Rick vs CJ

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Amber powinna być z C.J-em! Forresterowie za dużo sobie pozwalają! :evil:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Kaska pisze:Amber powinna być z C.J-em! Forresterowie za dużo sobie pozwalają! :evil:
A ja się nie zgadzam.... Ma być z Nim tylko ze względu na dziecko? Bo tak by było. Widać, że ona kocha Ricka a on ją..
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Dziwne że C.J. jeszcze niczego się nie domyśla. Amber lepi się do Ricka, tuli go, nie mówi o nim złych rzeczy a on dalej myśli że ta go kocha. ::plask wczolo: Eee... ::plask wczolo:



::loll:: ::loll::

[ Dodano: 2007-03-04, 17:40 ]
Co do Ricka to wolę tego nowego. Jacob Young był taki dziwny... :nie: Nie pamietam go za dobrze bo widziałem go kilka razy (zacząłem oglądac MNS niedawno) i według mnie wyglądał jakby miał jeden wyraz twarzy... nie umiał się uśmiechać. No i raczej nie pasowałby jako miły i wesoły ojciec dla małego Erica teraz i jakoś nie mogę go sobie wyobrazić w konfrontacji z Deaconem. ::jezyk::
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Cj jest według mnie egoistyczny, niemiły i niesympatyczny. Ciągle powtarza jak to kocha Amber i małego Erica, a tak naprawdę chcę tylko Amber. Wcześniej na dziecku mau niezależało. Więc na tych podstawach stwierdzam Cj jest zerem ::ok:: ::ok:: ::ok::
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8971
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Rick strasznie ostatnio nudzi, zrobił się taki rozmemłany.
Tęsknię za męskim Jacobem. Justin nie ma jaj. ::kwasny::
Początek Justina był ok, ale teraz jest tragedia. ::kwasny::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
amerika

Post autor: amerika »

Rick rzeczywiście zrobił się dupowaty :mrgreen: ja bym go usuneła już z planu :mrgreen:
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Nie mogę już patrzeć na Rick'a i na jego wielką miłość do Amber.
Sceny z nim wleką się jak flaki z olejem. Mógłby się CJ pokazać. Tak mu zależało na Amber i był z niego taki wielki rywal Rick'a a teraz przepadł bez wieści.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

CJ wrócił! :) A już się bałem, że wyjechał... ;)
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8971
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

amerika pisze:Rick rzeczywiście zrobił się dupowaty :mrgreen: ja bym go usuneła już z planu :mrgreen:
A ja bym przywrócił Jacoba.
Od razu wszystko by inaczej wyglądało. ::krzyw::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
amerika

Post autor: amerika »

B@r pisze:
amerika pisze:Rick rzeczywiście zrobił się dupowaty :mrgreen: ja bym go usuneła już z planu :mrgreen:
A ja bym przywrócił Jacoba.
Od razu wszystko by inaczej wyglądało. ::krzyw::
hehe To tak to jabym chciała :mrgreen:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Mnię też ostatnio zaczyna wkurzać Rick. Zrobił się zarozumiały. No i mógłby coś z włosami zrobić bo normalnie... ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Mnie zastanawia jedno...Dlaczego C.J nie próbuje widywać się z synem? Skoro go kocha, to przecież powinien chociaz próbować :roll:
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

paulincia pisze:Mnie zastanawia jedno...Dlaczego C.J nie próbuje widywać się z synem? Skoro go kocha, to przecież powinien chociaz próbować :roll:
Przecież CJ nie kochał tego dziecka. :roll: Chciał tylko być z Amber. A teraz znowu będzie jęczał ,, Becky, Becky''. Może kiedyś się nad nim zlityje i weźmie go do siebie. ::ok:: Przynajmniej nie będę musiała sie na niego gapić.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

To że C.J. nawet nie poczuł różnicy ze nie ma przy nim małego Erica stawia pod znakiem zapytania to czy go kochał... :roll: ::kwasny::
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

CJ być może uznał, że Amber nie pozwoli widywać się z dzieckiem, więc się poddał. I nie chce też widzieć Amber, która wybrała Rick'a. Ale jeśli rzeczywiście kochał tego chłopca, to powinien unieść się honorem i przynajmniej zadzwonić do Amber i zapytać się, czy pozwoli mu zobaczyc się z Eric'em.
ODPOWIEDZ