. Gratulacje dla Taylor.
Zablokowany