LoLex pisze:Uważam, że Brooke podjęła złą decyzję, chociaż rozumiem ją. Nie powinna jednak ustępować i zmieniać zdanie pod wpływem kaprysów dzieci, na które wpływ wywierali Stephanie i tatuś Eryk. Skoro Bridget i Rick tak bardzo pragną "zdrowej" rodziny, to może czas zacząć uzdrowić okropny stosunek Eryka do Brooke. Szkoda, że na tym polu nie mogą się popisać. Nie przeszkadza im w jaki sposób Eryk odnosi się do ich matki. Brooke powinna przeczekać burzę i wrócić do Thorne'a. Oczywiście, jeśli on będzie się starał.
Zgadzam się...cały czas mam nadzieję,że to piękne uczucie jednak przetrwa
Thorne mnie rozbraja...gawędzi sobie z Kim,zwierza się jej,czekałam tylko aż zacznie się jej wypłakiwać na ramieniu

Ale wybaczam,ze względu na Brooke bo uwielbiam ich razem

Mam nadzieję,że Thorne zmądrzeje i wreszcie zacznie zachowywać się jak facet.
CJ nadaje się do ZOO bo cały czas podskakuje w miejscu,krzyczy,wymachuje rękami
Bridget gra dobrą córeczkę,która kocha mamusię...fałszywe stworzenie
