Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Nelya

Post autor: Nelya »

Jak dla mnie gwiazdą odcinka jest Morgan i "chciałam cię tylko postraszyć" :: bow ::
Już by chyba Amber lepiej rozegrała gadkę z Deaconem, może obeszłoby się bez jakichś zestawów szpiegowskich... Deacon dalej nosi bluzkę szerszą niż długą i wygląda wedle mojego gustu obrzydliwie, jak jakiś przypalony ziemniak.
Ridge jak zwykle popisał się intelektem. Może i Clarke umarł, co z tego? Powiedziałby wtedy Taylor "och, nieważne" i wskoczyłby z nią do łózka? ::ysz::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Jak Morgan powiedziała Clarke'owi że to ona wypuściła celowo węża z klatki to on pewnie pomyśliał "ty żmijo" ::loll:: ::loll:: ::loll::
CJ to w ogóle wie że Amber go już skreśliła i kibicuje Forresterom?
No to Ridge ma ułatwioną sytuacje, przynajmniej na jakiś czas, na razie nie musi mówić Taylor prawdy, może spokojnie korzystać z tego co ona mu ciągle oferuje i chce dawać ::loll::
Martin Rode
Posty: 992
Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
Lokalizacja: Europa

Post autor: Martin Rode »

Mi niestety pozostaje tylko to forum. Zajęcia koncze w tym semetrze zawsze tuz przed 16 wiec nie nmoge ogladac mody. Powiedzcie mi tylko, czy Dweacon i carmen są ju z w czołówce?
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Tak, dziś można było podziwiać ich już w czołowce:)
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

Zdjęcia Carmen są śliczne!
Niedobrze mi się robiło gdy patrzyłam na zapłaczonego CJ'a. :evil:
Wąż lepiej, by zrobił rzucajac się na CJ/a niż na Clarke'a. ::ok::
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Deacon i Carmen są już w czołówce.
Martin Rode
Posty: 992
Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
Lokalizacja: Europa

Post autor: Martin Rode »

Dzięki Wielkie!!!! :: bow ::
Pozdrawiam!
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie zauważyłem Deacon'a i Carmen w czołówce, jutro się przyjrzę.
Morgan mnie troszkę zaskoczyła, że to jednak ostatecznie jej sprawka. Clarke ma za swoje widać, ale czy ona tak okrutnie musiała go potraktować. Oczywiście, że nie. W końcu ona musiała wiedzieć, co może się stać.
Ridge'owi chyba ciśnienie spadło we krwi, jak się dowiedział, że Clarke'a udusił wąż. I na to wygląda, że na razie nic nie powie Taylor. Ktoś z Was ma rację, szybko powiedzieli o tym w radiu. Skąd dziennikarze o tym się dowiedzieli?
I teraz sprawa u Forresterów. Mam rozwiązanie dla Rick'a. Niech powie Deacon'owi, że strącił mu... aparat słuchowy. Używa gpo czasami, kiedy ma kłopoty z uszami. Podejrzewam, że Deacon może to łyknąć, chociaż nie wiem. ::ysz:: A strącenie tego podsłuchu wcale nie musi być wadką. Takie urządzenie mogło Rick'owi w uchu nie pasować, bo było za małe. I każdy nieostroźny ruch może spowodować takie zdarzenie. Nie na darmo osoby kupujące aparat słuchowy muszą dopasować go do kształtu ucha, by nie zdarzyło się coś takiego, co trafiło się Rick'owi. A tak na marginesie ten podsłuch wyglądał na aparat słuchowy, dobrze, że go z bliska pokazali.
W sumie odcinki były emocjonujące.
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

Ja tam Klarka w sumie lubię. Ale było słychać wyrypany trzask kości pod wężykiem :D

Szkoda mi CJa. Widac było u niego szczerą rozpacz. I moja Darla się popłakała.
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Zachowanie Forresterów na wiadomość, że Clarke zastał uduszony było dla mnie jakieś dziwne ::kwasny:: ::ke:: Jedynie niania zachowała się tak jak powinna i natychmiast o wszystkim ich poinformowała. Natomiast Taylor w ogóle się tym nie przejęła i jeszcze była zdziwiona dlaczego Ridge się tym przejmuje ::plask wczolo:
Przecież Clarke jest w życiu Forresterów od zawsze, był członkiem ich rodziny i w życiu Ridga jest o wiele dłużej niż jest Taylor. A ta wiadomość w ogóle nią nie wstrząsnęła, nawet nie raczy poinformować o tym Stefy...
Jonatthan wyglądał dzisiaj jak jakiś tajny wywiadu( ciekawo czy Macierewicz już się nim zajął? ::chytry:: ::jezyk:: ) i ten głupi Rick, który dał sie Deaconowi głaskać...Mógł przynajmniej ten swój pusty łeb trzymać prosto, a nie kręcić nim tak, ze aż wypadła mu tajna słuchawka...
Trzask łamiących się kości Clarka był rzeczywiście przerażający... ::bojesie:: ::bojesie::

Czegoś tutaj nie rozumiem. Forresterowie chcą oskarżyć, że Deacon handluje dzieckiem. A oni co robią? Płacą mu milion $ a on jeszcze mówi, że Sally dawała mniej dlatego wybrał ich. To jest istne przekupstwo..
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

Teoretycznie mogliby powiedzieć, że to symulacja lub wyciąć fragmenty taśmy. Ale to głupi, pusty Rik zaczął ;/ Jak zwykle namieszał i "tatusiu, posprzątaj za mnie!"
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

No, no, trochę się działo, głupio, bo głupio. ale zawsze coś.
Logiki ani rozsądnych zachowań nie ma co tu szukać. Zapomnijcie, tu piszą scenariusz pensjonariusze domu dla psychicznie chorych. ::plask wczolo:
Teraz czekam aż Deacon wszystkich Forresterów podusi skuteczniej niż wąż, a Clarke po wyzdrowieniu wykończy Morgan.
No i mojemu Ridżuniowi napewno wszystko się upiecze, a wielce kumata Taylor wreszcie doczeka się pieszczot.
I ktoś tu twierdził, że Brooke najbardziej z wszystkich pragnie seksu ::cojest:: Przecież to raczej Taylor o niczym innym ostatnio nie myśli, snuje się w czarnych peniuarach, przegina, ale ciągle ma jakieś przeszkody, bidulka ::jezyk::
A swoją drogą ciekawe czy Ridge z tych nerwów jeszcze się do czegoś nadaje :?: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Gdyby jeszcze Clarck zginąl, to C.J. po tak ciężkim roku popełniłby samobójstwo. Amber z poczucia winy (że woli Ricka) poszłaby do klasztoru. Sally nie mogłaby się skupić na pracy i z Darlą wylądowałyby w przytułku, bo SF by zbankrutowało. Morgan zfiksowałaby doszczętnie, zabiłaby Taylor, by być z Ridgem. Za ten uczynek dopadłaby ją Stephani i zamordowała. Ale nawet cesarzowa musi czasem przestrzegać prawa - zostałaby skazana na dożywocie.. itd itd... Nawet się cieszę, że dziś nie obejrzę tych bzdur.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Clarke'owi daleko do ideału, ale nie jest też taki najgorszy. Fakt, dogryzał Ridge'owi - chciał się na nim odegrać. W pewnym momencie zaczął traktować przyjaźń z Morgan i informacje o ojcu jej dziecka jako narzędzie do zemsty na Ridge'u . Jednkak na pewno nie zasłużył na to, co go spotkało. No ale cóż, Morgan chciała go tylko nastraszyć, jak to sama stwierdziła... ::kwasny:: :roll: Ta kobieta naprawdę jest bezwzględna.
Patrząc na reakację Ridge'a na wiadomość o Clarku i słuchając, jak się dopytywał, czy on żyje, zastanawiałam się, czy Ridge chce, aby Clarke przeżył, czy też dla niego byłoby wygodniej żeby Clarke jednak umarł.
Plan Forresterów nie powiódł się, a wpadka nastąpiła w najmniej oczekiwanym momencie. Właściwie i tak sukces, że Deacon niczego się nie domyślił wcześniej - przecież to że Forresterowie cały czas mówili do niego teksty typu " to dziecko nic dla ciebie nie znaczy, powiedz to", " powiedz, że chcesz sprzedać swego syna" mogło wzudzić podejrzenia, że sterują jego rozmowę tak, by powiedział określone słowa.
compek

Post autor: compek »

W ostatnich odcinkach często są zbliżenia na brodę Clarke'a.... Czy wam też ona coś przypomina?
Zablokowany