Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Ralphie

Post autor: Ralphie »

O co chodzi z tym tramwajem? Bo nie zakumałem kwestii? :roll:
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

[quote="Klaudusia"]Dziś nawet Clarke powiedział,że ma zamiar zająć się "wychowywaniem" dziecka Morgan.Śmieszne ::loll:/quote]

Dokładnie, szkoda, że nie był taki zainteresowany ojcostwem przed laty, gdy jego dziecka oczekiwała Margo :wink:
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Haha, dobry point, Forrester! Podobnie też było z CJ-em. Przecież Clarke zostawił Sally i wyjechał daleko. Sally przez lata zajmowała się wychowaniem CJ-a, aż wreszcie Clarke zdecydował się na powrót. I jeszcze bezczelnie wciskał kit, że obracał się w towarzystwie największych projektantów na świecie i zyskał renomę.. ::plask wczolo: ::loll::
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Martin - fan Bree pisze:Haha, dobry point, Forrester! Podobnie też było z CJ-em. Przecież Clarke zostawił Sally i wyjechał daleko. Sally przez lata zajmowała się wychowaniem CJ-a, aż wreszcie Clarke zdecydował się na powrót. I jeszcze bezczelnie wciskał kit, że obracał się w towarzystwie największych projektantów na świecie i zyskał renomę.. ::plask wczolo: ::loll::
Racja Martinie :wink: I jeszcze potem okazało się, że jest biedny jak mysz kościelna. Potem Jack Fuller starał się go przekupić i Clarke prawie się zgodził na zgarnięcie miliona dolarów. Potem jednak się zmienił i trzeba mu przyznać, że uratował CJ`a przed bandytami :wink:
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

A ja nie zapomnę tekstu Sally: "...Że też zachciało mi się wyciągnąć go z rynsztoka! Trzeba było go tam zostawić..." ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

Ralphie pisze:O co chodzi z tym tramwajem? Bo nie zakumałem kwestii? :roll:


Gdy pojawily sie napisy koncowe nagle powjawil wielki dziwaczny tramwaj :D
Each night before we fall asleep we lie to ourselves in a desperate hope that, come morning, it will all be true...
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Mam nadzieje że CJ jak najszybciej zabierze dziecko od Forresterów :twisted:
Stefa jaka miła i łaskawa ::loll:: "Pozycja towarzyska się nie liczy tylko to co w środku" ::loll:: ...co za obłuda...grrrr :evil:
Biedny, żałosny Rick........jak mówił o pięknych chwilach w Wenecji itd. to śmiać mi się chciało :lol: .......Szkoda, że Amber nie wypomniała mu jak od samego początku latał i ślinił się na widok Kim :lol: :lol:
Clark.....przykładny tatuś.... ::loll:: ::loll:: Kupił grzechotkę,bo nie mógł się oprzeć :mrgreen:
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Dzisiaj był pojedynek na adwokatów :wink: Tyle, że Connor był lepiej przygotowany niż Jonathan :wink: Świetne słowa Królowej do Jonathana: "Przyjeżdżaj natychmiast" ::loll:: Ach ta królowa, jej się nie odmawia, rozkaz to rozkaz :wink: Zachowanie CJ`a jak zwykle haniebne, ale teraz rzeczywiście ma większe szanse do prawa nad dzieckim niż Rick.

Clarke dzisiaj sobie poszalał, ale chodzi mu o zemstę na Ridgu, a nie o dziecko. Na końcu troche przestraszył się chyba Morgan, która z kolei znowu zbyt wiele sobie ubzdurała. Taylor niestety dalej naiwna jak dziecko, ma męża kretyna, a mówi o nim wciąż w samych superlatywach ::kwasny::
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Bożee...Gdybym nie oglądał wcześniej też bym myślał że Sally mówi o C.J.u ::loll::...

A Connor'owi to ostatnio mam ochotę strzelić w mordę...

Absurdu ciąg dalszy ::kwasny::...
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Goku pisze:A Connor'owi to ostatnio mam ochotę strzelić w mordę...
Connor zawsze był niechętny Forresterom. Jego akcja z Brooke była doprawdy żenująca, kiedy to załatwił jej 51% w firmie. Wdał się w romans z Logan i wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle, bo Brooke olała go bardzo szybko :wink: Teraz nagle stał się chłopcem na posyłki dla Sally :wink:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Biedni Forresterowie ::loll:: W końcu ktoś im pokazał ,że nie zawsze można wygrywać .

Mam nadzieje, że Amber w końcu zdecyduje z kim chcę być . Jak narazie jest na rozdrożu i nie wie co zrobić - jak zwykle ma mętlik w głowie ::plask wczolo: .

Sally cudownie zagrała :zeby:

Odcinki bez Brooke to nie odcinki :mrgreen:

Taylor nadal głupiutka ::plask wczolo: ::loll::
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Zachowanie C.J.a i Sally mnię dobija... ::kwasny:: Jeszcze nie dostali na piśmie że młody Garisson ma prawa do opieki nad małym Ericiem i już rządzą się jak nie wiedomo co! :zmiesz:: Amber, zrób tam porządek. :zmiesz::
Clarke to jeden wielki debil. A biedna morgan musi się jeszcze przez niego denerwować, aż poroni. Ej ty, ty! ::ysz::
Ave że nie pokazali Brooke, Bridget, Kimberly i Thorne'a! :: bow ::
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

To niezdecydowanie Amber jest dziwne...
..z CJ łączy ja jedynie wspomnienie po Becky, i to ze ona znał jej matactwa od poczatku.
A z Rickiem to iz byli małżeństwem, wychowywali razem małego Eryka, dał jej to o czym zawsze marzyła (kasa i status społeczny)...
..teraz jest szansa zacząść wszystko od nowa z czystą karta... ja juz czuje kogo wybierze...
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Electra

Post autor: Electra »

Hejjj, moglibyście z grubsza streścić dzisiejsze odcinki? ;)
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Mnie denerwuje zachowanie CJa ::kwasny:: Przecież to Rick wychowywał małego od początku to Rick żył w przekonaniu, że to jego syn, a CJ pojawił się w życiu małego na tak krótko i nagle nie wyobraża sobie życia bez małego?? Do tego według mnie zachowuje się okropnie. Mam nadzieję, że Amber zmądrzeje i wybierze Ricka, bo kiedyś CJa lubiłam teraz niestety już tego nie moge powiedzieć...
Zablokowany