No i ten sentyment do czołówki
Dr Quinn
Jeśli chodzi o seriale o tematyce medycznej to lubię go nawet bardziej od "Ostrego dyżuru". Minusem był tylko nierówny poziom odcinków. Pamiętam, że jedne były naprawdę fascynujące, a drugie faktycznie takie mdłe. Ogólnie to bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się z tego serialu - głównie na temat historii i medycyny
.
No i ten sentyment do czołówki
.
No i ten sentyment do czołówki
Ja ten serial całkowicie traktuje jako normalną fabuła z wątkiem medycznym. To nie jest serial o tej tematyce! Dr Quinn jest po prostu lekarzem, a akcja toczy się w Colorado Springs, gdzie dzieje się mnóstwo różnych rzeczy niezwiązanych z medycyną, a ER to po prostu życie lekarzy i pielęgniarek i trud pracy na pogotowiu! Wg mnie to najlepszy serial w historii. Offtopując: Myślę, że gdyby zrobić obecnie światowy sondaż, to ER wygrałby w cuglach przed Desperatkami.Primok pisze:Jeśli chodzi o seriale o tematyce medycznej to lubię go nawet bardziej od "Ostrego dyżuru". Minusem był tylko nierówny poziom odcinków. Pamiętam, że jedne były naprawdę fascynujące, a drugie faktycznie takie mdłe. Ogólnie to bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się z tego serialu - głównie na temat historii i medycyny.
No i ten sentyment do czołówki.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18335
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Oglądajcie jutro 38 odcinek! Będzie bardzo ciekawy a jedna scenka akcji ze skokiem super, to będzie dalszy ciąg dzisiejszego odcinka w którym Michaela była porwana 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
To był koniec sezonu, prawda. Teraz cliffhangery w takich sytuacjach są na porządku dziennym.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Odcinek, który dzisiaj leciał na TVP2 to istna makabra. Szczerze mówiąc, nie pamiętałem tego odcinka. To po prostu szczyt szczytów. Jak można być takimi barbarzyńcami?! Ta postawa rasistowska to po prostu choroba psychiczna. Takich ludzi powinno się leczyć. Brawo dr Mike: "Wyglądacie idiotycznie w tych ubraniach". Nie dość, że idiotycznie, to jeszcze śmiesznie. Scena oskalpowania Grace jest chyba najgorszą sceną do zniesienia dla mnie, jaką widziałem w tym serialu.
Najgorszą tzn. jedną z lepszych
(artystycznie, technicznie i gdy idzie o siłę przekazu)? To był wspominany powyżej odcinek o KKK?
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
No dokładnie. Przebrali się jak Ku Klux Klan.Abec pisze:Najgorszą tzn. jedną z lepszych(artystycznie, technicznie i gdy idzie o siłę przekazu)? To był wspominany powyżej odcinek o KKK?
[ Dodano: 2006-11-27, 16:05 ]
Z drugiej strony dobrze, że powstał taki odcinek, bo świadomość wielu ludzi jest bardzo wąska w tym zakresie.
Ściśle to nie "jak Kuk-Lux-Klan", bo oni przez chwile byli jego częścią. Odcinek pamiętam, był dobry, zwłaszcza jak doktorka i inne pozytywne postacie kobiece szyły te płaszcze nie wiedząc do czego posłużą (a widzowie owszem) i potem gdy ta qmpela Michaeli od gazety (Dorothy?) powtarzała, że przecież chodzi tylko o to, by każdy mieszkał między swojakami, że to naturalne, że powinno się obcować z podobnymi do siebie i że to nie jest rasizm (dosłownie włożono w jej usta argumenty ówczesnego rządu RPA, zazwyczaj nie lubię takich aktualnych wtrędów w serialach, ale to był wyjątek).
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Dla mnie momentami to była lekka parodia tej sekty. Pokazywali np. jak Loren zakłada te ciuchy i pyta się czy naprawdę musi się w to przebierać. Jak dla mnie to komromitacja jednych z głównych bohaterów serialu - Jake, Loren, Hanck. Nie oglądałem dziś odcinka od początku, ale Dorothy była mniej szkodliwa i ograniczyła się do poparcia pomysłu wydalenia Grace i Roberta z Colorado Springs. Nie omieszkała jednak rozpisać się o tym w gazecie. Trudno jednak, żeby przebrała się w te ciuchy i atakowała knajpę Grace, tak jak to zrobili inni mieszkańcy. Co za dzicz.Abec pisze:Ściśle to nie "jak Kuk-Lux-Klan", bo oni przez chwile byli jego częścią. Odcinek pamiętam, był dobry, zwłaszcza jak doktorka i inne pozytywne postacie kobiece szyły te płaszcze nie wiedząc do czego posłużą (a widzowie owszem) i potem gdy ta qmpela Michaeli od gazety (Dorothy?) powtarzała, że przecież chodzi tylko o to, by każdy mieszkał między swojakami, że to naturalne, że powinno się obcować z podobnymi do siebie i że to nie jest rasizm (dosłownie włożono w jej usta argumenty ówczesnego rządu RPA, zazwyczaj nie lubię takich aktualnych wtrędów w serialach, ale to był wyjątek).
Nie mogła, bo do KKK nigdy nie przyjmowano kobiet, nawet zaangarzowanych rasistek. No a elementy parodii były zapewne zamierzone przez Twórców.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Dzisiejszy odcinek był jeszcze lepszy. Było tyle śmiesznych sytuacji. Jake został burmistrzem miasta mimo, że nie umie czytać LOL Dla mnie to skandal jak ci "mężczyźni" mogli tak obrzucić Dr Quinn podczas jej przemowy, a potem Hanck zachował się po świńsku odczepiając powóz - mogła przecież nawet umrzeć od takiego upadku albo nieźle się połamać. Co za chorzy ludze. Największą rację miał Sally, że "polityka to bagno", a w ogóle co to za zwyczaje, że pastor głosy liczy. ;p Były w tym odcinku wszystkie elementy kampanii wyborczej, tak jak to jest teraz. Dr Mike trochę się nie wstrzeliła czasowo ze swoim programem, bo teraz to wiele ludzi by za nią poszło, ale i tak mi się podobało, w jaki sposób ugrała prawa wyborcze dla kobiet. Najlepsze, że debata kandydatów odbyła się w... kościele. LOL No, ale to jedyne miejsce w tym mieście, gdzie można tak właściwie zebrać mieszkańców. Brawo Mayra, wreszcie rzuciłaś pracę w saloonie.
