Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Kitty pisze:Zaloty Kim są strasznie prymitywne.
Najlepszy jest Clarke- wybawiciel Morgan. :roll: Swoją zawziętością i zacietrzewieniem przpomina mi CJa. Cóż, jaki ojciec, taki syn. ::krzyw::
Zastanawiam się, czy przez Clarke'a przemawia szczera chęć pomocy Morgan czy osobiste pragnienie zemsty na Forresterach. :roll: Bo jak na mój gust pan Garrison zbyt często porównuje sytuację Morgan do swojej, kiedy miał z Forresterami na pieńku. ::ysz::
Zgadzam się z tobą ::ok:: Na to co wyrabiała Kim nie mogłam patrzeć ::kwasny:: A żeby to zobaczyła Bruk :!:

[ Dodano: 2006-12-28, 17:36 ]
mucha331 pisze:Jak dla mnie zmiana Kimberly była niewidoczna. Zachowuje się wobec Thorne'a obrzydliwie, ale warto też popatrzeć na samego Thorne'a. Powinien odtrącić Kim, a nie całować się z nią. Jest żałosny... Karygodne zachowanie. On i Brooke są siebie warci ::krzyw:: ::kwasny:: Jestem pewny, że Kim tylko ściągnie sukieneczkę, to Thorne od razu poleci za nią do łóżka. Cali Forrester'owie...

Kocham Gladys :serce: To, podobnie jak Sally, serce tego serialu :serce: Szkoda, że tak rzadko występuje.

Czuję ogromną satysfakcję widząc płaczącego Ridge'a ::jezyk:: Popełnił błąd, niech teraz poniesie konsekwencje :twisted: Gdyby był wierny i miał zasady, to nawet po telefonie i mailu od żony powinien odmówić Morgan. Mina Stefci była groźna :mrgreen: Uwielbiam ją taką :mrgreen:
Mucha w 100% zgadzam się z tobą.Chyba czytasz w moich myślach :P
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

gwiazda69 pisze:Może ktoś mniejwięcej opisać na czym polegała zmiana Kimberly,bo niestety nie widziałam dzisiejszych odcinków,a jestem, ciekawa.Dzięki :wink:
Wcześniej miała kruczoczarne włosy, teraz ma ciemnobrązowe, które w świetle wyglądają na ciemnoczerwone. :) 8)
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Sukienka Kim wyglądała jak koszula nocna. ::ysz::
Thorne próbował odtrącić Kim, tylko coś mało skuteczny był. :roll:
Ach, ci Forresterowie- zawsze ofiary kobiet bezwzględnie dążących do celu. ::plask wczolo: ::plask wczolo: ::cojest:: ::loll::
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Ridge nie umie powiedzieć nic poza 'Oh God!' i wymawia to jeszcze tak jakby utknął mu orzech w gardle. Stephanie oczywiście wszystkim sie zajmie. ::plask wczolo: Ee... cała ona. Ich widok wywołuje u mnie odruch wymiotny.
Chwała Bogu że nie pokazywali dziś tego narwańca C.J.a. :: bow :: :: bow ::
A Kimberly ::cojest:: Eee... daruje sobie... ::ke::
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Kimberly zamiast słuchać nauk Thorne'a o szkodliwości gniewu i zemsty, patrzyła się na jego klatę. Fairchild wciąż nie wie, że nieładnie jest mścić się na Brooke poprzez całowanie jej partnera szczególnie, że wcześniej zarzucało się Logan uganianie za żonatym Thorne'm.

Ogólnie dzisiejsze odcinki były dużo ciekawsze od wczorajszych. 8)
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Nie dziwię się Thorne'owi, że opadła szczęka na widok "wielkiej" przemiany Kimberly. ::loll:: W ogóle nie było widać zmiany pewnie stąd ten szok Thorne'a.
Stephanie jaka szatanica namawia synusia do kłamstw i tajemnic. Widać, że Stephanie po trupach do celu będzie szła żeby zatrzymać Taylor przy Ridge'u.
Nie na widzę Morgan, ale cieszę się że miesza w nudnym i idealnym życiu Taylor i Ridge'a.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Misia pisze:Przyszła do niej Gladys aby rozjaśnić Kim troche włosy ale ja dużej zmiany nie widzę :?
Misiu, Kim jest taka piękna, że nie potrzebuje zdecydowanej zmiany wyglądu. ::loll::
Gladys gdy zobaczyła Kim, nawet pomyślała, że pomyliła domy. ::loll::

Ridge w dzisiejszych scenach rozpaczy przypominał mi aktora wystepującego w sztuce teatralnej. Wyglądał jak bohater przeżywający konflikt tragiczny. ::loll::
A ile łez było. :roll: ::ke::
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Ech... z powodów awarii kompa nie było mnie, ale jeden superowy tekst, to Kim do Thorne'a (bodajże z piątkowego odcinka...)w kontekście ew. śłubu Brooke z Thornem: "Nie pozwolę, żebyś zbrukał pamięć mojej siostry" (zBrookeał) po prostu ten tekst mnie zmiażdżył :D

PS> A z dzisiejszych odcinków, to jak na Ridżunia patrzyłem to aż mi żal d**ę ściskał.. biedaczek... zgwałciła go... wykorzystała.. :lol:

PPS> A Kimberly bardzo mi się teraz podoba. Mam nadzieję, że Brooke zobaczy jak się całuje jej kochaś i babka, która chciała ją zabić. ;))) W ogóle b. dobry wątek ;)
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

No to po kolei...Ci do zmiany Kim to po minie Thorna myślałam, że naprawdę bardzo ją zmienilim a szczerze mówiąc to ja różnicy nie widziałam żadnej...może ślepa jestem? ::rad::
Hunter

Post autor: Hunter »

Kimberly taka dziwica żelazna, Rickowi tylko całować sie dała, a tutaj na Thorna się rzuca... juz sama nie rozumiem, przeciez przez brak postępów jej związek się sypie :roll:
Zdegustowała mnie ta sytuacja...
I pytam się gdzie ta "przemiana" bo jak dla mnie może o pół tonu włosy jasniejsze, albo w końcu umyte :lol:

Byłam ciekawa jak Ridge rozwiąże ta sytuację, i jak zawsze mama ratuje z opresji :mrgreen: to jest facet ... :?:
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Może w końcu Stephanie przekona się jakich ma głupich synów :roll: . Zresztą sama nie jest lepsza. Teraz nie dziwię się, czemu wszystkie córki Forresterów powyjeżdżały jak najdalej się dało. A do tego jak przyjeżdżają, to krótko wytrzymują ze swoimi braćmi i całą familią ::krzyw:: .
"Bo żona mi pozwoliła". Taki stary facet, a uwierzył, że żona mu pozwoliła zrobić coś takiego. Ja bym musiał chyba dostać coś takiego na piśmie, bo inaczej bym nie uwierzył :P .
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Primok, pismo łatwo sfałszować. :mrgreen:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Nawet, jeżeli Taylor pozwoliłaby Ridge'owi pójść do łóżka z Morgan ( co jest niemożliwe), on wcale nie musiałby godzić się na to. :roll:
Wzajemne posłuszeństwo małżonków ma swoje granice.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Myślałem, że Gladys bardziej zmieni fryzurkę Kim, a tu tylko lekkie rozjaśnienie włosów. A Thorne zrobił wielkie oczy. Jeśli chodzi o późniejsze zachowanie Kim to powiem tak: dziewczyna zaczyna łamać swoje zasady. Wydaje mi się, że te umizgiwanie się do Thorne'a to jej szalony pomysł, który narodził się w jej główce. To z czystego wyrachwania Kim tak się stroi i mizdrzy. Chce w ten sposób zemścić się na Brooke, nie chce dopuścić do tego, żeby oni byli razem. Tak ja to widzę na dzień dzisiejszy. A Thorne'a powaliło, jak Kimberly zaczęła się do niego dobierać. Gladys była świetna.
Ridge powiedział wszystko mamusi. I oddał jej wszystko w jej ręce. Ciekawe co ta Stephanie wymyśli. A pomysł okrywania prawdy, to moim zdaniem jest idiotycznym rozwiązaniem. I kto tu mówi o uczciwości i moralności? Kobieta, która nieraz balansowała na granocy prawa, lub ewidentnie je łamała dla jedności rodzinki. Ridge zamiast sam rozwiązać swoje kłopoty woli je oddać komuś innemu. Synuś mamusi.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

O dziwo, zgadzam się z większością Was. Po pierwszym odcinku i reakcji Thorna wprost umierałam z ciekawości co nasza Gladys zrobiła Kim. Te pasemka to blond, czy może białe? Facet gały wybałuszył, chusteczki mu wypadły... A tu ::loll:: ::loll:: ::loll::
No dobra. A propos Kim jeszcze jedna refleksja: czyżby wstrzemięźliwość seksualna jej zbrzydła? I kiedy w sumie rostała się z Rickiem? Nie układało się im, ale żadnego zerwania nie pamiętam. Thorne po przeżyciach wraca do siebie. Nie wie czego chce, nie potrafi odmówić żadnej ::plask wczolo:
Ale Stephanie opuścił instynkt? Ridge prawie godzinę opowiadał jak doszło do akcji roku, a ta, która do tej pory nie wierzyła w ojcostwo Clarka, miała super nosa i twierdziła że Morgan ukrywa coś strasznego, nie mogła zaczaić, że oni ten tego ::plask wczolo:
A wyobraźcie sobie jakiego plaskacza by Throne zarobił, jakby to on zrobił coś takiego. Nie mówiąc, że związek mniej kochanego syna powoduje u niej wylew, a ten najukochańszy, zaciążył inną, opuści go jedyna akceptowana przez nią kobieta... i nawet drgawek :lol:
Ma zdrowie kobieta :!: :!: :!:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany