Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Nie doszło do seksu bo kiedy Thorne podrywał Taylor to ona była w ciąży i na dodatek zagrożonej.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Ja twierdzę, że każdy ma prawo do popełniania błędów i do wyciągania wniosków ale ten serial przecież nie jest o tym...
Co do Brooke to jest moja ukochaną pstacią i wkurza mnie kiedy non stop coś jej w życiu scenarzyści mieszają! Zauważyliście, że dla nikogo (no poza tymi których uśmiercają... ::jezyk:: ) nie są tak okrutni??? Cała reszta choć jakiś czas żyje sobie spokojnie, a ona biedna non stop pod górkę! Jak juz ma spokój, to za chwilę znowu coś staje na drodze jej szczęścia...tak było zawsze. teraz jestem więcej niz pewna, że jej sielanka (jeśli tak można to określić) z Thornem tez długo nie potrwa!
Co do jej figury, to tylko pozazdrościć!!! :serce: Poza tym cała Brooke jest piękna! :serce:

Nawiązując do przeciwników Brooke, to się z wami nie zgadzam ale nie będę nikogo niczym obrzucać, bo przecież wszyscy mamy prawo lubić i nielubić kogo chcemy...Nie rozumiem tylko tych personalnych przytyków do nas fanów Brooke...

A zmieniając temat najgłupszą ostatnio dla mnie postacią jest (nawet zdetronizował Ridge'a i Macy) CJ!!! Normalnie jak go widzę, to mam mordercze odruchy!!! Podły gówniarz i tyle...Normalnie nie wiem jak tyle osób może go tak lubić???
Zarzuca się Brooke to i owo ale ona nigdy nie kierowała się uprzedzeniami i chęcią zemsty gdy w grę wchodziły dzieci i uczucia niewinnych osób! A ten dupek jeden chwilę opiekuje się dzieckiem i wszystkie rozumy pozjadał! Tak mu Forresterowie pomogli, gdy Becky była chora a on jest tak niewdzięczny! Podobno nie wini sie dzieci za błędy rodziców, a on najlepszego przyjaciela obraził i olal zeby pokazać, że ma nad nim władzę...żałosne...mam nadzieję, że w końcu ktoś mu dokopie....
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Jasmine pisze:A zmieniając temat najgłupszą ostatnio dla mnie postacią jest (nawet zdetronizował Ridge'a i Macy) CJ!!! Normalnie jak go widzę, to mam mordercze odruchy!!! Podły gówniarz i tyle...Normalnie nie wiem jak tyle osób może go tak lubić???
Zarzuca się Brooke to i owo ale ona nigdy nie kierowała się uprzedzeniami i chęcią zemsty gdy w grę wchodziły dzieci i uczucia niewinnych osób! A ten dupek jeden chwilę opiekuje się dzieckiem i wszystkie rozumy pozjadał! Tak mu Forresterowie pomogli, gdy Becky była chora a on jest tak niewdzięczny! Podobno nie wini sie dzieci za błędy rodziców, a on najlepszego przyjaciela obraził i olal zeby pokazać, że ma nad nim władzę...żałosne...mam nadzieję, że w końcu ktoś mu dokopie....
Ja go już wcześniej nienawidziłem. On jest najnudniejszy i do tego podlejszy od Stephanie. Dowiedział się o sprawie z Macy tak niedawno, o niczym nie pojęcia a wszystkich obwinia. Brooke to jest dla gówniarza panią Forrester, a nie dziwką! I ta jego miłość do Macy... ::kwasny:: Zniszczył pokaz Forresterów, choć wiedział, że tym samym niszczy jej związek Thorne'm. Nawet się nie zawachał i nie miał wyrzutów sumienia. A teraz ją kocha. On nikogo nie kocha. Jest zakompleksiony i cały czas się dowartościowuje wywyższając się. Niech zrozumienie, że to nie wina Forresterów, że nawet taka paskuda jak Amber może się zadawać z innymi facetami. To nie wina Forresterów, że jego siostra była histeryczką, pijaczką. To nie wina Forresterów, że ojciec się nim nie zajmował, Sally ma ekscentryczną fryzurę i, że przez lata nie byli bogaci.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Całkowicie się z Tobą zgadzam Brooklyn! Ja nie wiem, jak mozna zarzucać jedno Brooke a potem przymykać oczy na gorsze rzeczy w wykonaniu innych? Czy to nie jest hipokryzja??? Ten mały gówniarz jest nie dość że beszczelny to do tego źle wychowany i podły! Chciał się zemścić na Forresterach i nawet nie miał odwagi aby się do tego przyznać przed Darlą, która go podejrzewała...wiedział, że związek Macy z Thornem może tego nie przetrwać ale się tym nie przejmował! Nie przejmował się tym, że podstępem wkręcili się na ten pokaz, ani tym, że szkodzi rodzinie swojego najlepszego przyjaciela...
Teraz nie przejmuje się, tym, że mały Erick jako jedynego ojca zna tylko Ricka, że sam jest dla niego obcą osobą..ale co tam, najważniejsza jest zemsta...a podobno Brooke jest mściwa i podła...ciekawe...
W każdym razie na pewno nie będę płakać, a właściwie nie moge się doczekać, aż ktoś w końcu da mu po głowie!!!
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Obawiam się, że nikt mu nie da po głowie. Wszystko mu uchodzi na sucho. Okłamywał Ricka i Kim, gdy Amber była w ciąży. Gdy wyszło na jaw, że Amber porwała Ricky'ego, C.J. mówił Sally jaka Amber jest podła, rzucał tekstami "Jak ona mogła?". Taki młody, a już ma sklerozę. Zapomniał, że sam pomagał jej utrzymać wcześniejszą tajemnice.
Wracam do ostatnich odcinków. Amber i C.J. są strasznie głupi. Myśleli, że jak wykrzyczą "To nie nasze" o narkotykach to policja sobie pójdzie, a następnego dnia order im wręczą. I to ich szarpanie się. I co ten C.J. sobie myślał, że Rick weźmie dziecko tylko po to, żeby je odwozić. A gdyby ta babka z ośrodka została przed domem, żeby właśnie sprawdzić, czy nie chcą zrobić takiego numeru.

[ Dodano: 2006-12-21, 12:53 ]
Chodziło mi o to, że C.J. powinien wiedzieć, że Rick przynajmniej parę godzin chce spędzić z Małym.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Co do CJa to sie z wami zgadzam ::ok:: Mnie też denerwuje jego głupie zachowanie ,a najbardziej w stosunku do Ricka.Przecież to jego najlepszy kumpel.
Team Hunter:)A jak!
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Zgadzam się z Wami Jasmine, Brooklyn i Misia - więc po prostu podpisze się pod Waszymi postami. Nie lubię go strasznie. Zwykły szczeniak, który kreuje się na odpowiedzialnego... :x
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

No dobra, to skoro sie zgadzamy to powiedzcie mi dlaczego siedzy się taką popularnością??? :nie:

A moja ukochana Brooke ma takie małe poparcie...właśnie widziałam, że ma ledwo ponad 50 procent... :twisted:
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Jasmine pisze:No dobra, to skoro sie zgadzamy to powiedzcie mi dlaczego siedzy się taką popularnością??? :nie:

A moja ukochana Brooke ma takie małe poparcie...właśnie widziałam, że ma ledwo ponad 50 procent... :twisted:

Ludzie nabierają się na tego jego łzy. A on poza tym, że podły to jeszcze nudny.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

No ale przecież Brooke tak pięknie wygląda jak płacze...a jej popularność przez to nie wzrasta... ::jezyk::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Misia pisze:
Szogunka pisze:A kto pamięta, że z Taylor mieli się związać po kolei Eric, Thorne i Ridge oczywiście?
Ech, zawodna ludzka pamięć ::jezyk::
Z Tay jak pamietam Eric nie miał romansu,choć napalany na nią był bardzo :P Ale na szczęście Taylorka zachowała rozum.Z Thornem było podobnie.Adorował ją, chciał dziecko uznać za swoje ale do seksu między nimi chyba nie doszło :wink:
Jak to nie mieli jak mieli , oboje byli na siebie napaleni tylko ,że Taylor zrezygnowała z tego romansu , ponieważ bała się Stephani . Wiedziała ,że jak Cesarzowa się o tym dowie to ją zniszczy . Dlatego nie przepadam za Taylor ,ponieważ ona nie umie walczyć o to czego pragnie i zawsze słucha innych .

Co do postów Jaminy i Brooklyna zgadzam się z wami co do Brooke i C.J.
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Taylor zrezygnowała z Eryka nie dlatego, że bała się Stephanie tylko dlatego, że była lojalna wobec przyjaciółki. Tym bardziej, że Stephanie w tym samym czasie też czuła mięte do Eryka.
Taylor nie myśli tylko o swoim szczęściu. Dla niej ważne też jest szczęście innych.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Robi pisze: Jak to nie mieli jak mieli , oboje byli na siebie napaleni tylko ,że Taylor zrezygnowała z tego romansu , ponieważ bała się Stephani . Wiedziała ,że jak Cesarzowa się o tym dowie to ją zniszczy . Dlatego nie przepadam za Taylor ,ponieważ ona nie umie walczyć o to czego pragnie i zawsze słucha innych .
A ja właśnie za to lubię i szanuję Taylor. Dla niej bardzo ważni są inni, nie jest egoistką, ktora myśli tylko o zapewnieniu szczęscia samej sobie. Dla niej liczą się cenniejsze wartości takie jak przyjaźń, moralność i szacunek niż dla Brooke, która od ponad roku mysli jedynie o seksie i zapewnieniu szczęścia samej sobie.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Brooke pisze:Taylor zrezygnowała z Eryka nie dlatego, że bała się Stephanie tylko dlatego, że była lojalna wobec przyjaciółki. Tym bardziej, że Stephanie w tym samym czasie też czuła mięte do Eryka.
Taylor nie myśli tylko o swoim szczęściu. Dla niej ważne też jest szczęście innych.
Uważaj bo zaraz z niej zrobisz Matke Terese ::loll:: Taylor jest poprostu zbyt słaba psychicznie aby z kimś walczyć lub komuś się przeciwstawić i było to np widać kiedy zrezygnowała z Eric na rzecz Stephani czy jak posłuchała Eric i Ridge w czasie krucjaty przeciwko Brooke Wenecji . Ta kobieta nie ma własnego zdania . Oczywiście nie mówie ,że nie ma przebłysków wolności np w sprwie Morgan , ale tu po raz kolejny wychodzi nie znajmość psychologii na ,której niby Taylor się zna .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

SallyFan pisze:
Szogunka pisze:H. Tylo ma w obecnych odcinkach 35 lat?
Więcej niż 35 lat. Hunter Tylo w tym roku obchodziła 44. urodziny. 44 - 6 = 38 lat. :wink:
Co ciekawe, Winsor Harmon (Thorne), Katherine Kelly Lang (Brooke), Tracey E. Bregman (Lauren), Kimberlin Brown (Sheila) i Barbara Crampton (Maggie) są w tym samym wieku! Rok starsza od nich jest Bobbie Eakes (Macy).
Dopiero teraz zauważyłem ten post z wczoraj i znów mam inne informacje. IMDb jako ciekawostkę podeje boweim, że Bobie Eakes i KKL urodziły się tego samego dnia ;)
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Zablokowany