Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Alexander, dobre ::loll::
A w Thornie, to się chyba sama zakocham. Gotuje, zna się na ciuszkach i fryzurach, potrafi być wsapniałym, wspierającym przyjacielem... Ideał, nie facet.
A to, że Brooke w końcu wyjechała do Paryża, to się z Shoutboxu dowiedziałm. Nie było to chyba tak jakoś jednoznacznie pokazane.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Tylko że nie było żadnych prezerwatyw, jeśli chodzi o seks Ridge'a i Morgan.
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Alexander świetny tekst ::loll::
A tak serio to w tej całej sytuacji najgorzej wychodzi Taylor...niby wykształcona pani doktor ale logicznego myślenia zero.No nie będę taka...żal mi bidulki troszkę.... :mrgreen:
Błagam tylko nie Amber i CJ ::plask wczolo: Przecież oni kompletnie do siebie nie pasują...
Thorne był dziś bossski :serce: Się facet zna nawet na włosach :serce: ::loll::
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Klaudusia pisze: Błagam tylko nie Amber i CJ ::plask wczolo: Przecież oni kompletnie do siebie nie pasują...
Wyglądają jak bliźniaki, mają podobne charakterki... ::krzyw:: Pasują, pasują...
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Brooklyn pisze:
Klaudusia pisze: Błagam tylko nie Amber i CJ ::plask wczolo: Przecież oni kompletnie do siebie nie pasują...
Wyglądają jak bliźniaki, mają podobne charakterki... ::krzyw:: Pasują, pasują...
No nie wiem....swoją drogą to myślałam,że Amber ma lepszy gust...ale najwidoczniej się myliłam.
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Ten policjant jest bezczelny, nie miał prawa wejść do domu CJ i Amber skoro Ci sobie tego nie życzyli... A on wszedł i jeszcze jakieś swoje insynuacje wydawał :roll: Ludzie...
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Według mnie CJ coś za szybko chce się pocieszyć po stracie Becky :|
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Może ktoś tak ładnie streścić obydwa odcinki? Baardzo proszę.
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Stephanie oznajmiła Ridgowi ,że Morgan jest w ciąży a ona jest pewna ,że to dziecko z normalnej ciąży. Ridge jest pewny ,że to on jest ojcem dziecka ale idzie do Morgan. Krzycząć wymusza na niej prawdę, Morgan przyznaje się ,że nosi dziecko Ridgea. Ten narzeka ,że uwiodła go kiedy wyjechała Taylor, sprawdził w kalendarzu Morgan czy dziecko naprawde powstało wtedy kiedy oni się kochali. Wtedy Ridge stwierdza ,że nie jest jeszcze za późno... Morgan odpycha Ridgea wykrzykując ,że nie usunie dziecka.
Amber i CJ martwią się jej przyszłością, Amber ma pretensje do siebie ,że obiecała Becky zając się dzieckiem a teraz być może pójdzie do więzienia, potem oboje tańczyli.
Taylor rozmawiała z Clarkiem gdyż myśli ,że to on jest ojcem dziecka Morgan. Stephanie wyjawiła Taylor ,że Morgan jest w ciaży dlatego Taylor postanowiła pójść z gratulacjami do Clarka, ten nie chciał nic powiedzieć twierdząc ,że Tylor nie pomogła Macy więc on nie pomoże jej.
Nobody does it better
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie dziwię się, że Amber wpadła w panikę. To nie ona w końcu handlowała narkotykami.
Ridge wściekł się na Morgan, nie dziwię mu się, ona go okłamywała. Nie usprawiedliwia ją to, że Stephanie jej coś wyrządziła w przeszłości, ale pamiętajmy, że to ona jest źródłem frustracji Morgan. Przeprosiny chyba tutaj nie pomogą. Pomysł aborcji nie jest najlepszym rozwiązaniem. W końcu sam wpakował się w te tarapaty, i teraz niech lepiej powie Taylor prawdę.
Clarke z jednej strony ma rację, z drugiej nie. On nie zna mechanizmów działania psychologów, którzy nie powinni angażować się w problemy najbliższych osób. Tylko, że Taylor pod tym względem nie była konsekwentna, więc nie dziwię się, że na nią naskoczył.
Kim znów zmieni fryzurkę, cekawe na jaką.
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Dziękuje Alexandrze ;] Miło wiedzieć. Amber... znowu romantyczne chwile z Rickiem ^^
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

ze CJem... ::jezyk::
Nobody does it better
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Ale jestem dziś rozkojarzony... nic dziwnego, że taka wtopa z tym postem, dzisiaj w banku wypełniałem przelew 4 razy zanim zrobiłem to dobrze, myślałem ze wyjde z siebie, a ten facet tak dziwnie na mnie patrzył jakbym był naćpany :/
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Abec pisze: Taylor ma megakompleksy. Jak w ogóle można się tak przejmować tym, że jedna osoba chce/nie chce się z nami przyjaźnić?
Taylor wyczuwa, że Morgan coś ukrywa. Stąd jej zachowanie. ::krzyw::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Ashlar
Posty: 180
Rejestracja: 2006-07-02, 23:29
Lokalizacja: Bajlandia

Post autor: Ashlar »

B@r pisze:
Abec pisze: Taylor ma megakompleksy. Jak w ogóle można się tak przejmować tym, że jedna osoba chce/nie chce się z nami przyjaźnić?
Taylor wyczuwa, że Morgan coś ukrywa. Stąd jej zachowanie. ::krzyw::
Może i wyczuwa... a w takim razie ta gatka o przyjaźni jest naciągana.
Tay mnie dziś do czkawki doprowadziła (ze śmiechu) - pani detektyw Holms myślała intensywnie aż w końcu wymyśliła - dziecko Clarka :lol: i zaczeła radośnie popierdywać :lol: Matkoooo jedynaaaaa... ona aż trzesię spódnicą że strachu że Morgan jakąś bombe szykuje...
Ostatnio zmieniony 2006-12-27, 23:30 przez Ashlar, łącznie zmieniany 1 raz.
Zablokowany