Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Amber i C.J. okazali się fanami syfu. Mogli mieszkać w porządnym miejscu, ale woleli w syfie. A może chceli tam mieszkać, żeby... być bliżej Becky. ::cojest::

Brooke powinna odbyć dłuuugą rozmowę z Bridget. Z conajmniej godzinę mówić co czuje. Może by Bridget nadal się upierała, ale ja na miejscu Brooke bym gadał baaardzo szczerze, ze wszystkimi obwami i w ogóle. To opera mydlana, nie pokażą prawdziwej, życiowej rozmowy. ::krzyw::

Czekam na Morgan. 8)
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

ana pisze: Może i wprowadziliby się, ale przecież w nakazie był warunek, że Amber albo wprowadzi się do domku dla gości do 8.00 albo pójdzie do pudła ::krzyw::
Kiedy Stephanie przyszła do mieszkania CJ'a i Amber wydawało mi się, że naprawdę nie skorzystałaby z tego nakazu. Chociaż wiadomo jaka z niej wiedźma. Założę się, że sędzia nie miałby nic przeciwko, gdyby Amber i CJ udowodnili, że u Sally dziecko miałoby dobrze.
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

LoLex pisze:Straciłem sympatię do Ricka. Uważam, że w sprawie dziecka Becky wszyscy zachowują się okropnie. To obrzydliwe.

W ogóle nie rozumiem jak mieszkanie Becky mogło tak podupaść. Przecież chyba każdy z nas pamięta, że tam było całkiem porządnie. To, co ostatnio odkryła Stephanie w mieszkaniu to przegięcie. Uważam, że Amber i CJ kompletnie nie nadają się na rodziców. Amber nawet nie potrafi zająć się domem, a CJ nie pomyślał nawet o naprawie okna. Przecież to chore. Mieszkają tam i nawet nie potrafią posprzątać. Jak mogą żyć w takim brudzie z małym dzieckiem.

Rozważając jeszcze raz sprawę doszedłem do wniosku, że to Amber powinna zdecydować z kim będzie wychowywać dziecko. CJ był mężem Becky, a Rick niby nie ma żadnego związku z dzieckiem poza nazwiskiem, ale należy pamiętać, że to był wynik intrygi Amber. Inną sprawą jest to, że jako rodzice Amber i CJ zachowują się nieodpowiedzialnie, czego dowodem była ostatnia wizyta Cesarzowej w ich mieszkaniu. Forresterowie zachowują się jednak obrzydliwie. Jeżeli tak im zależy na dziecku, to Rick mógłby pomóc Amber w naprawieniu mieszkania. Nie rozumiem też dlaczego Sally i Clarke biernie patrzą na warunki w jakich mieszka ich syn z kobietą i dzieckiem. Katastrofa... ::kwasny:: ::kwasny:: ::kwasny::
Lolex jak zwykle się z Tobą zgadzam ::ok:: W tej sprawie nic dodać nic ująć :D

Dziś podobało mi się zachowanie Taylor,nic w sumie ciekawego nie robiła ale nie denerwowała mnie tak jak to jest zazwyczaj...
Kimberly jest naprawdę bosko upierdliwa z tym uwodzeniem Thorne'a.Ciekawe co teraz wymyśli.Szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć ::bojesie:: Thorne też zachowuje się jak głupek.Niby Kim go nie interesuje ale nie potrafi postawić sprawy naprawdę jasno,jak facet ::ysz::
Bridget od tego kombinowania niedługo się łupieżu nabawi.Ta dziewczyna ma problem ze sobą a nie z matką i jej związkiem.
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Bridget sama nie umie sobie poradzic ze swoim problemem a Brooke jej napewno w tym nie pomoże, gdyż nie powiedźmy to sobie otwarcie nigdy nie była i nie jest dobrą matką dlatego myśle ,że Bridget potrzebuje pomocy psychologa.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Ze Stephanie staje się starą, pomarszczoną, zrzędliwą kluchą która ma problemy z pamięcią. O ile dobrze pamiętam to powiedziała Thorne'ówi że nie jest jej synem i że nie będzie wpuszczany do jej domu. A tu nagle Thorne przychodzi do firmy a ta go obściskuje! ::cojest:: Lol, kobieto zastanów się co ty robisz. A Eric chyba chce się podlizac żonce że tak naskakuje na Thorne'a.

Decyzję Brooke odczułem tak: "Możesz się przeprowadzać ale ja i tak ożenię się z Thornem". Ja nie mogępatrzeć na tę kobietę.

Z Kimbrly robi się niezłe ziółko. ::chytry:: Pewnie ma jakiegoś asa w rękawie bo nie wierzę że się podda a samo uwodzenie już nie wystarczy.

C.J. - patrz, opis Stephanie wyżej. ::loll::
Amber mnię wkurza, nagle taka mądra się zrobiła! :zmiesz:: A ja ją lubiłem za to że była taka głupiutka...
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Cosmo, Steph myślała, że Thorne zmienił zdanie. Napiszesz "To czemu się go o to zapytała?". Bo widziała zakłopotanie na jego twarzy i zaczęła wątpić, że rzucił Brooke.

Amber i C.J. przez własną głupotę i chorą dumę są teraz w sytuacji, w jakiej są.
Moim zdaniem Forresterowie dobrze zachowują się w tej sprawie. Steph cały czas idzie na ustępstwa. Gdy prosiła o remont mieszkania, mogła powiedzieć, że ma na nakaz z sądu. Mimo to dobrze się zachowała.
Może się mylę. Nie tylko na forum słyszałem, że Forresterowie źle robią.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Rick to dupek, coraz bardziej się do tego przekonuje. Myśli, że sypnie kaską i będzie. Podobnie cała ta jego rodzinka.

Amber b. ładnie to wymyśliła, choć, szczerze mówiąc, to nie podoba mi się, gdy ma tak grubo szminkę i włosy przylizane do tyłu.

Kimberly jest super, naprawdę obecnie jedna z dwu moich ulubienic (druga to Morgan).

Nie mogę słuchać już jak Brooke wzdycha, bo kolejny raz nie może wytłumaczyć córce, że chcę przelecieć jej brata.


PS> Jak już braknie wszystkich Spectrów, to leję na ten serial, bo oni (Soul, Darla, Macy (ale kiedy była alkoholiczką), Kimberly, Clarke, C.J., Adam, i, przede wszystkim, Sally...) są najlepsi, a Forresterowie są nudni jak flaki z olejem... wszystko im się udaje... lubię każdą postać, która chce zniszczyć Forresterów... tylko wszystkie takie są chyba skazane na klęskę... ech...
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Rick mnie bardzo wnerwia tak jak wszyscy Forresterowie ostatnio! :evil:
Biedny Thorne :( Biedaczek jest tak okropnie traktowany w swojej rodzinie :cry: W taki sposób zaprosił brata na swój ślub. Ślub to powinna być bardzo szczęśliwa uroczystość. I taka napewno będzie, ale tylko dla Brooke i Thorne'a.

Brooke mnie denerwuje tym, że ciągle zasłąnia się córką i próbuje jej wytłumaczyć swoją miłość do Thorne'a, a ta i tak nic nie rozumie :P

Amber wpadłą na bardzo fajny pomysł i przycisnęła Forresterów, tylko jej były mąż się wściekł, ale uważam, że Stephanie postąpil słusznie zgadając się, by Amber razem z CJ'em zamieszkała w domku dla gości :)
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Nie mogę uwierzyć, że z Erica i Ridga takie psy ogrodnika. Każdy z nich był z Brooke, ale Thornowi nie wolno! Żaden nie zaprzeczy, że było im z Logan dobrze. Jedyna co mówią, to że ona zniszczy mu życie. Im jakoś nie zniszczyła. Ale się uparli, zazdrośnicy jedni!
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Ależ z tej Taylor jest mądra psycholożka ::loll:: . Ostatnio wszystko od razu zauważa, rozgryza każdą ludzką tajemnicę i na wszystko ma rozwiązanie - najpierw Brooke, teraz Kim. Nagle znowu zmądrzała - tylko czemu ostatnio była ślepa, naiwna i zachowywała się zupełnie nie jak pani doktor. Zauważyłem, że Taylor ma takie "okresy" - prędzej taka sytuacja była chociażby, kiedy był Pierce. Może teraz skoro dostała nagłego oświecenia zauważy inne rzeczy :wink: .
Kim myśli, że Thorne'a interesuje jej dziewictwo ::loll:: . Thorne chyba nawet nie wie co to znaczy po ostatnich związkach :wink: .
To jest śmieszne ile razy można zapraszać rodzinę na swój ślub. Raz, ewentualnie dwa można zaprosić i wyprawić jakieś przyjęcie, ale to co wyprawiają Ridge i Thorne jest śmieszne. Za każdym razem chodzą po rodzinie i zapraszają ich na swój ślub i do tego strasznie to przeżywają ::plask wczolo: . Ja gdybym miał pójść któryś raz z rzędu na ślub tej samej osoby czułbym się co najmniej dziwnie ::kwasny:: .
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

Primok taka mądra a nie umie sie domysleć lub nie widzi kto jest ojcem dziecka Morgan........
tym bardziej że się poczeło jak jej nie było........... ::plask wczolo: :zmiesz::
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

anna pisze:Primok taka mądra a nie umie sie domysleć lub nie widzi kto jest ojcem dziecka Morgan........
tym bardziej że się poczeło jak jej nie było........... ::plask wczolo: :zmiesz::
No śmiesznie :zeby: ale to jej się w głowie nie mieści -zwłaszcza że Ridge to ukrywa. Mimo iż popieram Ricka i spółe to przesadzają, jednak to mieszkanie CJa to koszmar, rzeczywiście niebezpieczne, dziwne że Sally oferuje pomoc a mieszkania nie ::kwasny:: Thorne rzeczywiście głupawo się zachowuje -powinien być bardziej wyrozumiały dla Brooke, ona nie kłamie gdy mówi że dzieci są dla niej najważniejsze.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

To wreszcie Amber się wprowadziła do Forresterów? Bo się skończyło na 'zgoda' Steph i potem już nie pokazali albo nie uważnie oglądałem jedząc mandarynki i komentując telefonicznie serial z kuzynką. ::jezyk::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Fajnie Amber załatwiła Cesarzową i Forresterów ::loll:: Ciekawi mnie co oni teraz zrobią :?: ::jezyk:: ::loll::
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Boskie odcinki :zeby: No to mamy powtórke z Wenecji...tylko teraz odwróciły się role....
Ciekawe jak Thorne z tego wybrnie....Cesarzowa wniebowzięta ::loll::
Zablokowany