Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Ja nie wiem jak, ale nie usłyszałem tego tekstu Brooke. ^^ Może akurat wyszedłem. Czy ktoś usłyszał jak to brzmiało oryginalnie?!
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

LoLex pisze:Ja nie wiem jak, ale nie usłyszałem tego tekstu Brooke. ^^ Może akurat wyszedłem. Czy ktoś usłyszał jak to brzmiało oryginalnie?!
Dokładnie tak jak pisałem kilka postów wcześniej:

Thorne: Ale mi ułatwiasz życie
Brooke: ... bo ja jestem łatwą dziewczyną
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

arturkcf pisze: Dokładnie tak jak pisałem kilka postów wcześniej:

Thorne: Ale mi ułatwiasz życie
Brooke: ... bo ja jestem łatwą dziewczyną
Dziękuję Artur. Chciałbym wiedzieć czy ktoś usłyszał to, co mówiła Brooke w swoim języku, a nie to, co nam lektor zaserwował.

Tak na marginesie nie rozumiem oburzenia niektórych. ::ysz:: ::ysz:: ::ysz::
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

LoLex pisze:
arturkcf pisze: Dokładnie tak jak pisałem kilka postów wcześniej:

Thorne: Ale mi ułatwiasz życie
Brooke: ... bo ja jestem łatwą dziewczyną
Dziękuję Artur. Chciałbym wiedzieć czy ktoś usłyszał to, co mówiła Brooke w swoim języku, a nie to, co nam lektor zaserwował.

Tak na marginesie nie rozumiem oburzenia niektórych. ::ysz:: ::ysz:: ::ysz::
Sorrki, nie zrozumiałem. Niestety lektor zagłuszył panią Logan. Jeśli chodzi o mnie to nie jestem oburzony, raczej rozbawiony całą sytuacją i tym, że te słowa padły akurat z ust Brooke. Za innych się nie wypowiadam. n_n
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Nie widziałem dokładnie okoliczności, ale w samym tekście nie widzę nic oburzającego. Gdyby tak brać pod lupę każdy tekścik bohaterów MNS...

Niektórzy antyfani Brooke hiperbolizują wszystko, co się jej tyczy, aby tylko przedstawić ją w złym świetle. ::loll::
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

LoLex pisze: Tak na marginesie nie rozumiem oburzenia niektórych. ::ysz:: ::ysz:: ::ysz::
Po części jest to zabawne, ale po części naprawdę żałosne... Sama Brooke takim stwierdzeniem po prostu wystawia się na pośmiewisko. Dobrze dzisiaj Kim powiedziała do Bridget: żeby uważała i nie stała się taką jak jej matka :wink:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Jak ja nie cierpie tego głupka C.J.a. Oczywiście musi kleić się do Amber. ObrazekObrazek
Steph ma teraz dwa problemy - Amber i Morgan. ::loll::
Bridget jak zwykle wielce oburzona. ::ysz:: Ona nie umie nic innego jak tylko fochy strzelać i wszystkich obrażać. Najpierw Amber, potem dwóch koleci w Insomni a na końcu Kimberly.
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Tak oftopując kto dostał insomnie? Kim czy CJ? Biedna Macy.. - musiałem to powiedzieć. <napisać>
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

LoLex pisze:Ja nie wiem jak, ale nie usłyszałem tego tekstu Brooke. ^^ Może akurat wyszedłem. Czy ktoś usłyszał jak to brzmiało oryginalnie?!
No właśnie LoLex. Przebiwszy się przez 30 nieczytanych postów w tym temacie, pragnę wyśmiać ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: tłumaczy MnS.
Thorne powiedział: You make my life easy (czy coś takiego), Brooke odpowiedziała: uwaga, uwaga: That`s just the way I am.
Fakt, że lektor zagłuszał, ale Brooke nie powiedziała: Because I`m easy girl. Czy inne tam bla bla ::plask wczolo:
Chociaż w byciu łatwą dla ukochanego, tak od czasu do czasu, nie ma nic złego...
Tylko czemu Thorne okazał się od niej rozsądniejszy? Wiedział, że Bridget może ich nakryć.


arturkcf, Insomnie dostał C.J.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

arturkcf pisze:Tak oftopując kto dostał insomnie? Kim czy CJ? Biedna Macy.. - musiałem to powiedzieć. <napisać>
Insomnie w spadku dostał CJ :D
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Szogunka pisze:
LoLex pisze:Ja nie wiem jak, ale nie usłyszałem tego tekstu Brooke. ^^ Może akurat wyszedłem. Czy ktoś usłyszał jak to brzmiało oryginalnie?!
No właśnie LoLex. Przebiwszy się przez 30 nieczytanych postów w tym temacie, pragnę wyśmiać ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: tłumaczy MnS.
Thorne powiedział: You make my life easy (czy coś takiego), Brooke odpowiedziała: uwaga, uwaga: That`s just the way I am.
Dzięki Szogunko, że to zauważyłaś i napisałaś. :: bow :: Wielka wtopa tłumaczy. Mam nadzieję, że to nie była celowa zagrywka z ich strony.
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Ale dzisiaj ubawilam się z lektora jak przetłumaczył wypowiedź Brooke"...Bo łatwa ze mnie dziewczyna" :D :D :D Jakie to prawdziwe ::jezyk:: :mrgreen: Jak dzisiaj ci chłopacy rozmawiali o tym,że Thorne dla Bridget będzie ojczymem i bratem zarazem to faktycznie,aż mi się niedobrze zrobiło i nie chciałabym się znaleźć na jej miejscu,bo to jest już żałosne ::plask wczolo: ,ale cóż...bez tego nie było Mody :mrgreen: Stephanie za to myślę,że zgodzi się na przyjęcie Amber,bo ostatnio chyba znowu utrzymują dobre kontakty.Kibicuję parze Amber&Rickowi,bo wiedzialam od początku,że tak naprawdę Rick nigdy nie przestał jej kochać i tylko był zadurzony w Kim( :ziewam: ),ale na szczęście przejrzał już na oczy i może wkrótce Amber zechce znowu spróbować z nim?Mam nadzieję,że tak,bo CJ jest...dziwny ::ysz::
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

LoLex pisze:
Szogunka pisze:
LoLex pisze:Ja nie wiem jak, ale nie usłyszałem tego tekstu Brooke. ^^ Może akurat wyszedłem. Czy ktoś usłyszał jak to brzmiało oryginalnie?!
No właśnie LoLex. Przebiwszy się przez 30 nieczytanych postów w tym temacie, pragnę wyśmiać ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: tłumaczy MnS.
Thorne powiedział: You make my life easy (czy coś takiego), Brooke odpowiedziała: uwaga, uwaga: That`s just the way I am.
Dzięki Szogunko, że to zauważyłaś i napisałaś. :: bow :: Wielka wtopa tłumaczy. Mam nadzieję, że to nie była celowa zagrywka z ich strony.
hehehe, to był zamach na dobre imię Brooke ;)
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

arturkcf pisze:
hehehe, to był zamach na dobre imię Brooke ;)
Zalezy dla kogo jej imię jest takie dobre ::jezyk:: Mi jej dzisiejsze zachowanie bardziej nie podobało się dlatego, że jest strasznie nieodpowiedzialna i nie mysli o swej córce, która powinna byc dla niej najważniejsza. Kiedy chciała odzyskać Ridge'a, to posługiwała się niewinną Bridget, a teraz nawet nie pomyslała, jak jej córka zareaguje na ten chory związek ::plask wczolo:
LoLex pisze:Niektórzy antyfani Brooke hiperbolizują wszystko, co się jej tyczy, aby tylko przedstawić ją w złym świetle.
Nikt nie chce niczego hiperbolizować. Po prostu stwierdzamy fakty, ktore usłyszeliśmy dzisiaj w MnS :wink:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Jezu...........Rick jest żałosny............. ::plask wczolo: Biedaczek skarży się Stefie, jak żle jest Małemu Erykowi i w jakiej dzielnicy mieszka,a Stefa zdziwiona jakby nigdy tam nie była ::cojest:: I jakbym Ridgea widziała,proszącego o pomoc mamusię........... ::ysz::
Chociaż ostatnio Ridge nie tak głupio się zachowuję (nie wierzę że to piszę ::jezyk:: :shock: )
Wracając do Stefy-to czy strasząc Morgan sama nie boi się, że ta mogłaby oskarzyć ją o podanie zabronionego leku wywołującego poronienie?? ::ysz:: ::ysz:: No, ale Morgan pozbyła sie niestety dowodu ::kwasny::
Bridget przeżyła szok............Nie dziwie się, ciekawe jak jej wytłumaczy Brook,że sypia z jej przyrodnim bratem :zeby: ::chytry::
Zablokowany