Bieżące odcinki cz. 1
No dokładniearturkcf pisze: Są różne wersje. Według mojej wymiotowała kiedy dowiedziała się, że jej matka sypia z jej bratem <Zastanawiam się jaka byłaby moja reakcja. :- | >
Dlatego, że Ridge od początku był dla niej ojcem i wierzyła, że jego matka go kochaBoldfanka pisze: Bardzo się dziwię dlaczego Bridget nie wymiotowała gdy jej matka była w związku z jej drugim bratem - Ridge'm. Wprost przeciwnie. Była tym zachwycona i zakochana w braciszku/ ojczymie.
Aktorka jest ładna podoba mi się w serialu "Krok od domu", ale w MNS nie najlepiej wyglądawiwi pisze:Nie mówię już, że nowa Bridget jest koszmarnie brzydka
Dokładnie tak. Zrozumiałabym ją gdyby nie wcześniejsza sprawa z Ridgem, który też tak samo jak Thorn jest jej bratem. Przecież powinno być to dla niej normalne skoro raz już zaakceptowała taką sytuację. A tu się nagle okazuje, że Bridget jest jakaś podmieniona, bo zapomniała że to już było i wtedy jej się podobało.wiwi pisze:Nie zmienia to faktu, że Bridget wiedziała cały czas, że Ridge jest jej bratem i nie miała z tym żadnych problemów
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Niemyslalam że z niego taki erotoman...Szogunka pisze:A wczorajsza wizyta Ricka u Kim tylko udowodniła, że uwodzi Amber wyłącznie dla 2 powodów: seks i odzyskanie synka.
i ten tekst "lubialem sie z Toba całować.."
Może on chce miec 2 naraz?
Albo chce brac od Amber toi czego nie dostał u Kim?
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Coco Chanel
W porządku, Rick na pewno jest dwulicowy, ale zachowanie Kim wobec niego było karygodneSzogunka pisze:A wczorajsza wizyta Ricka u Kim tylko udowodniła, że uwodzi Amber wyłącznie dla 2 powodów: seks i odzyskanie synka. Tekst do Kim: wciąż zależy mi na Tobie... Grhh.....Forrrester...
Znów musze to napisać.....Rick jest żałosny ....Dorównuje prawie Ridgeo'wi, najpierw podrywa Amber, a potem jakby niby nic idzie do swojej dziewczyny i wszystko jest ok...blee
Co do Briget-rozumiem jej zachowanie i oburzenie,choć sama aktorka jest straszna i brzydka
Poza tym Marisa uprzedziła mnie dobrze pisząc, że kiedyś Ridge był dla Bridget ojcem dopóki nie zrobiono testów i traktowała go jak ojca, poza tym była o wiele młodsza i nie rozumiała pewnych rzeczy i nie ma co tego porównywać do Thorna, bo była to troszkę inna sytuacja,teraz jest jasne od początku, że jej matka ma romans z jej bratem.
Nie podobało mi się zachowanie Amber
Być może wynika to z tego, że nigdy nie była w sadzie,ale to i tak mnie nie przekonuje. Mam nadzieję, że to bedzie dla niej nauczka na przyszłość.
Co do Briget-rozumiem jej zachowanie i oburzenie,choć sama aktorka jest straszna i brzydka
Poza tym Marisa uprzedziła mnie dobrze pisząc, że kiedyś Ridge był dla Bridget ojcem dopóki nie zrobiono testów i traktowała go jak ojca, poza tym była o wiele młodsza i nie rozumiała pewnych rzeczy i nie ma co tego porównywać do Thorna, bo była to troszkę inna sytuacja,teraz jest jasne od początku, że jej matka ma romans z jej bratem.
Nie podobało mi się zachowanie Amber
Według mnie sytuacja Ridge-Brooke-Bridget była jeszcze gorsza niż Thorne-Brooke-Bridget, bo Ridge był uważany zarówno za jej rodzonego ojca jak i przyrodniego brata. W przypadku Thorne'a - byłby najwyżej ojczymem... Rick może chce obie panie, ale i Amber całuje się z obydwoma panami tego samego wieczoru 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Aktorka ma 21. Postać?...16???Ashlar pisze:Dla pewność... ile w tym momencie Bridget ma lat na TVP?
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Tak wiwi, sytuacja Bridget/Ridge/ Brooke była stokroć gorsza.wiwi pisze:Według mnie sytuacja Ridge-Brooke-Bridget była jeszcze gorsza niż Thorne-Brooke-Bridget, bo Ridge był uważany zarówno za jej rodzonego ojca jak i przyrodniego brata. W przypadku Thorne'a - byłby najwyżej ojczymem... Rick może chce obie panie, ale i Amber całuje się z obydwoma panami tego samego wieczoru
Najpierw Bridget ( również cała rodzina, bo Sheila podmieniła probówki z krwią) dowiedziała się , że ukochany tatuś Ridge jest jej bratem i ojczymem jednocześnie. Niedługo potem ukochany Ridge porzucił mamusię (mimo, że miał z nią ślub) i odszedł do Taylor, która właśnie urodziła dzidziusia i w końcu zdecydowała się przyznać, że tatusiem jest Ridge.
Wtedy to był prawdziwy szok dla tej dziewuchy i można jej było współczuć gdy nieźle wariowała i uciekała z domu oraz obrażona była na cały świat.
Teraz natomiast prezentuje zachowanie podłej egoistki i bezwzględnej córki szantażującej matkę. Ohydna dziewucha, życie powinno ją doświadczyć, żeby zobaczyła co to cierpienie w życiu osobistym i uczuciowym.
Nie ma wybacz, wszystko do człowieka wraca za krzywdy wyrządzane innym.
Co do Amber, to przeszła mi złość i pogarda, którą niegdyś do niej żywiłam.
Każde jej kolejne , naganne zachowanie tylko mnie śmieszy - wygłupy w sądzie, migdalenie się z dwoma chłopakami na raz w ciągu godziny i z równym zapałem i podnieceniem
Ale oczywiście dziewuszka spadnie na cztery łapy jak bury kot, jak zwykle i wyjdzie na swoje, bo tak chce Bell.
Natomiast czekam na dalsze upodlenia i umęczanie Beooke, bo też tak chce Bell i jego banda scenarzystów.
Widocznie ludzie to lubią
Innym postaciom różne świństwa zawsze ochoczo się przebacza i nawet współczuje.
Taki serial, dla takich widzów.
Chyba trzeba się wypisać, bo już dłużej udręczenia Brooke nie zniosę - trzeba iść na odwyk.
Brooke jest niemożliwa. Znów pokazała jak jej zależy na córce. Nie potrafi wytrzymać nawet jednego dnia bez seksu, szybko zapomniała o problemie Bridget i już się migdali z Thornem
Adwokat Amber wydaje się mimo wszystko uczciwy, ale zobaczymy co z tym będzie dalej
Oby Eric nie stracił zapału, bo jak dotąd w sprawie Thorna i Brooke zachowywał się świetnie (pierwszy raz od dłuższego czasu pokazał, że jest mężczyzną, w przeszłości wiele razy bronił Brooke przed Stephanie).
Ridge nieogolony i niewyspany. Biedactwo
Adwokat Amber wydaje się mimo wszystko uczciwy, ale zobaczymy co z tym będzie dalej
Oby Eric nie stracił zapału, bo jak dotąd w sprawie Thorna i Brooke zachowywał się świetnie (pierwszy raz od dłuższego czasu pokazał, że jest mężczyzną, w przeszłości wiele razy bronił Brooke przed Stephanie).
Ridge nieogolony i niewyspany. Biedactwo
Ściśle nawet nie mamy pewnosci, że on jest prawnikiem 
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 




