Dr Quinn

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Jeśli chodzi o seriale o tematyce medycznej to lubię go nawet bardziej od "Ostrego dyżuru". Minusem był tylko nierówny poziom odcinków. Pamiętam, że jedne były naprawdę fascynujące, a drugie faktycznie takie mdłe. Ogólnie to bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się z tego serialu - głównie na temat historii i medycyny :wink: .
No i ten sentyment do czołówki :wink: .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Ja tam bym jego wartości historycznych nie podnosił pod niebiosa ;) Zwłasdzcza takich szczegółów jak geneza Kuk-Lux-Klanu, kobieta w radzie miasta czy nawet organizacja obrad Kongresy USA w owych czasach. Na medycynie się nie znam, więc się nie wypowiem.
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Primok pisze:Jeśli chodzi o seriale o tematyce medycznej to lubię go nawet bardziej od "Ostrego dyżuru". Minusem był tylko nierówny poziom odcinków. Pamiętam, że jedne były naprawdę fascynujące, a drugie faktycznie takie mdłe. Ogólnie to bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się z tego serialu - głównie na temat historii i medycyny :wink: .
No i ten sentyment do czołówki :wink: .
Ja ten serial całkowicie traktuje jako normalną fabuła z wątkiem medycznym. To nie jest serial o tej tematyce! Dr Quinn jest po prostu lekarzem, a akcja toczy się w Colorado Springs, gdzie dzieje się mnóstwo różnych rzeczy niezwiązanych z medycyną, a ER to po prostu życie lekarzy i pielęgniarek i trud pracy na pogotowiu! Wg mnie to najlepszy serial w historii. Offtopując: Myślę, że gdyby zrobić obecnie światowy sondaż, to ER wygrałby w cuglach przed Desperatkami.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8978
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Primok, a masz może czołówkę? ::jezyk:: Jak tak, to daj, please. :: bow :: :: bow ::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Abec pisze:Zwłasdzcza takich szczegółów jak geneza Kuk-Lux-Klanu, kobieta w radzie miasta czy nawet organizacja obrad Kongresy USA
Miałem na myśli ogólną sytuację plemion indiańskich - to mnie interesowało, a nie jakieś Kuk-Lux-Klany :wink: .
Kobieta w Radzie Miasta - to raczej fikcja.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Jak zapewne pamiętasz, doktorka nawet kandydowała na burmistrza.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18335
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Oglądajcie jutro 38 odcinek! Będzie bardzo ciekawy a jedna scenka akcji ze skokiem super, to będzie dalszy ciąg dzisiejszego odcinka w którym Michaela była porwana :wink:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

To był koniec sezonu, prawda. Teraz cliffhangery w takich sytuacjach są na porządku dziennym.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Odcinek, który dzisiaj leciał na TVP2 to istna makabra. Szczerze mówiąc, nie pamiętałem tego odcinka. To po prostu szczyt szczytów. Jak można być takimi barbarzyńcami?! Ta postawa rasistowska to po prostu choroba psychiczna. Takich ludzi powinno się leczyć. Brawo dr Mike: "Wyglądacie idiotycznie w tych ubraniach". Nie dość, że idiotycznie, to jeszcze śmiesznie. Scena oskalpowania Grace jest chyba najgorszą sceną do zniesienia dla mnie, jaką widziałem w tym serialu.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Najgorszą tzn. jedną z lepszych ;) (artystycznie, technicznie i gdy idzie o siłę przekazu)? To był wspominany powyżej odcinek o KKK?
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Abec pisze:Najgorszą tzn. jedną z lepszych ;) (artystycznie, technicznie i gdy idzie o siłę przekazu)? To był wspominany powyżej odcinek o KKK?
No dokładnie. Przebrali się jak Ku Klux Klan.

[ Dodano: 2006-11-27, 16:05 ]
Z drugiej strony dobrze, że powstał taki odcinek, bo świadomość wielu ludzi jest bardzo wąska w tym zakresie.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Ściśle to nie "jak Kuk-Lux-Klan", bo oni przez chwile byli jego częścią. Odcinek pamiętam, był dobry, zwłaszcza jak doktorka i inne pozytywne postacie kobiece szyły te płaszcze nie wiedząc do czego posłużą (a widzowie owszem) i potem gdy ta qmpela Michaeli od gazety (Dorothy?) powtarzała, że przecież chodzi tylko o to, by każdy mieszkał między swojakami, że to naturalne, że powinno się obcować z podobnymi do siebie i że to nie jest rasizm (dosłownie włożono w jej usta argumenty ówczesnego rządu RPA, zazwyczaj nie lubię takich aktualnych wtrędów w serialach, ale to był wyjątek).
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Abec pisze:Ściśle to nie "jak Kuk-Lux-Klan", bo oni przez chwile byli jego częścią. Odcinek pamiętam, był dobry, zwłaszcza jak doktorka i inne pozytywne postacie kobiece szyły te płaszcze nie wiedząc do czego posłużą (a widzowie owszem) i potem gdy ta qmpela Michaeli od gazety (Dorothy?) powtarzała, że przecież chodzi tylko o to, by każdy mieszkał między swojakami, że to naturalne, że powinno się obcować z podobnymi do siebie i że to nie jest rasizm (dosłownie włożono w jej usta argumenty ówczesnego rządu RPA, zazwyczaj nie lubię takich aktualnych wtrędów w serialach, ale to był wyjątek).
Dla mnie momentami to była lekka parodia tej sekty. Pokazywali np. jak Loren zakłada te ciuchy i pyta się czy naprawdę musi się w to przebierać. Jak dla mnie to komromitacja jednych z głównych bohaterów serialu - Jake, Loren, Hanck. Nie oglądałem dziś odcinka od początku, ale Dorothy była mniej szkodliwa i ograniczyła się do poparcia pomysłu wydalenia Grace i Roberta z Colorado Springs. Nie omieszkała jednak rozpisać się o tym w gazecie. Trudno jednak, żeby przebrała się w te ciuchy i atakowała knajpę Grace, tak jak to zrobili inni mieszkańcy. Co za dzicz.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Nie mogła, bo do KKK nigdy nie przyjmowano kobiet, nawet zaangarzowanych rasistek. No a elementy parodii były zapewne zamierzone przez Twórców.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Dzisiejszy odcinek był jeszcze lepszy. Było tyle śmiesznych sytuacji. Jake został burmistrzem miasta mimo, że nie umie czytać LOL Dla mnie to skandal jak ci "mężczyźni" mogli tak obrzucić Dr Quinn podczas jej przemowy, a potem Hanck zachował się po świńsku odczepiając powóz - mogła przecież nawet umrzeć od takiego upadku albo nieźle się połamać. Co za chorzy ludze. Największą rację miał Sally, że "polityka to bagno", a w ogóle co to za zwyczaje, że pastor głosy liczy. ;p Były w tym odcinku wszystkie elementy kampanii wyborczej, tak jak to jest teraz. Dr Mike trochę się nie wstrzeliła czasowo ze swoim programem, bo teraz to wiele ludzi by za nią poszło, ale i tak mi się podobało, w jaki sposób ugrała prawa wyborcze dla kobiet. Najlepsze, że debata kandydatów odbyła się w... kościele. LOL No, ale to jedyne miejsce w tym mieście, gdzie można tak właściwie zebrać mieszkańców. Brawo Mayra, wreszcie rzuciłaś pracę w saloonie.
ODPOWIEDZ